Reklama

Fitch: Nowy wskaźnik długu wyzwaniem dla jednostek samorządowych w Polsce

W nowo opublikowanym raporcie specjalnym Fitch Ratings przedstawia wyzwania stojące przed jednostkami samorządu terytorialnego (JST) w Polsce w latach 2013-2014 w związku z nowym wskaźnikiem zadłużenia. Fitch zauważa, że nowy wskaźnik długu hamuje inwestycje, ale wymusza poprawę wyników operacyjnych JST.

W celu dostosowania się do nowego limitu zadłużenia, obowiązującego od 2014r., JST zaczęły w szerszym stopniu wykorzystywać swoją elastyczność w zakresie zwiększenia dochodów poprzez podnoszenie stawek podatków i opłat lokalnych, w tym także cen biletów komunikacji zbiorowej, opłat za parkowanie czy stawek czynszu. Jednocześnie JST starają się przeciwdziałać utrzymującej się presji na wydatki operacyjne poprzez podejmowanie działań racjonalizujących te wydatki.

Fitch spodziewa się, że powyższe działania będą kontynuowane również w latach 2013-2014 prowadząc do dalszej poprawy wyników operacyjnych JST, podobnie jak w 2012 roku. Zagregowana nadwyżka operacyjna JST wzrosła wówczas z 14 mld zł w 2011r. (9,3% dochodów operacyjnych) do około 15 mld zł w 2012r. (9,7%).

Reklama

Nowy wskaźnik zadłużenia wymusił na JST ograniczenie działalności inwestycyjnej, co skutkowało niższym deficytem budżetowym oraz niższym zapotrzebowaniem na finansowanie długiem. W 2012r. wydatki majątkowe spadły o 16% do 35,6 mld zł i stanowiły 19,7% wydatków ogółem (23,3% w 2011r.). Z uwagi na istotnie niższy zagregowany deficyt budżetowy zadłużenie JST wzrosło zaledwie o 3,3% w 2012r., gdy w latach 2009-2011 wzrost ten wynosił średnio 30% rocznie. Fitch spodziewa się, że wydatki majątkowe JST będą nadal spadać w latach 2013-2014, również z uwagi na dobiegającą końca obecną perspektywę finansową UE.

Poprawa wyników operacyjnych JST, wraz z prognozowanym niższym zapotrzebowaniem JST na finansowanie długiem, powinny mieć pozytywny wpływ na zdolność kredytową JST i ich ratingi. Z drugiej strony istnieje ryzyko, że niektóre JST mogę mieć problemy ze spełnieniem nowego wskaźnika i tym samym z uchwaleniem budżetu, co może prowadzić do poważnych problemów w gospodarce finansowej tych jednostek, a nawet zagrozić wykonywaniu przez nie podstawowych zadań.

_ _ _ _ _

Wyniki samorządów Nasze samorządy w I kwartale 2013 roku osiągnęły nadwyżkę 7.953 mln zł, przy planowanym deficycie w wysokości 10.050 mln zł - podał resort finansów w komunikacie. Budżety jednostek samorządu terytorialnego w 2013 roku mogą osiągnąć nadwyżkę - poinformował wcześniej Andrzej Porawski, dyrektor biura Związku Miast Polskich. "Według danych ze sprawozdań, budżety jednostek samorządu terytorialnego za I kwartał 2013 r. zamknęły się zbiorczo nadwyżką w kwocie 7.953 mln zł, przy planowanym deficycie w wysokości 10.050 mln zł" - napisano. W I kwartale jednostki samorządu terytorialnego osiągnęły dochody ogółem w łącznej kwocie 48.463 mln zł, czyli 25,6 proc. planu. W stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego, wykonane dochody ogółem jednostek samorządu terytorialnego były wyższe o 5,9 proc. Łączna kwota wydatków jednostek samorządu terytorialnego wyniosła 40.510 mln zł, co stanowiło 20,4 proc. kwoty wydatków planowanych. W stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego, kwota wydatków zrealizowanych ogółem była wyższa o 2,3 proc. Według danych za I kwartał 2013 r. zadłużenie w jednostkach samorządu terytorialnego wyniosło 66.727 mln zł i stanowiło 35,3 proc. planowanych dochodów ogółem i było o 3,5 proc. wyższe od zadłużenia w analogicznym okresie roku ubiegłego, natomiast w stosunku do 2012 r. zadłużenie było niższe o 1,6 proc. Budżety jednostek samorządu terytorialnego w 2013 roku mogą osiągnąć nadwyżkę - poinformował Andrzej Porawski dyrektor biura Związku Miast Polskich. - Nadwyżki spodziewaliśmy się w 2014 roku, ale nie jest wykluczone, że wystąpi ona w 2013 roku. Zależy jednak to od bardzo wielu czynników. Poziom wydatków majątkowych po raz kolejny spadnie. W 2015 roku ma wynieść 19 mld zł zamiast 44 mld zł, które wynosił jeszcze dwa lata temu. W zeszłym roku wyniósł 35 mld zł, w tym roku może wynieść 30 mld zł - powiedział Porawski. Zdaniem Ryszarda Grobelnego, prezesa Związku Miast Polskich, samorządy mogą w 2013 roku mieć wynik zbliżony do zera. - Prawdopodobnie samorządy wyjdą na zero. Nie będzie ani deficytu, ani nadwyżki. To co jest istotne, to dlaczego ta ewentualna nadwyżka miałaby miejsce. Przestajemy przeprowadzać inwestycje, gwałtowanie ograniczamy wydatki. Wynika to z błędnych decyzji parlamentarnych - powiedział Grobelny. Budżety jednostek samorządu terytorialnego zamknęły się w 2012 roku zbiorczo deficytem w kwocie 2.731,5 mln zł wobec planu na ubiegły rok w wysokości 11.439 mln zł deficytu. Zdaniem przedstawicieli samorządów wadliwe ustawodawstwo doprowadziło do zachwiania równowagi finansowej samorządów. - Rzecz w tym, że wadliwe ustawodawstwo, z którym walczymy od lat, doprowadziło do zachwiania równowagi finansowej. Sejm nakłada na samorządy dużą liczbę zadań obowiązkowych, których realizacja wymaga coraz większych nakładów finansowych. Jednocześnie poprzez swoje polityczne decyzje zmniejsza dochody własne samorządów. W tej chwili w budżetach gminnych brakuje pieniędzy nie tylko na inwestycje, ale zagrożona jest realizacja zadań bieżących, związanych z obsługą mieszkańców - uważa Porawski. Udział jednostek samorządu terytorialnego w podatku PIT od kilku lat drastycznie spada. - Dynamika udziałów JST w podatku PIT wynosiła do 2007 roku około 20 proc., potem drastycznie spadła i była ujemna, w 2010 roku wyniosła w okolicach 0 proc., a w 2012 roku ukształtowała się na poziomie ok. 5 proc. - powiedział na konferencji prasowej Porawski. Natomiast dochody własne sektora liczone w cenach stałych, według badania zleconego przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, zmniejszyły się w latach 2008-2011 roku o 2,3 proc., w tym dochody z PIT, które są największym ich źródłem spadły realnie w badanym okresie o 7 proc. - Uderzenie w PIT to uderzenie w zdolność rozwojową samorządów - powiedział Porawski. Jego zdaniem samorządy mają również problem z zadłużaniem, a obowiązujące reguły dotyczące zasad ograniczania długu powinny być zmienione i zbliżone do tych stosujących się do całego sektora finansów publicznych. - Nie przekraczamy jeszcze wskaźników w sensie globalnym, ale w sensie indywidualnym za chwilę się okaże. W przypadku budżetu centralnego istnieje reguła progów ostrożnościowych. Niektóre samorządy są w bardzo trudnej sytuacji i nie będą mogły uchwalić budżetów. Powinny otrzymać odpowiednie restrykcje, a nie zakaz uchwalania budżetu - powiedział Porawski. PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »