Reklama

Deficyt sektora general government wyniósł 2,2 proc. PKB

Deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych, według metodologii Unii Europejskiej ESA'95, wyniósł w II kwartale 2012 roku 2,2 proc. PKB, czyli 8,4 mld zł, a w I półroczu tego roku 10,2 mld zł - poinformowało w kwartalnym raporcie Ministerstwo Finansów.

"Sektor instytucji rządowych i samorządowych zanotował w II kw. 2012 r. deficyt na poziomie 8,4 mld zł, tj. 2,2 proc PKB i był o ponad połowę niższy w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego (o 10,9 mld zł, tj. o 3 pkt. proc. w relacji do PKB). Nadwyżka wyniku pierwotnego wyniosła 3,4 mld zł, tj. 0,9 proc PKB." - napisano. Rząd planuje obniżenie deficytu sektora finansów publicznych w tym roku do poziomu 3 proc. PKB. MF podało, że w II kwartale 2012 r. udział wydatków ogółem sektora wyniósł 40,7 proc. PKB i spadł o 2,0 pkt. proc r/r. "Nominalny wzrost wydatków w II kw. 2012 r. w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego wyniósł jedynie 0,1 proc. r/r (w ujęciu realnym spadek o 3,7 proc. r/r). Na tak nieznaczny wzrost wydatków sektora złożyły się przede wszystkim spadki (w ujęciu nominalnym) następujących kategorii: - spadek kosztów obsługi długu ( o 3,0 proc. r/r), spadek transferów bieżących ( o 16,5 proc. r/r) oraz spadek inwestycji publicznych ( o 2,6 proc. r/r)" - napisano w raporcie. "Warto podkreślić, iż był to pierwszy spadek inwestycji publicznych poczynając od 2005 r. Szacuje się, że na wyhamowywanie inwestycji sektora główny wpływ miały jednostki samorządu terytorialnego, które ograniczają inwestycje realizowane ze środków własnych" - dodano. Według danych MF w II kwartale samorządy ograniczyły wydatki inwestycyjne w ujęciu kasowym o 9,4 proc. r/r. "Wydatki socjalne wzrosły o ok. 2,3 proc. r/r, czyli znacząco poniżej dynamiki funduszu emerytur i rent w omawianym okresie (wzrost o ok. 4,7 proc. r/r)" - napisano.

Reklama

W ocenie ministra finansów Jacka Rostowskiego deficyt budżetowy w kolejnych miesiącach tego roku powinien spadać. "Deficyt budżetowy powinien spadać w następnych miesiącach" - powiedział Rostowski w czwartek w Programie 1 Polskiego Radia.

Według wstępnych szacunków MF po październiku deficyt budżetowych wzrósł do około 34 mld zł z 21,1 mld zł po wrześniu. Resort finansów tłumaczył tak wysoką realizację budżetu przesunięciem z poprzednich miesięcy na październik realizacji wydatków przez niektórych dysponentów (kilka mld zł) oraz poniesieniem w październiku istotnych kosztów związanych z obsługą długu krajowego (11 mld zł).

Rostowski poinformował również, że jest zadowolony z przedstawionych w środę jesiennych prognoz Komisji Europejskiej, chociaż istnieją różnice w ocenie roku 2014 w europejskiej i polskiej gospodarce.

"Cieszy mnie, że Komisja przewiduje już w tym roku deficyt szeroko pojętego sektora publicznego poniżej tych 3,5 proc., które są w pewnym sensie magiczne, bo mamy inne rozwiązania w zakresie emerytur, one wystarczą do zdjęcia procedury nadmiernego deficytu. Co ważniejsze Komisja przewiduje, że w przyszłym i następnym roku ten deficyt będzie malał. Także, to też satysfakcjonujące, przewiduje, że ten rok, będzie rokiem spadku długu publicznego w relacji do PKB. Z tych powodów jesteśmy zadowoleni" - powiedział minister.

"Prognoza Komisji dotycząca wzrostu w przyszłym roku jest trochę niższa niż nasza, różnimy się co do oceny roku 2014. Sądzimy, że powinno być znaczące odbicie w gospodarce europejskiej, szczególnie w Polsce" - dodał.

Komisja Europejska podniosła w środę prognozę deficytu sektora finansów publicznych do 3,4 proc. PKB w tym roku i 3,1 proc. w przyszłym wobec odpowiednio 3,0 i 2,5 proc. PKB prognozowanych wiosną. KE ocenia również, że Polska w 2014 roku zejdzie z deficytem do 3 proc. PKB. Jednocześnie Komisja obniżyła prognozy polskiego wzrostu PKB w 2012 r. do 2,4 proc. i do 1,8 proc. w 2013 roku. W maju KE prognozowała odpowiednio 2,7 i 2,6 proc.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »