Reklama

400 mln do zagospodarowania

6 lipca wejdzie w życie rozporządzenie ministra gospodarki, które umożliwi staranie się o dotacje na inwestycje w górnictwie - poinformowała w czwartek w Sejmie wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska. Do rozdysponowania jest 400 mln zł.

22 czerwca opublikowane zostało rozporządzenie ministra gospodarki w sprawie dotacji budżetowej przeznaczonej na dofinansowanie inwestycji początkowych. Wejdzie ono w życie 14 dni po jego opublikowaniu. Przepisy te przewidują możliwość uzyskania pieniędzy na inwestycje w górnictwie - powiedziała wiceminister, odpowiadając na pytanie posłów Platformy Obywatelskiej.

Wyjaśniła, że dofinansowanie inwestycji wymagało zgody Komisji Europejskiej, dlatego stosowne rozporządzenie wchodzi w życie dopiero teraz. Przypomniała, że resort przekazał stosowny wniosek już w listopadzie 2009 r.

Reklama

Zgodnie z przepisami, spółki węglowe będą miały na złożenie wniosku o dotację dwa miesiące. Strzelec-Łobodzińska poinformowała, że resort gospodarki już wcześniej wydał podręcznik, w którym znalazły się wzory wniosków i instrukcje dotyczące ich wypełnienia. Nie ma więc obawy, że spółki węglowe będą zaskoczone - mówiła. Dodała, że przedsiębiorstwa już mają dokumenty przygotowane i czekają tylko na możliwość ich złożenia.

Wiceszefowa resortu gospodarki zaznaczyła, że minister przygotował także przepisy powołujące komisję do oceny wniosków o dofinansowanie. Będzie to organ doradczy ministra, w skład którego wejdą eksperci z rożnych instytucji.

Jak wyjaśniła Strzelec-Łobodzińska, dotacja przysługuje na inwestycje rozpoczęte po 1 stycznia tego roku. Sposób przekazywania pieniędzy, według przepisów, powinien odbywać się w kwartalnych transzach. Jednak ze względu na krótki czas na wykorzystanie środków (trzeba je wydać w tym roku) pieniądze będą przekazywane jednorazowo.

Wiceminister zauważyła, że spółki górnicze muszą inwestować bez względu na to, czy dostaną dotację z budżetu. W jej ocenie, w tym roku wydały one na ten cel ok. 2,5 mld zł ze środków własnych.

Według szacunków Ministerstwa Gospodarki, spółki węglowe będą wnioskowały o kwoty wyższe niż 400 mln zł. Strzelec-Łobodzińska powiedziała, że przepisy nie określają terminu przekazania pieniędzy spółkom, ale z dotychczasowej praktyki wynika, że trafiają one do przedsiębiorstw w ciągu dwóch tygodni od pozytywnego zaopiniowania wniosku przez komisję.

Kryteria przyznawania pieniędzy to: efektywność przedsięwzięcia, wpływ na sytuację finansową danej spółki, tworzenie i utrzymanie miejsc pracy, ich udział w całości nakładów na inwestycje oraz wpływ inwestycji na wydobycie węgla.

Zdaniem wiceminister, 400 mln zł przeznaczone w tym roku przez budżet jest znaczącą pomocą państwa dla sektora węglowego. Wyjaśniła, że są to dodatkowe pieniądze odciążające wydatki, które są dokonywane z pieniędzy wypracowanych przez kopalnie. Zaznaczyła, że banki nie są zainteresowane finansowaniem inwestycji w górnictwie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »