Reklama

Ceny energii w Polsce ustabilizowały się - TGE

Ceny energii w Polsce ustabilizowały się - ocenił szef Towarowej Giełdy Energii Grzegorz Onichimowski, Dodał, że z liberalizacją rynku energii, może się poprawić sytuacja odbiorców indywidualnych.

- Ceny energii w tej chwili ustabilizowały się. Mamy dużo zawartych kontraktów na naszej giełdzie energii w Warszawie na przyszły rok, z cenami bardzo podobnymi do tegorocznych - zapewnił Onichimowski.

Reklama

Według szefa TGE, polski rynek energii może w najbliższych latach bardziej sprzyjać odbiorcom indywidualnym.

- Dzisiaj mamy jeszcze ceny częściowo regulowane. Ale kiedy dojdzie do uwolnienia cen energii i po wdrożeniu pakietu klimatyczno-energetycznego w 2013 roku, nasz rynek potencjalnie musi być konkurencyjny. Inaczej czeka nas czas drogiej energii - zaznaczył.

- Jeśli chodzi o odbiorców hurtowych, bardzo dużo zależy od tego, na ile uda nam się włączyć do europejskiego mechanizmu rynku energii. Bardzo wierzę, że tak będzie. Polska gospodarka musi dostać tanią energię, a przynajmniej nie droższą, niż gospodarki ościenne. Nasz kraj jest w dalszym ciągu przemysłowy. Gdybyśmy mieli głównie firmy informatyczne i banki, to cena energii nie byłaby dla nas tak istotna z punktu widzenia rozwoju gospodarczego - dodał.

Pytany o ocenę transakcji przejęcia Energi przez PGE, Onichimowski powiedział, że jako szef giełdy energii nie może komentować zachowań poszczególnych uczestników rynku i ich strategii. (Akcjonariuszami TGE są m.in. PGE i Energa - PAP).

- Mogę tylko żałować, że dyskusja czasem sprowadza się do sporu drugorzędnego - czy państwowa firma może kupić państwową spółkę. Oczywiście, że może. To nie powinno stanowić problemu, bo mnóstwo europejskich firm energetycznych jest państwowych. Natomiast zupełnie inną kwestią jest przyszłość połączonej firmy i jej oddziaływanie na rynek i konkurencję - powiedział szef TGE.

Onichimowski zwrócił uwagę, że PGE jest tak dużym podmiotem, iż przesądzi w dużej mierze o tym, jak ceny energii ustalą się na rynku publicznym.

PGE od 2011 r. będzie sprzedawać na giełdach energii wyprodukowaną przez siebie energię elektryczną.

Resort skarbu podjął w połowie września decyzję o parafowaniu umowy zbycia akcji spółki Energa na rzecz PGE. PGE zaoferowało za pakiet 84,19 proc. akcji Energi ponad 7,5 mld zł. Grupa chce w grudniu br. podpisać umowę. W najbliższym czasie PGE ma wysłać do UOKiK wniosek o zgodę na taką transakcję. Zdaniem Urzędu, ograniczy to konkurencję na rynku energetycznym.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »