Reklama

Chiny: Nowa lista wspieranych sektorów przemysłu

Chińscy planiści opublikowali we wtorek szczegółową listę gałęzi przemysłu, które będą wspierane przez rząd lub pomoc dla których będzie ograniczana. Według Reutera założenia te mogą mieć wpływ na działalność inwestycyjną w Chinach w ciągu najbliższych lat.

Państwowa Komisja ds. Narodowego Rozwoju i Reform zapowiada w liczącym 111 stron dokumencie, że do 2013 roku zlikwidowane zostaną rafinerie, które przerabiają mniej niż 40 tys. baryłek ropy naftowej dziennie.

Chiny chcą też zrezygnować z zasilanych węglem bloków energetycznych o mocy mniejszej niż 100 MW i zamknąć kopalnie, w których wydobywa się mniej niż 30 tys. ton węgla rocznie. Władze Państwa Środka wezwały też do ograniczenia nowych projektów wydobycia wolframu, molibdenu, cyny, antymonu i metali ziem rzadkich.

Jednocześnie Chiny będą zachęcały do budowy elektrowni atomowych i wydobycia uranu oraz rozwoju zaawansowanych reaktorów nuklearnych.

Reklama

Stworzona przez komisję lista będzie służyła jako wskazówka dla władz decydujących o podatkach, kredytach, gospodarowaniu przestrzennym i handlu. Posłuży też Pekinowi do decydowania, których zagranicznych inwestorów należy przyjmować.

Przy projektach w sektorach, które znalazły się na liście wspieranych, inwestorzy mogą liczyć na łatwe uzyskanie zezwoleń rządowych, tanie kredyty i korzystne opodatkowanie. Zezwolenia na projekty w sektorach, które mają być ograniczane będą trudnodostępne. Projekty w tych gałęziach przemysłu będzie też trudniej realizować. W przypadku niedoboru energii elektrycznej projekty te będą odłączane od sieci jako pierwsze - wyjaśnia Reuters.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »