Reklama

Dobra wiadomość dla Polaków - ceny spadają, ale...

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu tego roku wzrosły o 4,0 proc. w stosunku do lipca 2011 r., a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadły o 0,5 proc. - podał we wtorek Główny Urząd Statystyczny.

Ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że ceny towarów i usług wzrosły w poprzednim miesiącu o 4,1 proc. w ujęciu rocznym i spadły o 0,4 proc. miesiąc do miesiąca.

Największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały w tym okresie spadki cen żywności (o 2,2 proc., w zakresie transportu (o 1,2 proc., a także niższe ceny odzieży i obuwia (o 2,4 proc., które obniżyły wskaźnik odpowiednio o 0,49 pkt proc., 0,12 pkt proc. i 0,11 pkt proc. Podwyżki cen towarów i usług w zakresie rekreacji i kultury (o 1,1 proc., mieszkania (o 0,2 proc., a także zdrowia (o 0,4 proc. podniosły ten wskaźnik odpowiednio o 0,09 pkt proc., 0,04 pkt proc. i 0,02 pkt proc.

Reklama

Lipiec br. to pierwszy miesiąc od września ub. roku, w którym obniżyły się ceny żywności (o 2,2proc., wobec wzrostu o 0,7proc. w czerwcu br.). Najbardziej potaniały warzywa (o 19,3 proc.. Mniej niż w poprzednim miesiącu konsumenci płacili także za owoce (o 2,0 proc..

Potaniało masło (o 0,8 proc., oraz artykuły w grupie "mleko, sery i jaja" (o 0,4proc., w tym jaja - o 2,3proc., mleko - o 0,3proc., sery - o 0,1proc., przy wzroście cen artykułów w grupie "jogurty, śmietana, napoje i desery mleczne" - o 0,5 proc.. Wyższe niż przed miesiącem były natomiast ceny makaronów (o 0,8 proc. i tłuszczów roślinnych (o 0,4 proc..

Podrożały także wyroby cukier-nicze i miód (o 0,3 proc.. Ceny mięsa wzrosły przeciętnie o 0,1proc., w tym mięsa wołowego - o 0,2proc., wieprzowego - o 0,1proc., przy spadku cen drobiu - o 0,8proc.. Za wędliny należało zapłacić o 0,4proc. więcej niż w poprzednim miesiącu. W lipcu br. odnotowano wzrost cen napojów bezalkoholowych (o 0,3 proc., w tym wód mineralnych lub źródlanych - o 0,5proc., soków - o 0,3proc., herbaty - o 0,1proc., przy nieznacznie niższych cenach kawy - o 0,1proc..

Napoje alkoholowe podrożały o 0,2 proc.. Za wyroby tytoniowe należało zapłacić o 0,1proc. więcej niż w czerwcu br.

W lipcu br., w związku z wyprzedażą kolekcji sezonowej, ceny obuwia obniżyły się o 2,6 proc., a odzieży - o 2,3 proc..Ceny towarów i usług związanych z mieszkaniem wzrosły w lipcu br. o 0,2 proc.. Podrożało użytkowanie mieszkania (o 0,3 proc.. Zanotowano dalszy wzrost opłat za usługi kanalizacyjne (o 1,0 proc., zaopatrywanie w wodę (o 0,6 proc. oraz wywóz nieczystości (śmieci) - o 0,1proc..

Odnotowano natomiast nieznaczną obniżkę opłat za najem mieszkania (o 0,1 proc.. Ceny nośników energii były wyższe niż w czerwcu br. przeciętnie o 0,1proc.. Podrożała energia cieplna (o 0,4 proc.. W lipcu br. ceny towarów i usług w zakresie wyposażenia mieszkania i prowadzenia gospodarstwa domowego utrzymały się przeciętnie na poziomie obserwowanym przed miesiącem. Potaniał sprzęt gospodarstwa domowego (o 0,2 proc..

Lipiec br. to kolejny miesiąc, w którym wzrosły opłaty związane ze zdrowiem (o 0,4 proc.. Droższe niż przed miesiącem były urządzenia i sprzęt terapeutyczny (o 3,9 proc., usługi szpitalne i sanatoryjne (o 0,9 proc. oraz artykuły farmaceutyczne (o 0,3 proc.. Podrożały także usługi stomatologiczne (o 0,2 proc. i lekarskie (o 0,1 proc.

Wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu br., w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. r., wyniósł 4,0 proc. (wobec 4,3 proc. w czerwcu br.) i utrzymał się powyżej górnej granicy odchyleń od celu inflacyjnego określonego przez Radę Polityki Pieniężnej (2,5 proc.). Największy wpływ na ukształtowanie się wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych na tym poziomie miały podwyżki opłat związanych z mieszkaniem (o 5,3 proc.), wzrost cen żywności (o 5,1proc.), a także w zakresie transportu (o 6,8proc.), które podniosły ten wskaźnik odpowiednio o 1,39 pkt proc., 1,13 pkt proc. i 0,62 pkt proc. Niższe ceny odzieży i obuwia (o 5,1proc.) obniżyły wskaźnik w tym okresie o 0,25 pkt proc.

_ _ _ _ _

Opinie

Sytuacja w Polsce uprawnia Radę Polityki Pieniężnej do łagodzenia polityki pieniężnej - uważa Elżbieta Chojna-Duch, członek RPP.

- Nadal uważam, że sytuacja w Polsce, jak i w USA uprawnia do pewnego łagodzenia polityki pieniężnej. Łagodzą politykę pieniężną główne banki centralne na świecie, więc i ta sytuacja będzie na pewno przedmiotem obrad i analizy na posiedzeniu wrześniowym RPP - powiedziała Chojna-Duch w rozmowie z TVN CNBC.

W jej ocenie dane o inflacji w lipcu potwierdzają, że ma ona tendencję spadkową i na koniec roku może się obniżyć do około 3 proc. rdr.

- Jest to dobry wynik (inflacja za lipiec - PAP), wskaźnik jest niższy nawet od prognozy eksperckiej NBP. Podtrzymuję opinię, że inflacja ma i będzie kontynuowała tendencję spadkową, czyli w grudniu może wynieść nawet około 3 proc. - uważa Chojna-Duch.

Anna Zielińska-Głębocka z Rady Polityki Pieniężnej nie wyklucza, że w tym roku zajdzie konieczność obniżenia stóp procentowych, ale nie jest obecnie przesądzone, że do takiej obniżki dojdzie.

- Nie wykluczałabym konieczności obniżki stóp procentowych w tym roku, ale nie twierdzę, że to będzie na pewno miało miejsce- powiedziała w rozmowie z PAP Zielińska-Głębocka.

- W tej chwili sytuacja gospodarcza Polski zależy prawie wyłącznie od tego, co się dzieje na zewnątrz. Osłabienie gospodarcze, powstrzymywanie się przedsiębiorstw od inwestycji, od zatrudniania, to jest przeniesienie tego osłabienia w strefie euro. Pytanie, na ile krajowa polityka gospodarcza może na to wpływać? - dodała.

- To jest także pytanie, które stawia się przed polityką pieniężną. To jest dylemat - czy lepsze są szybkie ruchy w reakcji na to, co się dzieje, czy pewna stabilność. RPP musi to ocenić, czy ta stabilność przez jakiś czas ma większą wartość, czy należałoby już zmienić nasze nastawienie i reagować na to, co się dzieje w gospodarce - oceniła Zielińska-Głębocka.

Prognozy

Inflacja w sierpniu będzie kontynuowała trend obniżania się i w ujęciu roczny znajdzie się na poziomie 3,7 proc. wobec 4,0 proc. w lipcu. Miesiąc do miesiąca ceny powinny spaść o 0,4 proc. - oceniają dla PAP ekonomiści z Departamentu Analiz i Prognoz Ministerstwa Gospodarki.

"W sierpniu 2012 roku w stosunku do lipca br. ceny powinny zmniejszyć się o 0,4 proc. Wpływ na to może mieć wolniejszy o 1,8 proc. spadek cen żywności oraz o 0,7 proc. w transporcie. Roczny wskaźnik inflacji w sierpniu 2012 r. będzie zbliżony do 3,7 proc." - poinformowali PAP analitycy resortu gospodarki.

_ _ _ _

- Po tym jak inflacja w lipcu wyniosła 4 proc. rdr w najbliższych miesiącach nadal będzie się kształtowała na zbliżonym poziomie, a wyraźny spadek poniżej górnego pasma odchyleń od celu inflacyjnego NBP nastąpi w listopadzie i grudniu - prognozuje Ministerstwo Finansów.

"W najbliższych miesiącach inflacja będzie się jeszcze utrzymywać w okolicach 4 proc. rdr, z uwagi na efekty bazy statystycznej (m.in. wysokie ceny żywności w ubiegłym roku) wyraźne obniżenie wskaźnika rocznego powinno nastąpić w listopadzie i grudniu bieżącego roku. Wówczas inflacja spadnie wyraźnie poniżej górnego przedziału celu inflacyjnego" - napisano w opublikowanym we wtorek komunikacie resortu finansów.

Kluczowe będą ceny żywności W grudniu 2012 r. ceny żywności będą wyższe w ujęciu rocznym o 4-5 proc. - prognozuje Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Jej zdaniem, w sierpniu podobnie jak w lipcu nastąpi spadek cen żywności w ujęciu miesięcznym.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »