Reklama

Będzie prawdziwa wojna o SPEC

Warszawscy radni SLD i Zielonych 2004 chcą referendum w sprawie prywatyzacji Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (SPEC). W piątek złożyli w tej sprawie powiadomienie do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

W referendum mieszkańcy Warszawy mieliby odpowiedzieć na pytanie: "czy jesteś za sprzedażą należącego do Miasta Stołecznego Warszawy Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej SPEC S.A.".

"SLD i Zieloni 2004 od początku byli przeciwni prywatyzacji SPEC, uważaliśmy, że taka strategiczna dla miasta spółka, powinna pozostać w rękach stołecznego samorządu tak, jak dzieje się to w wielu aglomeracjach europejskich: Kopenhadze, Monachium, czy w Wiedniu" - mówił na piątkowej konferencji prasowej szef stołecznego Sojuszu i wiceprzewodniczący Rady Warszawy, Sebastian Wierzbicki.

Reklama

Jego zdaniem, za tym, by spółka pozostała w rękach miejskich przemawiają m.in. zyski, które generuje, a także fakt, iż SPEC chętnie inwestuje w modernizację sieci ciepłowniczej. "Dla mieszkańców największe zagrożenie to podwyżki cen energii cieplnej. Obecnie ceny te są stosunkowo niskie, natomiast w innych miastach, gdzie tego typu spółki zostały sprywatyzowane, jak np. we Wrocławiu, czy Szczecinie, w ciągu dwóch lat doszło do znaczących podwyżek. Obawiamy się więc, że nowe władze SPEC zarządzą podwyżkę cen energii cieplnej" - zaznaczył Wierzbicki.

Jak dodał, nieprawdą jest, że ewentualnym podwyżkom mógłby zapobiec Urząd Regulacji Energetyki. "URE nie ustala cen, tylko je zatwierdza. Tak było w przypadku energii elektrycznej, gdzie Vatenfall i RWE Stoen wygrały z URE i dzisiaj to one tak de facto ustalają taryfy" - powiedział szef stołecznego Sojuszu.

Wierzbicki obawia się ponadto, że nowy, prywatny inwestor nie będzie chciał w takim stopniu, jak to czyni obecnie SPEC, inwestować w utrzymanie i unowocześnianie sieci ciepłowniczej, tylko będzie chciał czerpać jak największy zysk po to, by zrekompensować sobie koszty zakupu spółki.

Przypomniał również, że radni Sojuszu z inicjatywą referendum wystąpili już wcześniej na forum rady miasta, jednak nie zyskała ona akceptacji radnych PO.

Wierzbicki zaapelował też do innych partii politycznych, związków zawodowych, stowarzyszeń, organizacji pozarządowych, spółdzielni, wspólnot mieszkaniowych i mieszkańców Warszawy, by aktywnie włączyli się w zbiórkę podpisów pod wnioskiem o referendum. "Tylko nasze wspólne działanie pozwoli na to, że będziemy mogli przeprowadzić w Warszawie pierwsze referendum, w którym warszawiacy będą mogli realnie wypowiedzieć się w sprawach dotyczących ich życia" - podkreślił polityk Sojuszu.

Zdaniem stołecznego radnego Krystiana Legierskiego (Zieloni 2004), niezrozumiałe jest, dlaczego Ratusz postanowił sprzedać spółkę w taki sposób, by pozbyć się pakietu kontrolnego nad nią. Według niego, prywatyzację SPEC można było przeprowadzić chociażby przez giełdę, by pozbyć się tylko części udziałów.

Zgodnie z ustawą o referendum lokalnym, przeprowadza się je z inicjatywy organu stanowiącego danej jednostki samorządu terytorialnego lub na wniosek co najmniej 10 proc. uprawnionych do głosowania mieszkańców. Według Wierzbickiego, potrzeba więc zebrać około 130 tysięcy podpisów. Jeśli to się uda, uchwałę w sprawie przeprowadzenia referendum podejmie Rada Warszawy. Będzie ono ważne, jeśli weźmie w nim udział co najmniej 30 proc. uprawnionych do głosowania.

SPEC to wiodący dostawca ciepła w Polsce, zarządzający największym systemem ciepłowniczym w Unii Europejskiej i jednym z największych na świecie, o długości 1700 km. Spółka zaspokaja ok. 80 proc. potrzeb cieplnych miasta, ogrzewa ponad 19 tys. obiektów. Specjalizuje się też w budowie i modernizacji sieci, przyłączy oraz węzłów cieplnych.

Na początku lutego prezydent Warszawy zaprosiła inwestorów do negocjacji w sprawie kupna akcji SPEC, stanowiących do 85 proc. kapitału zakładowego. Pod koniec marca na zaproszenie odpowiedziało kilkanaście podmiotów, w tym krajowe i zagraniczne oraz branżowe i finansowe. 20 kwietnia Urząd m. st. Warszawy ogłosił, że wybrał inwestorów, którzy zostali zaproszeni do drugiego etapu prywatyzacji SPEC, nie wymienił jednak nazw. Według nieoficjalnych informacji PAP, wśród nich znalazło się m.in. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo.

W tegorocznym budżecie Urząd Miasta zaplanował uzyskanie z tytułu prywatyzacji SPEC 750 mln zł. Z informacji rynkowych wynika, że wartość oferty może wynieść ok. 1,5 mld zł.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »