Reklama

Wzrosty na Wall Street

Piątek przyniósł znaczne wzrosty notowań na nowojorskich giełdach. Stało się to głównie za sprawą lepszych niż oczekiwano danych o amerykańskim PKB w drugim kwartale i wypowiedzi szefa banku centralnego USA.

Ben Bernanke, szef Fed, powiedział w piątek na konferencji w Jackson Hole, że bank centralny USA gotowy jest do podjęcia kolejnych działań, które ożywią amerykańską gospodarkę.

Reklama

W tym samym dniu Departament Handlu w swoim raporcie podał, że Produkt Krajowy Brutto USA wzrósł w drugim kwartale 2010 roku o 1,6 proc. To więcej niż spodziewali się analitycy.

Te sygnały poprawiły na koniec tygodnia nastroje na Wall Street, które w ostatnich dniach były dość ponure. Na zamknięciu piątkowej sesji Dow Jones Industrial wzrósł o 1,65 proc. do 10 150,65 pkt. Nasdaq Composite zwyżkował o również o 1,65 proc. do 2153,63 pkt., zaś indeks S&P 500 - o 1,66 proc. do 1064,59 pkt.

Piątek był dobrym dniem dla spółki 3Par, której akcje podrożały aż o prawie 25 proc., a licząc od połowy sierpnia - aż o 235 proc. To efekt walki, jaką toczą o przejęcie tej spółki dwaj giganci branży informatycznej, Dell i Hewlett-Packard.

Pod koniec tygodnia na Wall Street zyskiwały także koncerny paliwowe i spółki surowcowe.

Dowiedz się więcej na temat: wzrosty | USA | wall | Downing

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »