Reklama

ASF i grypa ptaków zagrożeniem przemysłu mięsnego

Sytuacja związana z wirusem ASF oraz ryzykiem pojawienia się grypy ptaków była tematem piątkowego posiedzenia Wojewódzkiego Zespołu Zarzadzania Kryzysowego (WZZK) w Rzeszowie. W spotkaniu uczestniczyli samorządowcy z regionu oraz służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Jak poinformował rzecznik prasowy wojewody podkarpackiegoMichał Mielniczuk, bieżące informacje dot. ASF przedstawił wojewódzkilekarz weterynarii Janusz Ciołek. Jak relacjonował rzecznik, Ciołek podał, że minęło 49 dni od ostatniego potwierdzonego ogniska ASF wśród świń na Podkarpaciu.

- Lekarz przekazał także najnowsze rekomendacje Komisji Europejskiej, która zmieniła obszary zwalczania choroby. I tak strefa III (czerwona) została zniesiona z terenu powiatu niżańskiego, leżajskiego,przeworskiego i części powiatów: jarosławskiego i lubaczowskiego –powiedział Mielniczuk.

Reklama

Wojewódzki lekarz weterynarii poinformował również o liczbie ognisk ASF wśród świń. Najwięcej przypadków zidentyfikowano w powiecie mieleckim (52), w powiecie stalowowolskim (2) oraz lubaczowskim (1). W przypadku dzików, na terenie Podkarpacia potwierdzono 165 takich ognisk.

Jak zaznaczył rzecznik, po raz pierwszy odnotowano ogniska u dzików w powiecie przemyskim. Na tym obszarze trwają poszukiwania padłych dzików, zarządzony jest też odstrzał. - W ramach walki z ASF odbywa się grodzenie szlaków komunikacyjnych dzików w ciągu drogi krajowej nr 9 i drogi wojewódzkiej nr 987.

Wykonawcy poinformowali, że działania zakończą się do końca listopadabr. – podał Mielniczuk. W trakcie posiedzenia WZZK poinformowano również o ryzyku związanym z możliwością wystąpienia grypy ptaków (HPAI). Grypa ptaków występuje w 

okresie sezonowych przelotów dzikich ptaków. Na Podkarpaciu istnieje 168 ferm drobiu, łącznie hodowanych jest tam ponad 3,5 mln zwierząt. Mielniczuk przekazał, że wojewoda z zaapelowała do samorządowców i przedstawicieli służb o kontynuację działań prewencyjnych w walce z ASF oraz HPAI.

Plany bioasekuracji muszą być przygotowane przez hodowców trzody chlewnej do końca listopada br. Dokumenty te są obligatoryjne przy przemieszczaniu świń w strefach objętych ograniczeniami z powodu ASF - poinformował PAP Główny Lekarz Weterynarii Paweł Niemczuk.

Przypomniał, że obowiązek posiadania takich planów nałożyła rozporządzeniem Komisja Europejska. Wprowadzono m.in. konieczność ogrodzenia budynków, gdzie utrzymywane są świnie. Plan bezpieczeństwa biologicznego ma zawierać opis podstawowych czynności, jakie podejmuje się w gospodarstwie w celu ochrony przed wnikaniem wirusów afrykańskiego pomoru świń (ASF).

Według unijnego rozporządzenia rolnicy posiadający gospodarstwa położone na obszarach objętych ograniczeniami II i III z powodu wystąpienie afrykańskiego pomoru świń (tzw. strefa czerwona i różowa), którzy chcą przemieszczać zwierzęta poza strefy ASF, muszą w ramach obowiązujących zasad bioasekuracji sporządzić plan bezpieczeństwa biologicznego. Natomiast na obszarze objętym ograniczeniami I (strefa niebieska - ochronna) właściciele trzody chlewnej muszą mieć taki plan, jeśli sprzedają świnie lub pochodzące z nich mięso poza granice kraju.

Plany miały obowiązywać od 21 kwietnia br., ale ze względu na wzmożoną walką z grypą ptaków, weterynaria przesunęła termin na koniec października - wyjaśnił Niemczuk. Jednak i ta data nie została dotrzymana, gdyż okazało się, że taki dokument przygotowało tylko ok. 10 proc. hodowców trzody. Ostatecznie termin obowiązku posiadania planów bioasekuracji został wyznaczony na koniec listopada br.

Niemczuk zaznaczył, że Inspekcja Weterynaryjne przygotowała wzory dokumentów oraz niezbędne wytyczne, które można znaleźć m.in. na stronie Głównego Inspektoratu Weterynarii. M.in. jest to wzór dokumentu "Plan bezpieczeństwa biologicznego dla gospodarstw utrzymujących świnie w liczbie 300 sztuk średniorocznie, niezatrudniających pracowników do obsługi zwierząt i produkcji pasz spoza gospodarstwa" oraz wzór "Plan bezpieczeństwa biologicznego dla gospodarstw utrzymujących świnie w liczbie powyżej 300 sztuk średniorocznie". Według szefa Inspekcji, "są to +gotowce+, które trzeba tylko uzupełnić".

Dodał, że rolnicy przy przygotowaniu planów mogą liczyć na pomoc pracowników weterynarii, Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa czy Ośrodków Doradztwa Rolniczego.

Krajowy Związek Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej Polpig szacuje, że blisko 3/4 powierzchni naszego kraju znajduje się w strefach ASF, z czego 30 proc. żywca pochodzi ze stref z ograniczeniami.

W tym roku w Polsce odnotowano 119 ognisk tej choroby.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »