Reklama

DRL przejdzie na rosyjskie ruble

Według mediów ukraińskich ogłoszona przez prorosyjskich separatystów Doniecka Republika Ludowa (DRL) przejdzie od 1 kwietnia na rosyjskie ruble.

Reklama

Jak podała telewizja informacyjna "24", do końca marca przedsiębiorcy w DRL mają przeliczyć na ruble ceny towarów.

Informację o tym TV "24" podała w niedzielę. Stacja podkreśla, że przyjęto przelicznik 1 rubel za 0,5 hrywny, umacniając wartość rubla. Na Ukrainie bowiem kurs kształtuje się na poziomie 0,4 hrywny za rubla. Wcześniej władze DRL ogłosiły, że od 1 kwietnia mają zamiar wypłacać pensje, emerytury i świadczenia socjalne w rosyjskiej walucie.

Omawiając te plany, niezależna rosyjska telewizja Dożd informowała w zeszłym tygodniu, że główną walutą w DRL na razie pozostaje hrywna, ale z powodu deficytu gotówki władze mają realizować wypłaty w rublach, euro i dolarach.

PAP

_ _ _ _ _

Centralny Bank Ukrainy pod koniec lutego ograniczył obrót walutami. Wprowadził on ograniczenie do 1500 dolarów na dobę które mogli wycofać Ukraińcy ze swoich kont walutowych.

To czasowe ograniczenia przekonywał szef Banku Stepan Kubiw. Jednocześnie zapewniał, że jeśli ktoś chce pobrać środki w hrywnach - to w tym wypadku nie ma żadnych ograniczeń. Zdaniem analityków, w bankach brakuje walut. Ukraina liczy na zastrzyk pomocy z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. To pewnie uspokoiłoby sytuację i na rynku walut. Jednak pomoc z MFW uwarunkowana jest m.in. zaprzestaniem subsydiowania przez rząd cen gazu dla prywatnych odbiorców. Takiego, bolesnego dla zwykłych Uraińców kroku, nie wyklucza jednak nowy ukraiński rząd.

IAR

Dowiedz się więcej na temat: hrywna | Rosja | Ukraina | RUB | DRL | donieck | Doniecka Republika Ludowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »