Reklama

Banki i energetyka nie zawiodły, perełki także w przemyśle

- Chociaż liczby tego nie odzwierciedlają, to biorąc pod uwagę niesprzyjające otoczenie rynkowe, wyniki finansowe spółek giełdowych za II kwartał 2012 roku oraz ich fundamenty można ocenić pozytywnie. Jak zachowywały się poszczególne sektory i które z nich mają dobre perspektywy?

Tomasz Matras, zarządzający funduszami Union Investment TFI

Zakończył się okres publikacji wyników finansowych spółek notowanych na GPW za II kwartał 2012 r. Analizując zagregowane dane, miniony kwartał można ocenić jako lepszy pod względem przychodów, zaś słabszy pod względem osiągniętych zysków netto oraz marż operacyjnych. W tym okresie spółki wypracowały ponad 4,46 mld zł zysku netto oraz 4,79 mld zł zysku operacyjnego, co daje odpowiednio 67,6 proc. oraz 58,7 proc. spadek w porównaniu z analogicznym okresem 2011 roku.

Porównując dane z I kwartałem 2012, w minionych trzech miesiącach dwucyfrowe tempo spadku odnotował również zysk netto. Obniżył się on w tym okresie o 65,9 proc. natomiast zysk operacyjny zmniejszył się o prawie 58,5 proc. Należy jednak podkreślić, że spadek zysków w minionym kwartale to w dużej mierze zasługa kilku spółek które dokonały odpisów. Należy tu wymienić przede wszystkim spółki budowlane (min. PBG, Hydorobudowa Polska, Polimex) jak również Ciech i Bomi. Tylko wspomniane spółki w minionym kwartale pokazały ponad 3,8 mld PLN straty, co zaburza nieco obraz szerokiego rynku.

Reklama

Jak poradził sobie WIG20? W przypadku największych spółek wchodzących w skład indeksu WIG20 zagregowany zysk netto wyniósł 5,82 mld zł przy przychodach równych 79,2 mld zł, co oznacza spadek zysku o 35,6 proc. przy przychodach wyższych o 13,1 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Negatywny wpływ na zagregowane wyniki spółek z WIG20 miały podmioty sektora paliwowego - Orlen, Lotos - które musiały przeszacować zapasy. Słaby wynik pokazał także PGNiG. Na tle indeksu wyróżniały się z kolei spółki z sektora finansowego. Dobre wyniki zaprezentowało PZU, które wypracowało o 17,4 proc. większy zysk netto oraz poprawiło marżę operacyjną w porównaniu z II kwartałem 2011. Negatywnie zaskoczyła spółka TVN, która opublikowała stratę w wysokości 230,6 mln zł, co po części było skutkiem uwzględnienia w wynikach wpływów z planowanej sprzedaży grupy Onet. Słaba kondycja rynku reklamy telewizyjnej spowodowała obniżenie perspektyw dla tego sektora.

Sektor finansowy Relatywnie dobrze na tle rynku wypadły duże banki. Dwie największe spółki z tego sektora - PKO BP i Pekao S.A. - wypracowały odpowiednio 948,6 mln zł i 704 mln zł zysku netto, co daje dynamikę na poziomie -1,9 proc. oraz -1,4 proc. w porównaniu z drugim kwartałem roku ubiegłego. In plus zaskoczył Bank Handlowy, który zanotował wzrost zysku netto przy malejących przychodach odsetkowych. Drugi kwartał z rzędu, bank zaksięgował wysokie zyski z obrotu własnym portfelem obligacji, co miało znaczący wpływ na wynik finansowy. Dobre wyniki pokazał także BRE, który wypracował prawie 320 mln zysku netto. In minus na tle sektora wypadł ING Bank Śląski, który wypracował 167 mln zysku netto wobec 233 mln w analogicznym kwartale ubiegłego roku. Jak na sektor bankowy i trwające spowolnienie gospodarcze, wyniki te można uznać za dobre.

Sektor energetyczny Sektor energetyczny odnotował dwucyfrowy wzrost przychodów, a najlepiej z tej branży prezentowały się dwie spółki: Tauron oraz Enea. Jeden z największych podmiotów - Tauron, pozytywnie zaskoczył inwestorów publikując zysk netto znacznie powyżej rynkowego konsensusu. Grupa po raz kolejny zanotowała bardzo dobre wyniki, wykazując zysk operacyjny wyższy o ponad 25 proc. od oczekiwań. Godny podkreślenia jest fakt, że w minionym kwartale we wszystkich spółkach energetycznych bardzo dobrze wypadł segment dystrybucji, natomiast w segmencie wytwarzania zauważalna była negatywna tendencja spadku wolumenów oraz marz. W ostatnich tygodniach ważnym wydarzeniem dla sektora energetycznego było wspólne podpisanie listu intencyjnego w sprawie budowy pierwszej polskiej elektrowni atomowej przez cztery spółki - PGE, KGHM, Tauron i Enea.

Sektor telekomunikacyjny W przypadku spółek telekomunikacyjnych, można zaobserwować wzrost przychodów w porównaniu z poprzednim kwartałem. Doskonałym przykładem jest TP S.A., która odnotowała 4,2 proc. wzrost przychodów kwartał do kwartału. Niestety, lepsza sprzedaż nie przełożyła się na poprawę wyników finansowych. Presja konkurencyjna oraz niska marża zmusza zarządy spółek telekomunikacyjnych do większych cięć kosztów w celu poprawy marż operacyjnych.

Sektor budowlany Najgorszym sektorem w minionym kwartale był sektor budowlany. Na rynku swoje piętno odcisnęły upadłości spółek PBG oraz Hydrobudowa. Cały sektor odnotował w tym okresie stratę sięgającą 2,99 mld zł.

Sektor chemiczny Spółki chemiczne pomimo, że pokazały słabsze wyniki rok do roku to i tak okazały się one lepsze od oczekiwań rynkowych. Wyróżniającą się spółką były Azoty Tarnów oraz Police. Warto wspomnieć, że Azoty Tarnów aktualnie przymierzają się do zakończenia procesu przejęcia ZA Puławy. Kolejną ciekawą spółką w minionym kwartale był Ciech, który zgodnie z oczekiwaniami opublikował stratę netto na poziomie 348,1 mln zł, wynikającą z odpisów z tytułu utraty wartości aktywów. Zdarzenie to było koniecznym elementem w procesie restrukturyzacji spółki.

Sektor przemysłowy Znacznie trudniejsza jest jednoznaczna ocena branży przemysłowej, która jest silnie zróżnicowana wewnętrznie. Na tle tego sektora, pozytywnie wyróżniały się spółki takie jak Apator, Zetkama, Zamet, Hydrotor, Stomil Sanok oraz Berling, które mile zaskoczyły inwestorów. Przykłady te pokazują, że na rynku nadal można znaleźć perełki inwestycyjne, które znalazły swoją niszę i prężnie działają, radząc sobie nawet w tak niesprzyjającym otoczeniu gospodarczym, z jakim mamy do czynienia obecnie.

Podsumowanie

W wynikach finansowych spółek za II kwartał 2012 r. widoczne są oznaki spowolnienia gospodarczego. Jednakże większość spółek notowanych na GPW może pochwalić się dobra kondycją finansową i silnymi fundamentami. W kolejnych okresach otoczenie rynkowe może okazać się wymagające, stąd poprawa wyników nie będzie łatwa. Tym samym, choć jesteśmy umiarkowanymi optymistami, w kontekście funduszy inwestycyjnych zarządzający po raz kolejny będą musieli skoncentrować się na dobrej selekcji spółek w portfelach.

W naszej ocenie, w III kwartale 2012, kolejny raz z rzędu, dobrze powinny zaprezentować się banki, a także spółki przemysłowe, także te związane z górnictwem i branżą metalową. Sektor energetyczny, mediowy, paliwowy, handlowy oraz spółki budowlane oceniamy neutralnie. Najmniejszy potencjał widzimy z kolei w branży IT i telekomunikacyjnej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »