Reklama

Dopłaty uderzają w nasz kraj

Na wspólnotowym rynku rolnym doszło do zakłóceń w dziedzinie przestrzegania zasad zdrowej konkurencji - uważa Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Marek Sawicki.

Przemawiając w Senacie do szefów komisji rolnictwa parlamentów krajów unijnych , minister powiedział, że przyczyną tego jest obecny system płatności otrzymywanych przez rolników. System, który "różnicuje rolników nie ze względu na teren, rodzaj uprawianej gleby, nie ze względu na utrudnienia naturalne czy klimat , a ze względu na przynależność państwową."

Jak podkreślał w swoim wystąpieniu eurodeputowany Janusz Wojciechowski zaniżenie dopłat dotyka głównie rolników z krajów, które przystąpiły do Unii poczynając od roku 2004, chociaż w części jest to również problem farmerów ze starych krajów członkowskich. W opinii Janusza Wojciechowskiego stawka płatności bezpośrednich powinna być jednolita do hektara we wszystkich krajach Wspólnoty , a zróżnicowanie powinno zależeć od warunków gospodarowania. Zdaniem senatora Jerzego Chróścikowskiego , przewodniczącego Rolniczej Solidarności bez wyrównania dopłat polscy rolnicy nie mogą skutecznie konkurować z farmerami ze starej Unii. W ocenie Marka Sawickiego obecna Wspólna Polityka Rolna jest niesprawiedliwa, wyczerpała swoje możliwości i jest w dużym stopniu antyrozwojowa, dlatego trzeba przystąpić do jej zreformowania. Zdaniem ministra reforma musi uczynić system dopłat efektywnym i sprawiedliwym oraz przynieść rozwiązanie wielu innych problemów dotyczących rolnictwa i gospodarki żywnościowej w Unii Europejskiej. Tymczasem tak zwany pakiet legislacyjny, dotyczący reformy, który będzie przedstawiony w październiku, został przygotowany przez urzędników i będzie miał charakter bardzo zachowawczy-uważa minister Marek Sawicki.

Reklama

Zdaniem ministra od eurodeputowanych i unijnych szefów resortów rolnictwa będzie zależało to, w jakim tempie rozpoczną się prace nad tym pakietem. "Ja zachęcam do tego , aby dyskusja nad reformą Wspólnej Polityki Rolnej wyszła z biurek urzędników i podstolików polityków wąskiej grupy i żeby miała charakter otwartej debaty na forum Parlamentu Europejskiego."-powiedział minister. Marek Sawicki proponuje, aby pierwsza taka debata odbyła się 7 listopada. Mieliby w niej wziąć udział ministrowie rolnictwa krajów unijnych oraz eurodeputowani. Według ministra uczestnikami kolejnej debaty powinni być przedstawiciele organizacji rolniczych, a następnej ekonomiści zajmujący się rolnictwem.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »