Reklama

Gowin: Odmrażanie gospodarki powinno odbywać się stopniowo

Nie możemy dalej zwlekać z uruchamianiem poszczególnych branż gospodarki; odmrażanie powinno odbywać się stopniowo, począwszy od branż, które generują stosunkowo niewielkie ryzyko wzrostu zachorowań - ocenił w środę b. wicepremier, szef Porozumienia Jarosław Gowin.

Gowin pytany w radiu TOK FM, na jakich zasadach powinien odbyć się proces odmrażania gospodarki, stwierdził, że pierwsza faza walki z koronawirusem powinna zakończyć się wprowadzeniem przedstawionego przez niego we wtorek "planu Sośnierza". Ocenił, że jest to "przemyślany zestaw działań" i wymienił jego elementy.

"Po pierwsze masowe testowanie, po drugie masowa kontrola naszych zachowań" - wskazał. Zauważył, że kontrola powinna być dobrowolna i "uzgodniona na szczeblu Komisji Europejskiej", aby uniknąć ryzyka ograniczeń wolności albo ingerowania w życie prywatne. Zaznaczył, że kontrola powinna odbywać się przy pomocy mobilnych aplikacji komórkowych.

Reklama

Kolejnym elementem "planu Sośnierza", jak wskazał Gowin, jest przemyślane izolowanie poszczególnych grup - lekko zakażonych i osób, które miały z nimi kontakt. Czwarty element to długotrwałe izolowanie i opieka nad grupami szczególnego ryzyka - starszymi i obciążonymi chorobami.

Szef Porozumienia podkreślił, że część społeczeństwa "musi wziąć na siebie ciężar dźwignięcia Polski z bardzo głębokiej zapaści". "Nie możemy dalej zwlekać z uruchamianiem poszczególnych branż gospodarki. Jeżeli będziemy dalej to robili, to za chwilę zabraknie pieniędzy na służbę zdrowia czy wypłaty emerytur" - zauważył.

Ocenił, że odmrażanie gospodarki powinno odbywać się stopniowo, począwszy od branż, które generują stosunkowo niewielkie ryzyko wzrostu zachorowań. "Są branże, w które można zainwestować już teraz duże środki publiczne poprzez zamówienia publiczne" - stwierdził. Wskazał tu budownictwo, branżę IT i budowę przemysłu biomedycznego.

"W całym tym nieszczęściu szansą dla polskiej gospodarki jest to, że w Europie jest powszechna świadomość, że nie możemy pod względem przemysłowym być tak uzależnieni od Azji, jak obecnie. Istotnym przykładem jest produkcja leków, gdzie cząstki aktywne produkowane są tylko w Chinach czy Indiach" - zauważył.

Jarosław Gowin zaprezentował "plan Sośnierza" we wtorek na konferencji prasowej w Krakowie. Wyjaśnił, że przygotowywał go jeszcze jako wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego, wraz z posłem Andrzejem Sośnierzem (Porozumienie). "Ten plan nie jest konkurencyjny wobec działań rządu, tylko pogłębia, precyzuje i przyspiesza pewne działania" - zaznaczył.

Zapowiedział też, że jego ugrupowanie będzie sukcesywnie przedstawiać kolejne propozycje, jak walczyć z epidemią i jak uzdrawiać, odblokowywać polską gospodarkę. "Najbliższe propozycje przedstawimy jeszcze w tym tygodniu" - oświadczył.
Przyznał też, że wraz z posłem Sośnierzem rozmawiał z przedstawicielami rządu o planie. "Mam przekonanie, że w rządzie jest dobry klimat, który trzeba przełożyć na bardzo szybkie, konsekwentne i spójne działanie" - ocenił.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »