Reklama

Bank Światowy: 12 mld USD na walkę z koronawirusem

Bank Światowy przeznaczy 12 miliardów dolarów na zahamowanie rozwoju koronawirusa w najbiedniejszych krajach - poinformował prezes instytucji David Malpass. Instytucja sfinansuje niezbędne zmiany w systemie zdrowia i przeszkoli lekarzy, którzy zwalczają COVID-19.

Na początku lutego eksperci przypomnieli Bankowi Światowemu, że posiada specjalne fundusze - 310 mln dolarów - na zwalczanie epidemii. Wprawdzie jeden z nich powstał aby zwalczać skutki pandemii grypy A/H1N1 a drugi - eboli, ale pieniędzy nie wykorzystano i teraz mogłyby one wspomóc działania na rzecz leczenia COVID-19. 

Reklama

Na początku tygodnia Bank Światowy ogłosił, że jest gotowy do powstrzymania rozwoju koronawirusa a teraz poinformował, że zamierza przeznaczyć 12 mld dolarów (10 mld 730 mln euro) na wzmacnianie systemu opieki zdrowotnej krajów rozwijających się. Celem działań ma być opanowanie rozwoju wirusa z Wuhan. Bank ma zaoferować tym krajom darowizny a także linie kredytowe na korzystnych warunkach i niskich stopach procentowych. Pieniądze te mają być przeznaczone do zakupu środków potrzebnych do zwalczania wirusa. Mają też poprawić dostęp do podstawowej opieki lekarskiej i nadzór nad chorymi zarażonymi COVID-19. - Bardzo zależy nam na udostępnieniu pomocy lekarskiej osobom, które były jej dotąd pozbawione - podkreślał podczas wideokonferencji David Malpass. Poinformował, że pomoc finansowa będzie szła szybką ścieżką. - Istnieją obawy, że rozprzestrzenianie się koronowirusa zablokuje zdolność reagowania systemów opieki zdrowotnej w rozwijających się krajach - argumentował prezes BŚ.

Pomoc będzie skierowana przede wszystkim do najbiedniejszych państw i tych, które ze względu na liczbę zachorowań mogą nie poradzić sobie w sytuacji kryzysowej. Za pieniądze z waszyngtońskiej instytucji mają też zostać przeprowadzone kursy dla personelu medycznego. Oprócz pomocy ekonomicznej bank zobowiązał się do udostępnienia potrzebującym krajom doświadczeń państw wysokorozwiniętych a także do opracowania planu pomocy. - Pracujemy nad szybką odpowiedzią dostosowaną do potrzeb i możliwości każdego z krajów - wyjaśniał Malpass. 

BŚ i Międzynarodowy Fundusz Walutowy zdecydowały, że organizowane w Waszyngtonie cykliczne, wiosenne spotkanie gubernatorów obu instytucji tym razem odbędzie się za pośrednictwem wideokonferencji. Jak uzasadniono, ma to zagwarantować bezpieczeństwo zdrowotne uczestników i pracowników obu instytucji. 

Ewa Wysocka

Dowiedz się więcej na temat: Bank Światowy | koronawirus | Covid-19

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »