Reklama

BGK zwiększa dla innowatorów dotacje na inwestycje

Firmy, które pomimo kryzysu gospodarczego planują inwestycje w innowacje, mogą do końca 2020 r. wnioskować w bankach komercyjnych o kredyt z premią technologiczną w oparciu o nowe, korzystniejsze warunki. Dotacja z Banku Gospodarstwa Krajowego pokryje nawet 70 proc. zaciąganego zobowiązania.

O dotację mogą ubiegać się mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa. Program zyskał preferencyjne warunki, ale - chociaż stanowi cześć rządowego pakietu tarczy antykryzysowej - nie powinien być traktowany jako działanie pomocowe sensu stricte na czasy kryzysu gospodarczego wywołanego pandemią COVID-19.

Dotacja z BGK do kredytu technologicznego to instrument inwestycyjny. W odróżnieniu od programów płynnościowych czy gwarancyjnych, które Bank Gospodarstwa Krajowego przygotował w ramach tzw. pakietu pomocowego by ratować m.in. miejsca pracy w firmach, dotacja do kredytu technologicznego to głównie wsparcie w realizacji planów rozwojowych. Preferencyjne warunki w pewnym stopniu będą jednak odgrywać funkcję pomocową w obszarze realizacji przyjętej w firmach strategii modernizacji, wdrażania innowacji lub wyników praca badawczo-rozwojowych. A sam kredyt może być impulsem w realizacji inwestycji w firmach, które po spowolnieniu lub zamrożeniu działalności, szykują się do powrotu do pracy i/lub planują zagospodarowanie nowych rynkowych nisz, rozbudowę mocy produkcyjnych, poszerzenie oferty o nowe produkty lub usług.

Reklama

- Po pierwsze, jest cała grupa polskich przedsiębiorstw dokonujących inwestycji związanych ze zmianą technologii. To również szansa na odnalezienie się na rynku, na zdobycie pozycji rynkowej w obliczu gospodarczych zmian wywołanych COVID-19. Procesy związane z automatyzacją, z tzw. przemysłem 4.0 do pewnego stopnia przyspieszą - jest grupa firm, która tych inwestycji, tak czy inaczej będzie dokonywać. Po drugie, uprościliśmy procedury tak, by instrument był szerzej dostępny - mówił w rozmowie z Interią Paweł Chorąży. Wyjaśnił też, dlaczego w czasach kryzysu ważne są nie tylko instrumenty pomocowe, ale również te inwestycyjne: - Zmiana nie bierze się sama z siebie. Przedsiębiorstwa, które w tej chwili zmieniają branżę czy rozwijają nową działalność, na pewno się znajdą. Kluczowa może być sama sytuacja na rynku finansowym, gdzie banki zaostrzą dodatkowo kryteria kredytowe. Wówczas grupa firm w tzw. luce finansowej się zwiększy. Zapotrzebowanie na wsparcie pożyczkowe z funduszy unijnych wzrośnie. A my im w tym możemy pomóc - zauważył w rozmowie z Interią.

O kredyt technologiczny mogą wnioskować firmy, które mają zdolność kredytową. Wniosek przedsiębiorca składa w jednym z 19 banków komercyjnych, współpracujących z BGK. W przypadku, jeśli uzyska pozytywną decyzję kredytową - elektronicznie wysyła kolejny wniosek, tym razem już do polskiego banku rozwoju o dotację.

Projekt innowacji ocenią zewnętrzni eksperci. BGK przyzna promesę premii technologicznej w sytuacji, gdy ocena ta będzie pozytywna.

Od dzisiaj zdecydowanie łatwiej będzie uzyskać dotację. - Zaprojektowaliśmy zmiany, które ułatwią dostęp do bezzwrotnego finansowania działalności przedsiębiorstwa z unijnego programu Inteligentny Rozwój. Funduszowy pakiet antywirusowy pomaga też innowatorom. Liczymy, że innowacje wprowadzone najpierw na poziomie firmy, w przyszłości zaprocentują nowatorskimi rozwiązaniami na szerszą skalę - powiedziała minister funduszy i polityki regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak, cytowana w komunikacie.

Do tej pory technologia, za którą BGK wpłacał premię technologiczną, musiała prowadzić do wytworzenia zupełnie nowych lub znacznie ulepszonych produktów lub usług w skali Polski. Dziś ten wymóg już nie obowiązuje - wystarczy, by były to nowatorskie rozwiązania dla danego przedsiębiorstwa. Warunkiem jest wdrożenie przez firmę innowacyjnej technologii, którą przedsiębiorca kupi lub którą sam wcześniej opracował w toku prac badawczo-rozwojowych (B+R). Projekt, który zakłada jedynie nabycie nowych urządzeń lub oprogramowania, nie spełni wymagań konkursu.

Zlikwidowano także górny limit dotacji w wysokości 6 mln zł. Firmy mogą objąć dofinansowaniem do 70 proc. kosztów, co w przypadku dużych inwestycji może znacząco przekroczyć kwotę 6 mln zł. Od teraz premią technologiczną sfinansować można również więcej wydatków kwalifikowanych. Teraz przedsiębiorca może zapłacić z premii także koszy związane z uzyskiwaniem, walidacją i obroną patentów i innych wartości niematerialnych i prawnych. Ponadto z premii będzie można zrefundować wydatki budowlane także na przebudowę i adaptację budynków oraz koszty transportu maszyn, urządzeń i innych środków trwałych.

Bartosz Bednarz

Dowiedz się więcej na temat: bgk | kredyt | polskie firmy | kryzys gospodarczy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »