Reklama

DVB-T2: Telewizyjna rewolucja w Polsce. Czas na ostatni etap!

W poniedziałek 27 czerwca kolejne cztery regiony Polski znajdą się w zasięgu nowego standardu nadawania naziemnej telewizji cyfrowej DVB-T2/HEVC. Będzie to ostatni etap procesu, który trwał od marca. Dzięki zmianom widzowie zyskają dostęp do lepszej jakości obrazu, dźwięku, a już niedługo do hybrydowych usług i większej liczby programów. Związek Cyfrowa Polska, organizacja, która reprezentuje m.in. producentów telewizorów, przypomina o potrzebie dostosowania odbiorników telewizyjnych do nowego standardu.

DVB-T2/HEVC: Do nowej technologii trzeba dostosować odbiornik telewizyjny

- DVB-T2/HEVC to nowy międzynarodowy standard nadawania, który pozwala na emisję większej liczby kanałów telewizyjnych, a ponadto gwarantuje lepszą jakość obrazu i dźwięku - mówi Michał Kanownik, prezes Związku Cyfrowa Polska. - Technologia ta, pod warunkiem połączenia z internetem, umożliwia również odbiorcom dostęp do nowych funkcji tzw. telewizji hybrydowej, takich jak zatrzymywanie trwającego programu na żądanie, udział w głosowaniach za pomocą pilota czy wyświetlanie dodatkowych informacji o aktorach występujących w emitowanej produkcji - dodaje Michał Kanownik.

Reklama

W Polsce proces przechodzenia na nowy standard nadawania odbywał się etapami. Ostatni właśnie przed nami: 27 czerwca przełączenie na nową technologię czeka mieszkańców województwa podlaskiego, lubelskiego, warmińsko-mazurskiego oraz centralnej i północnej część województwa mazowieckiego, w tym Warszawy. - Jednak, aby móc skorzystać z zalet nowej technologii, trzeba najpierw dostosować do niej domowe odbiorniki telewizyjne. Ci, którzy do tej pory tego nie zrobili wraz z wyłączeniem starego standardu nadawania i jednoczesnym włączeniem nowego, zostaną pozbawieni większości programów telewizyjnych - przestrzega Michał Kanownik.

Grupa Polsat Plus i Fundacja Polsat razem dla dzieci z Ukrainy

Co wybrać: Telewizor czy dekoder?

Jak zatem przygotować się do zmian? Eksperci Cyfrowej Polski uspokajają, że nie każdy odbiornik trzeba od razu wymieniać. Ci telewidzowie, którzy kupili telewizory wyprodukowane po 2019 roku, mogą spać spokojnie. Jednak osoby posiadające starsze odbiorniki (nawet te nowoczesne, z płaskim ekranem) powinny sprawdzić, czy ich sprzęt jest dostosowany do odbioru nowego standardu. Jak to zrobić? Np. wystarczy zajrzeć na stronę www.telewizjanaziemna.pl, gdzie poprzez specjalną wyszukiwarkę można dowiedzieć się, czy nasz model odbiornika telewizyjnego jest dostosowany do odbioru nowego standardu nadawania.

- Jeśli telewizor nie może odbierać sygnału DVB-T2/HEVC, jego właściciel powinien zakupić nowy model lub specjalny dekoder - mówi Michał Kanownik i radzi, by wcześniej dobrze przemyśleć, który typ urządzenia wybrać. 

- To odpowiedni czas, aby pomyśleć o wymianie starszych telewizorów na nowe. Dla wielu odbiorców może to oznaczać ogromną zmianę jakościową związaną z lepszą jakością obrazu i dźwięku, czy z inteligentnym obrazem dostosowującym kolory do aktualnych warunków pomieszczenia. Technika produkcji telewizorów w ostatnich latach znacznie się zmieniła - przekonuje prezes Cyfrowej Polski. Ekspert podkreśla, że decydując się jednak na zakup dekodera, musimy mieć świadomość tego, że nie pozwoli on nam na pełne wykorzystanie korzyści płynących ze zmiany sygnału nadawania. - Takie urządzenie umożliwi nam odbiór sygnału cyfrowego, ale np. nie poprawi ani jakości obrazu czy dźwięku - zauważa.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

100 zł do dekodera, 250 do telewizora. Rządowe dofinansowanie odbiorników już ruszyło

Cyfrowa Polska przypomina, że każdy nowy sprzęt umożliwiający odbiór naziemnej telewizji cyfrowej w nowym standardzie objęty jest rządowym dofinansowaniem. W przypadku dekoderów jest to wsparcie do 100 zł, zaś decydujący się na zakup odbiornika telewizyjnego można otrzymać bon o wartości 250 zł. Eksperci Cyfrowej Polski odsyłają na stronę www.gov.pl/CyfrowaTV, gdzie można złożyć wniosek online o przyznanie rządowego dofinansowania. Można to również uczynić za pośrednictwem placówek Poczty Polskiej. Co ważne, o dofinansowanie można starać się aż do końca roku. - Wraz z poszerzaniem zasięgu DVB-T2/HEVC liczba zainteresowanych nowymi odbiornikami, a przy tym również wnioskami o rządowy bon rośnie. To dobra wiadomość, bo oznacza, że coraz więcej widzów jest świadoma zmian. Jako producenci i sprzedawcy jesteśmy gotowi na większe zapotrzebowanie konsumentów na telewizory - mówi Michał Kanownik.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »