Reklama

Czarne chmury nad rynkiem paneli solarnych

Bankructwo największego światowego producenta paneli solarnych, chińskiej firmy Wuxi Suntech Power wiąże się z poważnym załamaniem rynku urządzeń fotowoltaicznych. Eksperci prognozują dalsze problemy przeinwestowanej chińskiej branży solarnej.

W dwa dni po komunikacie firmy Suntech o niemożliwości wykonania zobowiązania spółki na 541 mln dolarów Sąd Ludowy z Wuxi (prowincja Jiangsu) zatwierdził w minionym tygodniu upadłość spółki Wuxi Suntech Power i orzekł warunki spłacenia roszczenia wierzycieli.

Zdaniem członka zespołu syndyków, przyczyną bankructwa była międzynarodowa wojna cenowa, spowodowana globalną nadwyżką podaży na rynku prądotwórczych instalacji fotowoltaicznych i spadek cen gazu ziemnego w USA, związany z rosnącym wydobyciem gazu łupkowego.

Reklama

Suntech był jednym z czterech chińskich największych, notowanych na Nasdaq producentów paneli słonecznych - solarów. W najlepszym dla firmy 2011 roku zatrudniała ona 14 tys. pracowników i sprzedała 13 mln paneli słonecznych do 80 krajów świata. Spółkę tworzy konsorcjum prywatnych udziałowców, wspieranych przez samorząd lokalny miasta Wuxi. W latach 2005-2008 Suntech był najszybciej rozwijającą się firmą chińską w branży energetycznej i przyniósł rekordowe, 10-krotne zwroty zainwestowanego kapitału. Firma założyła wiele oddziałów zagranicznych w USA, Hiszpanii, Włoszech i w Izraelu.

Według danych spółki, w 2011 r. Suntech pierwszy raz zanotował straty w wysokości 1 mld dolarów - po wielu latach prosperity, zakończonej w 2010 r. zyskiem 237 mln dolarów. Ceny akcji notowanych w Nowym Jorku spadły z 90 dolarów w 2008 r. do 0,59 dolara w połowie marca 2013 r.

Obecne kłopoty Suntech spowodowało skurczenie się popytu na rynku globalnym i wprowadzenie 40-proc. ceł antydumpingowych na chińskie produkty solarne w USA i Unii Europejskiej.

Według danych Suntech, zadłużenie firmy w krajowych i zagranicznych instytucjach finansowych na koniec lutego b.r. wyniosło 7,1 mld juanów (1,14 mld dolarów).

Przedstawiciele zarządu oświadczyli, że banki zobowiązały firmę do znalezienia strategicznego partnera, ale wysiłki kierownictwa spółki zakończyły się fiaskiem. W tej sytuacji, zdaniem ekspertów, najlepszym rozwiązaniem było ogłoszenie upadłości firmy.

Jeden ze specjalistów rynku energetycznego oświadczył, że jest to rozsądne rozwiązanie dla wszystkich zaangażowanych stron, w tym dla Suntech, samorządu lokalnego i wierzycieli firmy. Dalsze dofinansowanie upadającego bankruta byłoby bezcelowe, a rozmiar tej pomocy trudny do oszacowania.

Upadek jednego z chińskich liderów branży solarnej energii postawił w trudnej sytuacji również innych producentów aparatury fotowoltaicznej, borykających się z poważnymi problemami finansowymi i jest sygnałem alarmowym dla całego sektora.

Qu Xiaohua, przewodniczący Canadian Solar, jednej z największych firm energii solarnej, notowanych na Nasdaq, stwierdził, że bankructwo Suntech jest niebezpiecznym sygnałem strat operacyjnych dla całej branży fotowoltaicznej.

Według niego firma była renomowanym producentem, powszechnie poważanym w branży. Jej produkty były jednymi z najlepszych w świecie zarówno pod względem jakości, jak i wydajności, a przyczynę bankructwa upatruje on w serii złych decyzji operacyjnych, które doprowadziły firmę do upadłości. Zdaniem ekspertów, obecnie wszystkie chińskie firmy, produkujące sprzęt solarny mają podobne problemy z przypadkowymi inwestycjami i nadmiernymi mocami produkcyjnymi, nie dopasowanymi do spadającego popytu na rynku globalnym w tej branży.

Najwięksi pozostali producenci urządzeń fotowoltaicznych - Yingli Green Energy Holding Co, Trina Solar Ltd i LDK Solar Co, również dokonali dużych inwestycji i powiększyli moce produkcyjne, aby zwiększyć swoje udziały w rynku w ciągu ostatnich lat.

Zdolności produkcyjne Suntech wzrosły z 400 MW łącznej mocy wytworzonych w 2007 r. słonecznych generatorów energii do 1800 MW w 2010 r., a w roku ubiegłym było to już 2400 MW.

W obliczu światowego kryzysu gospodarczego, popyt u głównych odbiorców sprzętu solarnego w Europie i USA skurczył się dramatycznie, a cła antydumpingowe wprowadzone na wyroby chińskie były dodatkowym ciosem, który spowodował głęboki kryzys w chińskiej branży solarnej.

Według najnowszych danych, zamówienia u chińskich producentów sprzętu fotowoltaicznego spadły w 2012 r. o 80 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim i obecnie 80 proc. producentów aparatury solarnej wstrzymało produkcję.

Aby zrównoważyć osłabienie popytu na rynku globalnym i ratować branżę solarną, w ramach wspierania energetyki opartej na odnawialnych źródłach energii, rząd chiński wprowadził rozwiązania wspierające sektor fotowoltaiczny. Należy do nich ułatwienie finansowania, obniżenie podatków, podniesienia skupu cen energii ze źródeł odnawialnych i ułatwienie dostępu do państwowej sieci energetycznej.

Nowa strategia rządowa pozwoliła zwiększyć w ubiegłym roku czynne moce generatorów solarnych do 4,5 GW z 0,45 GW w 2010 r., a w tym roku mają one przekroczyć 6 GW. W tej dziedzinie Chiny ustępują tylko Niemcom, którzy mają obecnie zainstalowane solary o łącznej mocy 7,9 GW.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »