Reklama

Alstom testuje pociąg wodorowy na torach krajowych we Francji

Koncern Alstom testuje na torach swój pociąg wodorowy przed realizowaniem dalszych zamówień na pociągi wodorowe w Niemczech i Włoszech. Pociąg iLint jest sprawdzany na torze testowym w Petite-Foret, niedaleko miasta Valenciennes we francuskim regionie Hauts-de-France.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Pociąg rusza z cichym sykiem, rozpędza się powoli do 50 km/h niemal bez hałasu i, jak podkreślają pasażerowie, jest komfortowy.

Pociąg iLint ma 54 metry długości i może zmieścić 120 pasażerów. Porusza się z prędkością 140 km/h i ma być szansą na niskoemisyjny transport dla małych linii, które nie są już opłacalne, ale których rząd, podobnie jak niektóre regiony, nie chce zamykać. Aby jednak utrzymać je przy życiu, potrzeba inwestycji, zwłaszcza w tabor. Alstom liczy zatem na sprzedaż iLint we Francji na krótszych trasach.

Reklama

Wodór przechowywany w zbiorniku pod wysokim ciśnieniem jest przekształcany w energię elektryczną przez ogniwo paliwowe napędzające silnik elektryczny.

W poniedziałek pociągiem przejechali się prezes Alstom France Jean-Baptiste Eymeoud i minister transportu Jean-Baptiste Djebbari.

We wtorek trwały nowe testy iLint z udziałem przedstawicieli francuskich regionów oraz narodowego przewoźnika SNCF.

- Alstom od kilku lat znajduje się w centrum zielonej rewolucji - podkreślił Eymeoud. - Pociąg iLint jest już jednym z najmniej zanieczyszczających środków transportu - zapewnił prezes koncernu Alstom, który chce zmniejszyć liczbę pociągów z silnikiem diesla, które nadal jeżdżą we Francji.

Nieco ponad 40 proc. francuskiej sieci nie jest zelektryfikowane; jeździ na niej około 1200 pociągów z silnikiem diesla, co stanowi 20 proc. ruchu wszystkich składów.

- Elektryfikacja sieci jest dziś zbyt kosztowna w porównaniu do ruchu przez nią przechodzącego - wyjaśnił Eymeoud.

- Mamy jednak kilka rozwiązań ograniczających emisje. Pociąg w 100 proc. wodorowy jest jednym z nich, ale nasza grupa oferuje również pociągi bateryjne lub dwutrybowe, to znaczy pociągi wodorowe połączone z sieciami trakcyjnymi, które również jeżdżą po zelektryfikowanych liniach - informuje Alstom w komunikatach prasowych.

Eksperci podkreślają, że pociąg iLint jest zaawansowany technologicznie, a testy pociągów wodorowych Alstomu odbyły się już w 2018 r. za granicą.

Niemieckie landy zamówiły 41 pociągów, których dostawy rozpoczną się w przyszłym roku. Włoski operator FNM zamówił 14 pociągów wodorowych pod koniec 2020 r.

Pierwsze testy odbyły się również w Austrii, Holandii i Szwecji.

We Francji cztery regiony zamówiły w Alstomie 12 pociągów wodorowych, których dostawa rozpocznie się w 2025 r.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »