Hamilton - stolica brytyjskiego terytorium zamorskiego Bermudów, to miasto o najwyższym indeksie kosztów utrzymania według zestawienia na stronie Numbeo. Jest tu drożej nawet niż w Szwajcarii, o czym świadczy właśnie wyższa wartość tego indeksu.
Szwajcarskie miasta - tu życie kosztuje
Dla Hamilton wyniosła ona na koniec pierwszego półrocza 2023 roku aż 140,4. Kolejne cztery miejsca zajmują już miasta we wspomnianej Szwajcarii. Kolejno, są to Bazylea (130), Zurych (128,5), Lozanna (120,6) oraz Zug (119,1). Na szóstym miejscu wylądowało miasteczko George Town na Kajmanach (118,5), a miejsca siódme i ósme przypadły znów Szwajcarii, a konkretnie Genewie (112,9) oraz Bernie (111,2). Na lokacie 9 znalazło się Nassau na Bahamach (103,3), a czołową dziesiątkę zamyka Nowy Jork, który w tym zestawieniu stanowi główny punkt odniesienia (100).
Jeżeli zaś powędrujemy na sam koniec zestawienia, to okaże się, że najtańsze jest życie w Pakistanie. Aż trzy miasta z tego kraju zamykają zestawienie - to Lahore, Islamabad i Karachi.
Polska stosunkowo tania
Okazuje się, że mieszkamy w kraju o względnie niskich kosztach utrzymania. Polskie miasta notowane są w rankingu poniżej 330 miejsca (na 549 uwzględnionych w zestawieniu). Najdrożej jest w Warszawie (indeks kosztów utrzymania 48,3), Katowicach (48,1) i Krakowie (46,1), co dało tym trzem miastom pozycje odpowiednio: 334., 335. i 346. Najtańszym z uwzględnionych polskich miast jest Szczecin (indeks 42,1 i 387. miejsce na liście).
Polska wypada dość tanio nawet na tle innych krajów z naszego regionu. Według zestawienia droższe są Czechy, Węgry i Słowacja.
Jak powstaje ranking?
Co ciekawe, dane na stronie Numbeo są aktualizowane w zasadzie w czasie rzeczywistym, w miarę pojawiania się kolejnych danych od użytkowników. Proces gromadzenia danych przez Numbeo obejmuje kombinację informacji generowanych przez użytkowników oraz ręcznie pozyskanych informacji z wiarygodnych źródeł, takich jak strony internetowe supermarketów, firm usługowych oraz instytucji rządowych. Ręcznie zebrane dane z każdego źródła są wprowadzane dwa razy w roku i otrzymują wagę trzykrotnie wyższą niż informacje generowane przez użytkowników, co poprawia wiarygodność danych.
MIASTO | KRAJ | INDEKS KOSZTÓW UTRZYMANIA |
|---|---|---|
Hamilton | Bermudy | 140,4 |
Bazylea | Szwajcaria | 130,0 |
Zurych | Szwajcaria | 128,5 |
Lozanna | Szwajcaria | 120,6 |
Zug | Szwajcaria | 119,1 |
George Town | Kajmany | 118,5 |
Genewa | Szwajcaria | 112,9 |
Bern | Szwajcaria | 111,2 |
Nassau | Wyspy Bahama | 103,3 |
Nowy Jork | Stany Zjednoczone | 100,0 |
Honolulu | Stany Zjednoczone | 98,4 |
San Francisco | Stany Zjednoczone | 98,4 |
Oakland | Stany Zjednoczone | 98,1 |
Seattle | Stany Zjednoczone | 94,6 |
Reykjavik | Islandia | 90,8 |
Canberra | Australia | 89,2 |
Adelaide | Australia | 89,0 |
Barbados | Barbados | 88,9 |
Boston | Stany Zjednoczone | 88,7 |
Trondheim | Norwegia | 88,1 |
źródło: Numbeo | ||
Numbeo stosuje zarówno automatyczne, jak i półautomatyczne filtry (algorytmy), aby zmniejszyć zakłócenia w zebranych danych. Właściciele strony ograniczają również wpisy z określonych adresów IP, które są identyfikowane jako spamerzy, w tym publiczne serwery proxy i węzły Tor.
Wskaźniki kosztów utrzymania podane na stronie internetowej Numbeo są liczone w wartościach względnych w odniesieniu do miasta Nowy Jork, gdzie podstawowy indeks wynosi 100 proc. Sam indeks kosztów utrzymania (bez wynajmu) wskazuje na względne ceny towarów, takich jak artykuły spożywcze, restauracje, transport i media. Nie bierze on natomiast pod uwagę wydatków na zakwaterowanie, takich jak czynsze lub kredyty hipoteczne. Na przykład miasto z indeksem kosztów utrzymania wynoszącym 120 jest około 20 proc. droższe niż Nowy Jork (bez uwzględnienia wynajmu).
Krzysztof Maciejewski












