Reklama

Aukcja 5G w tym roku? "Bardzo nam na tym zależy"

Czy do aukcji 5G dojdzie jeszcze w tym roku? - Takie jest założenie. Przyjmujemy, że prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej - nowy lub któryś z wiceprezesów pełniący obowiązki - uruchomi aukcję tak szybko, jak to będzie możliwe - mówi w rozmowie z Interią minister cyfryzacji Marek Zagórski.

- Bardzo nam na tym zależy. Plan jest taki, aby odbyło się to jak najsprawniej. Chcielibyśmy, by aukcja została przeprowadzona i rozstrzygnięta w tym roku - dodaje Zagórski.

Reklama

Przypomnijmy, że oferty wstępne - w ogłoszonej 6 marca 2020 r. aukcji na cztery rezerwacje częstotliwości z zakresu 3480-3800 MHz - miały być składane w terminie do 23 kwietnia. W okresie stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej, bieg terminu zawieszono. Możliwość składania ofert miała wrócić, gdy ustanie ryzyko epidemiczne. Jednakże w ramach tarczy antykryzysowej 3.0 zawarto przepis, który anulował w całości aukcję 5G. Powód? Kwestia cyberbezpieczeństwa.

Minister cyfryzacji tłumaczy o co chodzi: - Biorąc pod uwagę długą tradycję sporów sądowych wokół dystrybucji częstotliwości i szukanie każdego, nawet najdrobniejszego pretekstu do podważania wyników postępowania, obawialiśmy się, że po odwieszeniu zawieszonej przez prezesa UKE aukcji uczestnicy mogą podważać całe postępowanie. Poza tym uznaliśmy, że wymagania określane w warunkach aukcji powinny także nakładać na operatorów zobowiązania w zakresie bezpieczeństwa sieci. Dlatego podjęliśmy decyzję, że najlepszym rozwiązaniem będzie unieważnienie aukcji na podstawie przepisów zawartych w ustawie - wyjaśnia Zagórski.

Czy trzeba było - pytamy szefa resortu cyfryzacji - zmiany wprowadzać w przepisach ustawy covidowej? - Prezes UKE podjął decyzję dla nas może i zrozumiałą, ale nieprzemyślaną, która - tak jak wspomniałem - mogłaby prowadzić do zaskarżania nawet najdrobniejszych wątpliwości pojawiających się w procesie selekcyjnym. Z uwagi na to, że w podano bardzo dokładny i precyzyjny termin, do którego można składać oferty, zawieszenie aukcji sprawiło, że cały proces byłby - dla tych którzy złożyli ofertę - nieprzejrzysty - mówi Zagórski w rozmowie z Interią.

I dodatkowo podkreśla, że zmieniła się też sytuacja pod względem cyberbezpieczeństwa. - W innej sytuacji byliśmy kilka miesięcy temu, kiedy planowaliśmy, że kwestie dotyczące bezpieczeństwa cyberprzestrzeni będą uregulowane w przepisach, rozporządzeniach i ustawie. Dzisiaj widzimy potrzebę wbudowania takiego komponentu również w wymaganiach aukcyjnych. Zwróćmy uwagę, że w okresie pandemii wiele państw - z różnych powodów - odwołało swoje aukcje bez podania terminu kolejnej - dodaje.

Wraz z odwołaniem aukcji, stanowisko prezesa UKE stracił także Marcin Cichy.

Bartosz Bednarz

Dowiedz się więcej na temat: 5G | sieć 5G | Ministerstwo Cyfryzacji | Marek Zagórski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »