Reklama

Były prezes GetBack wyjdzie na wolność

Były prezes GetBack Konrad Kąkolewski będzie mógł wyjść na wolność. Sąd odrzucił zażalenie prokuratury na zastosowanie poręczenia majątkowego w kwocie 400 tysięcy złotych oraz miliona złotych hipoteki na dwóch nieruchomościach podał RMF. Kąkolewski przebywa w areszcie od czerwca 2018 roku.

Grupa Polsat Plus i Fundacja Polsat razem dla dzieci z Ukrainy

Jest podejrzany o wielomilionowe oszustwa, wyrządzenie spółce GetBack szkody w wielkich rozmiarach, czy manipulacje instrumentami finansowymi i podawanie nieprawdy o działaniach spółki.

Komisja Nadzoru Finansowego nałożyła na byłego prezesa GetBacku Konrada Kąkolewskiego karę pieniężną w wysokości 900 tys. zł

Reklama

Kara związana jest z naruszeniem obowiązków informacyjnych przez spółkę w zakresie sporządzania śródrocznych raportów okresowych za 2017 r.

"Pan Konrad Kąkolewski jako Prezes Zarządu GetBack SA posiadał najszerszą wiedzę na temat działalności prowadzonej przez Spółkę, sposobów jej finansowania, skali prowadzonych emisji obligacji, a także kondycji finansowej Spółki. Tym samym posiadał pełną wiedzę na temat nieprawidłowości w rachunkowości spółki oraz wyników finansowych przedstawianych inwestorom, które nie odzwierciedlały faktycznej sytuacji w jakiej znajdowała się Spółka" - napisano w komunikacie.

"Pan Konrad Kąkolewski informował pozostałych Członków Zarządu o utracie płynności i konieczności ratowania sytuacji finansowej Spółki w I połowie 2017 r. Był on zatem w pełni świadomy złej sytuacji Spółki, a mimo to akceptował sprawozdania finansowe, prezentujące w sposób nierzetelny zyski i przychody z prowadzonej przez nią działalności" - dodano.

Wcześniej KNF informowała o nałożeniu kar pieniężne na sześciu byłych członków rady nadzorczej GetBack i byłego członka jej zarządu.

Przypomnijmy, ze podczas oferowania obligacji przez GetBack doszło do wielu nieprawidłowości. Przedstawiciele spółki wprowadzali konsumentów w błąd twierdząc, że obligacje korporacyjne to bezpieczna inwestycja, sytuacja firmy jest dobra, a oferta jest ekskluzywna i ograniczona w czasie.

W efekcie klienci podejmowali decyzje dotyczące dużych sum pieniędzy, których w przypadku uzyskania rzetelnej informacji najprawdopodobniej by nie podjęli. Teraz muszą walczyć o odzyskanie zainwestowanych środków, w wielu przypadkach są to oszczędności ich całego życia.

Komisja Nadzoru Finansowego szacowała, że osoby fizyczne straciły na obligacjach GetBack ok. 2,6 mld zł.  Z danych śledztwa wynika, że jest ok. 10 tys. wierzycieli GetBack.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »