Fitch: Sytuacja Mazowieckiego poprawia się

Agencja ratingowa Fitch stwierdza stopniową poprawę sytuacji płynnościowej Województwa Mazowieckiego (BBB/ Perspektywa Negatywna), która od 2013r. była trudna. I to pomimo obowiązku Województwa do dokonywania pełnych wpłat do budżetu państwa na część regionalną i subwencji tzw. ("janosikowgo").

Obsługa zadłużenia w 2014r., w ocenie Fitch, nie powinna być zagrożona i zadłużenie bezpośrednie na koniec roku może być niższe niż 1,8 mld zł prognozowane przez nas w maju br.

Fitch oczekuje, że nadwyżka operacyjna na koniec 2014r. nie będzie niższa niż 100 mln zł i będzie wystarczająca dla pełnej obsługi zadłużenia. Województwo prognozuje, że do końca roku pozostało mu do zapłaty jeszcze 52 mln zł kapitału i odsetek. Fitch zakłada, że osiągnięcie nadwyżki operacyjnej w takiej wysokości jest możliwe ze względu na wzrost wpływów z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) wynikający ze wzrostu gospodarczego oraz dzięki oszczędności wydatków wynikających z programu ostrożnościowego na lata 2014-2019. Dochody CIT, z udziałem powyżej 60% w dochodach operacyjnych, stanowią ich najważniejsze źródło.

Reklama

Fitch uważa, że Województwo ma nadal odpowiednią zdolność do finansowania obsługi zadłużenia i zadań własnych. Województwo w pełni uiściło sierpniową i wrześniową ratę "janosikowego" oraz w całości spłaciło zobowiązania wynikające z wykorzystania krótkoterminowej linii kredytowej o limicie 300 mln zł. Województwo jest zobowiązane do dokonywania pełnych wpłat w ramach "janosikowego" pomimo wyroku Trybunału Konstytucyjnego z marca 2014r., który stwierdza, że mechanizm naliczania wysokości wpłat przez województwa na "janosikowe" jest niezgodny z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. Wpłaty te stanowią 35% wydatków operacyjnych Województwa i są największym elementem wydatków operacyjnych.

Niemniej jednak Województwo ma nie zapłacone kwoty "janosikowego" (kapitał i odsetki) za 2013-2014 w wysokości 285 mln zł, co wywołuje presję na jego płynność. Będą one spłacone z dwóch pożyczek z budżetu państwa, z czego pierwsza na kwotę 246 mln zł została przyznana na początku września 2014r. i przekazana do budżetu państwa na częściową spłatę "janosikowego".

Zdaniem Fitch druga pożyczka z budżetu państwa będzie niższa niż agencja wcześniej zakładała (150 mln zł) i może wynieść maksymalnie 100 mln zł. Zadłużenie bezpośrednie na koniec roku może wtedy wynieść około 1,7 mld zł, czyli umiarkowane 82% dochodów bieżących i być niższe niż prognozy Fitch z maja br. Ostateczna decyzja o przyznaniu drugiej pożyczki i jej wysokości będzie ogłoszona w październiku 2014r.

Aktualizacja ratingów odbędzie się 21 listopada 2014r.

Ratingi Województwa Mazowieckiego:

- długoterminowy międzynarodowy Issuer Default Rating (IDR) dla zadłużenia w walucie zagranicznej "BBB", perspektywa negatywna

- długoterminowy międzynarodowy IDR dla zadłużenia w walucie krajowej "BBB+", perspektywa negatywna

- długoterminowy rating krajowy "A+(pol)" , perspektywa negatywna

- długoterminowy rating w walucie zagranicznej dla obligacji wyemitowanych w transzach o wartości 50 mln euro i 32 mln euro "BBB"

Niesprawiedliwy, szkodliwy i sprzeczny z konstytucją. Władze Mazowsza napisały list do premier Ewy Kopacz w sprawie "janosikowego". Krytykują w nim projekt nowych regulacji opracowany przez ministerstwo finansów i proszą o osobisty nadzór nad sprawą.

"Janosikowe" to podatek, który płacą bogate samorządy na rzecz biedniejszych. Nowy projekt, to reakcja na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który uznał dotychczasowe przepisy za sprzeczne z prawem. Marszałek Mazowsza liczy, że premier powstrzyma złe rozwiązania. Zaznacza on, że władzom województwa zależy na uczciwym podejściu do sprawy i na oderwaniu się od doktryny drenowania samorządów, które lepiej gospodarują pieniędzmi.

Samorząd Mazowsza przestał płacić janosikowe we wrześniu zeszłego roku. W grudniu na konta województwa wszedł komornik. W sierpniu tego roku samorząd zaciągnął pożyczkę, by regulować należności. Jak tłumaczy Rafał Szczepański z inicjatywy "STOP Janosikowe", podatek w obecnej formie hamuje rozwój regionu. Jego zdaniem nie może być tak, że samorząd, który musi płacić podatek, nie miał możliwości wydawania pieniędzy na budowę dróg, chodników, szkół i szpitali.

W Sejmie jest też poselski, popierany przez samorząd projekt nowych przepisów. Zmienia on system naliczania należności oraz podwyższa limit dochodów wolnych od podatku. Gdyby te rozwiązania weszły w życie, województwo zaoszczędziłoby na janosikowym rocznie około 200 milionów złotych.

IAR/INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »