Reklama

Banki: Silne fundamenty, ale sytuacja się pogarsza

Nie będzie masowych obniżek ocen wiarygodności kredytowej banków - zapowiada agencja ratingowa Standard and Poor’s. Sytuacja gospodarcza jest coraz trudniejsza, także w Polsce, sytuacja banków się pogarsza, agencja nie wyklucza obniżek ratingów pojedynczych instytucji. Ale silne kapitały i rządowa pomoc powinny chronić banki.

Pandemia mocno uderzyła w banki, z czasem ich aktywa będą się pogarszać. Do tego doszedł szok na rynkach surowcowych, zwłaszcza ropy naftowej, i duża zmienność cen na innych rynkach. Banki jednak są znacznie bardziej odporne na ten kryzys i nie powinno dojść do sytuacji, które widzieliśmy 10 lat temu, gdy szalał poprzedni. Dlaczego?

Kryzysowe lekcje

Reklama

Dziesięć lat regulacji tego sektora przyniosło skutek. Banki mniej angażują się w ryzykowne przedsięwzięcia, lepiej zabezpieczają swoje ryzyka, mają silne kapitały pozwalające im na pokrycie nawet dużych strat i wystarczającą płynność.

Ostatnio Europejski Urząd Nadzoru Bankowego podał, że europejskie banki wzmocniły kapitały - z ok. 9 proc. aktywów ważonych ryzykiem na koniec 2009 roku do 14,9 proc. na koniec 2019 roku. Z kolei według danych Banku Rozliczeń Międzynarodowych od połowy 2011 roku do połowy 2019 roku najtwardszy kapitał 100 największych banków świata wzrósł o 98 proc., czyli o 1,9 biliona euro.

Ale oczywiste jest, że w czasie popandemicznego kryzysu aktywa banków będą się psuć. S&P prognozuje w tym roku spadek globalnego PKB o 2,4 proc., w tym w USA o 5,2 proc., a w strefie euro o 7,3 proc. Wpływ kryzysu na aktywa banków zauważymy już po drugim kwartale, ale na pełny obraz trzeba będzie poczekać znacznie dłużej.

Niemniej jednak rządy chcą, by banki dalej pożyczały, i dają wysokie gwarancje na udzielane przez nie kredyty. Regulatorzy obniżyli wymogi kapitałowe i płynnościowe, a banki centralne dostarczają olbrzymiej płynności. Programy pożyczkowe amerykańskiego banku centralnego opiewają na 2,3 biliona dolarów, operacje ukierunkowanego długoterminowego refinansowania (TLTRO) Europejskiego Banku Centralnego - 1,2 bilona euro, do tego dochodzą jeszcze programy bezpośrednio związane z wybuchem pandemii PEPP i PELTRO.

Prócz tego w wielu krajach silne wparcie otrzymały przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe, a w wielu działają mechanizmy nastawione na ochronę miejsc pracy. Wszystko to pomaga bankom na całym świecie - choć kryzys dotknął wielu ludzi i wiele firm, nie utracili oni całkowitej możliwości spłaty zobowiązań.

Problem w rentowności

Agencja przewiduje też, że w 2021 roku gospodarka światowa silnie odbije, a PKB wzrośnie o 5,9 proc. Wynika z tego, że w wielu przypadkach krótkoterminowe kłopoty licznych klientów banków zostaną w przyszłym roku zażegnane albo okażą się przejściowe. Ale i tak wiele przedsiębiorstw popadnie w problemy długoterminowe i z biegiem czasu wpłyną one na zyski i straty banków. Za wcześnie jeszcze, żeby przewidzieć - kiedy i w jaki sposób.

W związku z oczekiwanymi w przyszłości stratami banki już teraz powinny tworzyć rezerwy. S&P spodziewa się, że w najbliższych miesiącach będą ten obowiązek wypełniać w bardzo zróżnicowany sposób. Instytucje silne i bardziej konserwatywne w ocenie ryzyka będą prawdopodobnie szybciej rozpoznawać słabsze ekspozycje i tworzyć rezerwy. Słabsze banki będą zwlekać i ujawniać straty później.

"Prawdopodobnie zobaczymy wielką niespójność w sposobach zgłaszania przez banki  nieściągalnych długów w 2020 roku. Możemy w związku z tym zwracać uwagę na mniej tradycyjne wskaźniki, takie jak liczba i wolumen kredytów z wydłużonymi terminami spłaty, w porównaniu do poziomu rezerw tworzonych na różne rodzaje ekspozycji kredytowych lub różne regiony geograficzne, by uzyskać całościowy obraz względnej jakości aktywów banku i adekwatności rezerw" - napisali analitycy S&P w raporcie "How COVID-19 Is Affecting Bank Ratings: June 2020 Update" ("Jak Covid-19 wpływa na ratingi banków: aktualizacja czerwiec 2020".

Banki w Europie Zachodniej weszły w kryzys ze strukturalnie niską rentownością. Jedną z długoterminowych konsekwencji pandemii będzie prawdopodobnie to, że stopy pozostaną jeszcze niższe - jeszcze dłużej. A w związku z tym rentowność banków może być jeszcze większym problemem, nawet jeśli dzięki wsparciu rządowemu jakość aktywów bardzo się nie pogorszy. Gwałtowny wzrost rezerw na straty kredytowe może pogorszyć sytuację banków o niskiej rentowności szybciej niż tych, które generujące lepsze zyski.

Na rynkach wschodzących - oprócz pogorszenia jakości aktywów - banki są narażone na dodatkowe ryzyka. Pierwsze to duże uzależnienie od finansowania zewnętrznego w obliczu zmieniających się nastrojów inwestorów i wahań kursów walut. Drugie - uzależnienie wielu  gospodarek od określonych sektorów, jak na przykład turystyka czy wydobycie surowców. Trzecie - że rządy takich krajów nie będą mogły dostarczyć gospodarkom wsparcia, co pogłębi problemy z jakością kredytów i innych aktywów.

- (...) profile finansowe banków będą pogarszać się, jeśli kryzys się nasili" - napisali analitycy S&P.

Czas rewizji ratingów

Uderzenie pandemii w gospodarki będzie znacznie różnić się w poszczególnych krajach i trudno jeszcze przewidzieć jego skutki. Państwa mają też różne możliwości odpowiedzi. Dlatego ocena banków będzie też zależeć od sytuacji poszczególnych państw i ewentualnych zmian ich ratingów.

S&P ocenia równocześnie ryzyko tkwiące w sektorach bankowych poszczególnych państw oraz ryzyko związane z sytuacją gospodarczą danego kraju. Agencja zauważa, że w pierwszej dekadzie czerwca - w porównaniu z sytuacją odnotowaną na 20 marca - ocena ryzyka gospodarczego pogorszyła się (ze stabilnej do ujemnej) w 21 państwach, w tym także w Polsce.

Od początku pandemii S&P zmieniła 212 razy ratingi (23,1 proc. zmian) lub perspektywę ratingu (76,4 proc. zmian) banków na świecie. Najbardziej spektakularna była obniżka ratingu globalnego brytyjskiego giganta HSBC i przegląd perspektywy oceny francuskiego globalnego banku Societe Generale. Ale zdecydowana większość obniżek ratingów lub perspektywy miała dotąd związek ze spadkiem cen ropy. Zmiana ocen powodowanych pogorszeniem się sytuacji gospodarczej i aktywów banków jeszcze przed nami.

Jacek Ramotowski

Dowiedz się więcej na temat: bank | bankowość | kredyt | gospodarka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »