Reklama

Czy nadchodzi szybki wzrost cen w Polsce?

W grudniu inflacja wynosiła tylko 1,1 proc. Cały rok zakończył się niższymi zmianami cen niż się spodziewano. Kiedy ceny zaczną rosnąć szybciej?

W ustawie budżetowej rząd przewiduje, że w 2019 r. inflacja wyniesie 2,3 proc. Jednak ekonomiści uważają, że może być niższa.

Reklama

- Na początku roku i wiosną odczujemy wzrost inflacji, ale jest efekt bazy, bo przed rokiem była bardzo niska - mówi w rozmowie z MarketNews24 dr Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB. - Jednak wzrost cen osłabnie, a w całym 2019 r. inflacja wyniesie 2 proc., a może nawet będzie niższa.

Trudniej przewidywać jaki będzie wzrost inflacji w 2020 r. Istotnym czynnikiem okaże się czy presja na wzrost wynagrodzeń przełoży się na przenoszenie kosztów na odbiorców bezpośrednich. - Jednak przewiduję, że wówczas inflacja będzie znów bliska 2,0 proc. - ocenia ekspert.

(marketnews24.pl)

- - - - - -

W piątek informowaliśmy: Spowolnienie koniunktury staje się faktem

- Grudniowe dane o produkcji przemysłowej i produkcji budowlano-montażowej sugerują, że w czwartym kwartale 2018 r. obie kategorie rosły w niższym rocznym tempie niż w trzecim kwartale 2018 r. - ocenił piątkowe dane GUS dot. produkcji przemysłowej ekonomista Pekao SA Adam Antoniak.

Główny Urząd Statystyczny przekazał w piątek, że produkcja przemysłowa w grudniu 2018 r. wzrosła o 2,8 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 11,5 proc.

"Grudniowe dane o produkcji przemysłowej i produkcji budowlano-montażowej sugerują, że w czwartym kwartale 2018 r. obie kategorie rosły w niższym rocznym tempie niż w trzecim kwartale 2018 r. Wpisuje się to w nasz scenariusz, który zakłada wzrost PKB w czwartym kwartale 2018 r. o 4,7 proc. r/r, wobec wzrostu o 5,1 proc. r/r w trzecim kwartale 2018 r." - napisał w komentarzu przesłanym PAP Adam Antoniak.

Jak wskazał główny ekonomista Pekao SA, produkcja przemysłowa wzrosła w grudniu o 2,8 proc. r/r.

"Na ryzyko negatywnego zaskoczenia wskazywał grudniowy odczyt wskaźnika PMI w przetwórstwie, który sugerował najgłębsze pogorszenie warunków w przetwórstwie od kwietnia 2013. Przede wszystkim spadają nowe zamówienia, zwłaszcza eksportowe, co związane jest z pogarszającą się koniunkturą w Unii Europejskiej, gdzie trafia 80 proc. polskiego eksportu" - czytamy.

Jak podkreślił ekonomista, produkcja budowlano-montażowa wzrosła w grudniu o 12,2 proc. r/r (sezonowo oczyszczona wzrosła o 11,4 proc. r/r). A ceny produkcji sprzedanej przemysłu wzrosły w grudniu o 2,2 proc. r/r po wzroście o 2,8 proc. r/r w listopadzie (po rewizji).

"Lepsza ocena kondycji polskiej gospodarki w czwartym kwartale 2018 r. będzie możliwa po przyszłotygodniowej publikacji danych o sprzedaży detalicznej. W warunkach sygnałów spowolnienia koniunktury perspektywa podwyżek stóp procentowych pozostaje odległa. Oczekujemy, że do końca 2019 r. stopy NBP pozostaną bez zmian" - uważa Antoniak. (PAP)

Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT 2018

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »