Reklama

Chorwacja: Trzeci dzień strajku w Croatia Airlines

Do strajkujących trzeci dzień pilotów i personelu kabinowego chorwackich linii lotniczych Croatia Airlines dołączyli w czwartek pracownicy zagrzebskiego przedsiębiorstwa parkingowego. Na znak solidarności z protestującymi w południe zastrajkują kolejarze.

- Od 7 do 10 rano parkingowi zatrudnieni w naszej firmie pracowali dwa razy wolniej niż zwykle. Naszym celem było zwrócenie uwagi opinii publicznej na nasze problemy oraz solidarność z protestującymi pracownikami Croatia Airlines - powiedział PAP przewodniczący związków zawodowych pracowników Zagreb-parking Darko Kleinberger.

Jeśli do południa związkowcy z Croatia Airlines nie dojdą do porozumienia z kierownictwem firmy, zastrajkują również motorniczy pracujący w chorwackich kolejach państwowych. - Od godz. 12 do 14 na znak protestu zostaną zatrzymane pociągi w całym kraju. Jeśli nic się nie zmieni, akcja zostanie powtórzona jutro - poinformował PAP przewodniczący związku zawodowego maszynistów Nenad Mrgan.

Reklama

Do strajkujących pracowników Croatia Airlines planują również dołączyć kontrolerzy lotów w Zagrzebiu i Splicie.

W środę w południe na dwie godziny został wstrzymany ruch pociągów towarowych w całym kraju. Pracownicy kolei protestowali również na placu św. Marka w Zagrzebiu, gdzie znajduje się siedziba chorwackiego parlamentu.

Na niedzielę strajk zapowiadają pracownicy Zagrzebskiego Holdingu, spółki komunalnej obsługującej m.in. stołeczny transport. Żądają wypłaty zaległych płac oraz nagród jubileuszowych.

W związku ze strajkiem Croatia Airlines firma straciła już milion kun, czyli ponad pół miliona złotych. Do końca czwartku straty wyniosą dwa razy więcej.

Personel Croatia Airlines protestuje przeciwko programowi oszczędnościowemu, mającemu ratować te zadłużone państwowe linie lotnicze przed bankructwem. Program obejmuje redukcje płac i zwolnienia. Kierownictwo linii zagroziło w tym miesiącu zwolnieniem 42 stewardes i stewardów - jednej czwartej personelu kabinowego - gdy wszyscy oni zgłosili jednocześnie niezdolność do pracy z powodu choroby, co było protestem przeciwko 20-procentowej redukcji płac.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »