Reklama

Boeing zaproponuje odszkodowania za uziemienie dreamlinerów

W lipcu Boeing ma przedstawić swoje propozycje w sprawie odszkodowania za uziemienie dreamlinerów, należących do PLL LOT - poinformował w poniedziałek wiceminister skarbu Rafał Baniak.

Baniak powiedział, że termin ten zadeklarował przedstawiciel firmy Boeing podczas czerwcowych targów Air Show w Paryżu.

Reklama

W styczniu wstrzymano eksploatację 50 samolotów Boeing 787 Dreamliner, w tym dwu PLL LOT. Był to efekt problemów z wadliwymi akumulatorami maszyn. LOT z powodu uziemienia B787 musiał tymczasowo wyleasingować do obsługi tras transatlantyckich trzy samoloty: Boeing 777, Boeing 767 oraz Airbus 330.

Jak przypomniał Baniak w Radio PiN, bezpośrednie koszty uziemienia maszyn przekraczają 100 mln zł.

W poniedziałek wiceminister mówił też o planie restrukturyzacji przewoźnika.

W czwartek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wysłał do Komisji Europejskiej plan restrukturyzacji PLL LOT, w którym spółka oczekuje dodatkowej pomocy publicznej - do 381 mln zł. Ponadto plan zakłada m.in. ograniczenia w sieci połączeń przewoźnika. "Mówimy o około 15 proc. połączeń, które ulegałyby kasacji, (...) które są w jakiś sposób potencjalnie rentowne" - wskazał wiceminister.

Zaznaczył, że plan dla LOT-u "jest otwarty". "Musimy się liczyć z tym, że prowadząc trudny dialog z Komisją Europejską, będziemy ten dokument musieli modyfikować" - ocenił.

Baniak podkreślił, że plan restrukturyzacji przewoźnika jest tajemnicą przedsiębiorstwa i nie będzie on upubliczniony. "Niestety jest tak, że niektóre media informują o różnych przeciekach z tego dokumentu. A to nie jest dobre (...) Konkurencja nie śpi (...), ale też KE wymaga poufności w tym procesie i z tym musimy się liczyć" - mówił Baniak.

Wiceszef resortu podkreślił też, że do LOT-u nie trafi więcej pieniędzy niż potrzeba. "Nie ma woli po stronie MSP, aby jakiekolwiek pieniądze wyrzucać w błoto, szczególnie, te które chcemy dedykować PLL LOT" - stwierdził.

W czwartek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wysłał do Komisji Europejskiej plan restrukturyzacji PLL LOT, w którym spółka oczekuje dodatkowej pomocy publicznej - do kwoty 381 mln zł. Dokument ten warunkowo zatwierdził minister skarbu Włodzimierz Karpiński. Na wydanie decyzji stwierdzającej zgodność planowanego wsparcia z przepisami wspólnotowymi Komisja ma dwa miesiące, chyba że w trakcie postępowania KE poprosi o dodatkowe informacje i wyjaśnienia.

W 2012 r. PLL LOT straciły na swojej podstawowej działalności, czyli przewozie pasażerów, 146,5 mln zł. Strata netto w tym czasie sięgnęła blisko 400 mln zł. Spółka dokonała też odpisów w wysokości 479,5 mln zł.

W połowie grudnia MSP ujawniło, że PLL LOT ma kłopoty finansowe i zarząd przewoźnika wystąpił do ministra skarbu o przyznanie 400 mln zł pomocy w pierwszej transzy. Kwota ta została przeznaczona na spłatę przeterminowanych zobowiązań i pokrycie strat operacyjnych. Mimo to firma wystąpiła o kolejną pomoc finansową. Akcjonariuszami PLL LOT są: Skarb Państwa, który ma 67,97 proc. akcji spółki, TFS Silesia - 25,1 proc., pozostałe 6,93 proc. należy do pracowników.

Dowiedz się więcej na temat: boeinga | uziemienie | PLL LOT | Boeing | dreaminer

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »