BNP Paribas zapłaci blisko 9 mld USD kary za omijanie sankcji

BNP Paribas zapłaci blisko 9 mld dolarów kary za omijanie sankcji Biura Kontroli Wkładów Zagranicznych.

Największy francuski bank BNP Paribas został uznany winnym omijania nakładanych przez USA na inne państwa sankcji finansowych i w ramach sądowej ugody zapłaci grzywnę w wysokości blisko 9 mld dolarów - poinformowano oficjalnie w poniedziałek.

Adwokat BNP pojawił się tego dnia na krótko przed sądem stanu Nowy Jork, by udzielić odpowiedzi na postawione bankowi zarzuty fałszowania ksiąg rachunkowych i utworzenia spisku przestępczego.

Jak powiedział jeden z prokuratorów, BNP był zaangażowany w "długoterminowe i rozciągnięte na kilka jurysdykcji spiskowanie" w celu naruszania prawnie nałożonych sankcji poprzez pośredniczenie w transakcjach dotyczących Sudanu, Kuby i Iranu.

Reklama

Wynosząca 8,83 mld dolarów grzywna jest najwyższą, jaką orzeczono dotąd w USA wobec europejskiego banku za naruszanie sankcji Biura Kontroli Wkładów Zagranicznych.

Jak poinformował francuski nadzór finansowy ACPR, sankcje wobec BNP obejmują również zawieszenie na cały 2015 rok określonych jego transakcji w USA, restrykcje wobec zatrudniania niektórych osób i przyjęcie specjalnego programu dostosowawczego.

ACPR zaznaczył, że pozycja BNP pod względem wypłacalności i płynności pozwoli mu znieść skutki nałożonych kar, a dzięki utrzymaniu wszystkich posiadanych w USA praw rynkowych bank "jest w stanie kontynuować swą działalność w pełnej zgodzie z całym obowiązującym ustawodawstwem".

PAP
Dowiedz się więcej na temat: bank | bankierzy | Mustafa | BNP Paribas | USA | sankcje
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »