Według informacji uzyskanych przez Wirtualną Polskę, Oskar Szafarowicz pracuje jako specjalista w "pionie zarządzania personelem, w biurze zarządzania wartością pracownika, w zespole planowania i sprawozdawczości" i ma zajmować się "pozyskiwaniem nowych pracowników". Pion, w którym zatrudniono 22-latka, jest nadzorowany przez prezesa zarządu PKO BP.
Wirtualna Polska zwróciła się do banku o komentarz dotyczący zatrudnienia działacza PiS.
"PKO Bank Polski nie komentuje spraw kadrowych" - odpowiedział Michał Zwoliński z biura prasowego PKO BP.
"1) Nie piastuję żadnego kierowniczego stanowiska czy lukratywnej posady na szczytach SSP. Pracuję na część etatu w PKO BP żeby jako młody człowiek, nie najmłodszy jednak w firmie, pomagać w kampaniach zachęcających przedstawicieli młodego pokolenia do wybrania oferty pracy w banku. Ot, takie Bizancjum. 2) Nie jestem jednocześnie zatrudniony w żadnej innej instytucji, media piszące o łączeniu etatów w różnych podmiotach - kłamią. Nie pracuję w KZNie czy innych miejscach (czytałem już nawet o NBP). Pracę na zaledwie część etatu w jednym z zespołów niższego szczebla PKO łączę jedynie ze studiami" - napisał na Twitterze Oskar Szafarowicz.
Kim jest Oskar Szafarowicz?
Oskar Szafarowicz ma 22 lata. Jest działaczem młodzieżówki PiS i studentem prawa na Uniwersytecie Warszawskim. Jest aktywny w mediach społecznościowych, gdzie często krytykuje przedstawicieli opozycji. Po samobójczej śmierci syna posłanki KO Magdaleny Filiks do władz uczelni wpłynął wniosek o skreślenie go z listy studentów.
W lutym tego roku Wirtualna Polska informowała o zatrudnieniu działacza PiS jako specjalisty ds. social media w Krajowym Zasobie Nieruchomości, państwowej instytucji powołanej do życia w 2017 roku w celu wspierania rozwoju budownictwa mieszkaniowego.
Pod koniec marca Oskar Szafarowicz zaczął także prowadzić w Telewizji Republika program "Hity w Sieci".
Zmiany we władzach w PKO BP
W czwartek wiceprezes Paweł Gruza złożył rezygnację z kierowania zarządem PKO BP z dniem 12 kwietnia 2023 roku. Menedżer, który pełnił obowiązki prezesa największego banku w Polsce od sierpnia 2022 roku, nie otrzymał zgody Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) na objęcie stanowiska prezesa PKO BP. Jak informował w ubiegłym tygodniu portal RMF 24, to efekt walk frakcyjnych w rządzie.
"Gruza nie dostaje zgody dlatego, że KNF jest kontrolowana przez ludzi Mateusza Morawieckiego. Paweł Gruza jest natomiast stronnikiem politycznych przeciwników premiera, czyli Jacka Sasina i Elżbiety Witek. Dlatego musi odejść" - napisano.











