Bezrobocie: Polska w ogonie Europy

W czerwcu stopa bezrobocia w krajach Unii Europejskiej pozostała na majowym poziomie 8,8 proc., ale bezrobocie wśród młodych ludzi poniżej 25. roku życia jest wciąż plagą Wspólnoty - prawie co piąty z nich nie ma pracy.

Najnowszy raport Eurostatu, unijnego biura statystycznego z rynku pracy w krajach Wspólnoty, wskazuje utrzymanie się w czerwcu bezrobocia na identycznym poziomie, jak w maju. Dla Eurolandu stopa ta wyniosła 8,7 proc. wobec 8,9 proc. przed rokiem, dla 25 krajów UE - 8,8 proc. w porównaniu z 9,0 proc. w czerwcu 2004 r.

Polska czerwoną latarnią

Polska nadal znajduje się na czele państw Wspólnoty z największym odsetkiem ludzi bez pracy w wieku produkcyjnym. Bezrobocie w naszym kraju wyniosło w czerwcu 17,6 proc., na Słowacji 15,4 proc., w Grecji (dane za marzec) 9,9 proc., w Hiszpanii - 9,8 proc., we Francji - 9,7 proc. i w Niemczech 9,5 proc. W ciągu roku 15 państw członkowskich zanotowało spadek bezrobocia, w trzech stopa nie zmieniła się, a w siedmiu wzrosła.

Reklama

Największy spadek wystąpił na Litwie (z 11,2 proc. do 8,1 proc.), w Estonii (z 9,4 proc. do 7,8 proc.) i w Hiszpanii (z 11,1 proc. do 8,8 proc.), a największy wzrost na Węgrzech (z 5,8 proc. do 6,3 proc.) i w Portugalii (z 6,7 proc. do 7,1 proc.).

Polska liderem bezrobocia wśród młodych

Ze wskaźnikiem 35,6 proc. wyprzedzamy Słowację (25,7 proc.) i Grecję (25,0 proc.). Najlepsza sytuacja panuje w Danii (7,0 proc.) i Irlandii (8,0 proc.). Średnia dla Unii znajduje się na zatrważającym poziomie 18,4 proc., co potwierdza strukturalny (endemiczny) charakter zjawiska.

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »