Reklama

Będzie okrągły stół gazowy?

Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak poinformował w środę, że trwają przygotowania do spotkania z Rosją w sprawie umowy gazowej. Wezmą w nim udział przedstawiciele KE.

"W tej chwili trwają przygotowania do spotkania albo na poziomie ekspertów, albo na poziomie politycznym z partnerami rosyjskimi, z udziałem przedstawicieli Komisji Europejskiej" - powiedział Pawlak dziennikarzom podczas XX Forum Ekonomicznego w Krynicy.

W poniedziałek w Brukseli Pawlak rozmawiał z unijnym komisarzem ds. energii Guentherem Oettingerem o umowie gazowej między Polską a Rosją. Spotkanie dotyczyło wątpliwości KE m.in. co do ustalania taryfy za tranzyt rosyjskiego gazu przez Polskę i zarządzania gazociągiem, który go transportuje. "KE zgłosiła uwagi o charakterze w dużej części redakcyjnym, natomiast zobaczymy jak to potraktują Rosjanie i potem będziemy się zastanawiali, także z udziałem komisarza Oettingera, nad znalezieniem dobrego rozwiązania, tak żeby nie zabrakło gazu" - zaznaczył wicepremier.

Reklama

Pytany przez PAP, czy trójstronne negocjacje z Rosją i KE nad projektem międzyrządowego porozumienia ws. dostaw gazu z Rosji uda się sfinalizować do listopada, odpowiedział: "mam nadzieję". Wcześniej resort gospodarki podawał, że jeśli porozumienie nie będzie zawarte, to pod koniec października może zabraknąć gazu na pokrycie zapotrzebowania. Pawlak zaznaczył jednak w środę, że "Rosjanom zależy też na tym, żeby współpracować z UE". Odnosząc się do ewentualnych dostaw gazu z Niemiec przez firmę E.ON Ruhrgas, Pawlak zaznaczył, że to "niekończąca się historia".

"Ruhrgas podpisał umowę z PGNiG już kilka razy na dostawy gazu, ale to się nigdy nie zmaterializowało. Nie wystarczą deklaracje, trzeba mieć jeszcze realną możliwość dostarczenia tego gazu" - wyjaśnił. W październiku ub.r. PGNiG zawarło z E.ON Ruhrgas warunkową umowę na dodatkowe dostawy. Warunkiem było uzyskanie przez tę firmę zgody na transport gazu do Polski przez terytorium Ukrainy, której niemieckiemu koncernowi nie udało się uzyskać. 3 maja br. PGNiG ponownie zawarł umowę z Ruhrgasem na dostawy od 1 czerwca do końca 2011 roku. Wciąż jednak spółka ta nie zawarła umów transportowych z ukraińskimi operatorami.

Kolejny aneks PGNiG podpisał w tej sprawie w lipcu. Polska i Rosja negocjują z Rosją aneks do porozumienia międzyrządowego, dotyczący zwiększenia dostaw gazu do Polski do 10,3 mld m sześc. rocznie i wydłużenia ich do 2037 roku. Jego projekt sporządzono po tym, gdy na początku ub.r. surowiec przestał do Polski dostarczać rosyjsko-ukraiński pośrednik RosUkrEnergo. Podpisanie aneksu zostało wstrzymane na skutek wątpliwości KE co do jego zgodności z prawem UE.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »