Reklama

GUS: Ceny produkcji przemysłowej w sierpniu rdr wzrosły o 9,5 proc.

Jak poinformował w poniedziałek GUS, produkcja przemysłowa w sierpniu 2021 r. wzrosła o 13,2 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 2,5 proc. Produkcja przemysłowa wyrównana sezonowo w sierpniu wzrosła rdr o 10,7 proc., a mdm spadła o 0,3 proc.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Ekonomiści w przeprowadzonej przez PAP Biznes ankiecie prognozowali, że ceny producentów w ujęciu rocznym w sierpniu wzrosły o 9,2 proc., a w ujęciu miesięcznym wzrosły o 0,7 proc.

GUS: Produkcja przemysłowa w sierpniu wzrosła w 29 działach

Produkcja przemysłowa w sierpniu 2021 r. wzrosła w ujęciu rocznym w 29 spośród 34 działów - poinformował Główny Urząd Statystyczny.

Według wstępnych danych wzrost produkcji odnotowano m.in. w produkcji wyrobów z metali - o 28,4 proc., chemikaliów i wyrobów chemicznych - o 25,3 proc., maszyn i urządzeń - o 24,9 proc., metali - o 24,6 proc., papieru i wyrobów z papieru - o 23,6 proc., wyrobów z drewna, korka, słomy i wikliny - o 18,8 proc., wyrobów z pozostałych mineralnych surowców niemetalicznych - o 18,5 proc., w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę - o 16,1 proc.

Reklama

Z kolei spadek produkcji sprzedanej przemysłu, w porównaniu z sierpniem 2020 roku, wystąpił w 5 działach, w tym w produkcji pojazdów samochodowych, przyczep i naczep - o 12,9 proc.

Polski Instytut Ekonomiczny: Dwucyfrowy wzrost produkcji w sierpniu

Przemysł ponownie osiągnął dwucyfrowy wzrost w sierpniu. Kolejne miesiące przyniosą spowolnienie związane z problemami sektora motoryzacyjnego oraz spadkiem popytu zagranicznego.

Dynamika produkcji przemysłowej wzrosła w sierpniu z 9,8 do 13,2 proc. r/r. Wynik jest zbliżony do mediany rynkowych prognoz (13,8 proc.), natomiast różnice w stosunku do lipca wyjaśniają efekty kalendarzowe. Komunikat GUS wskazuje na wysoką aktywność producentów dóbr pośrednich m.in. sektora chemicznego oraz maszynowego. Negatywnie zaskoczyła motoryzacja z 13-proc. spadkiem obrotów.

Tempo wzrostu przemysłu spowolni w kolejnych miesiącach - szacujemy, że w listopadzie i grudniu dynamika będzie zbliżona do 5 proc. Będzie to efekt niedoborów mikrochipów oraz osłabienia popytu zagranicznego z Chin. Ograniczony dostęp do mikroprocesorów ponownie uderzy w wyniki sektora motoryzacyjnego. Obecnie tygodniową przerwę w działalności zapowiedziały czeskie fabryki Skody. Moce przerobowe ograniczają też niemieckie koncerny. Polskie firmy są ważnym dostawcą dla producentów z obydwu krajów - w wyniku przestojów stracą część zamówień.

Spadek popytu z Azji odczują producenci dóbr inwestycyjnych oraz pośrednich np. sektor maszynowy. Spowolnienie koniunktury w tej części świata w pierwszej kolejności przełoży się na słabszą aktywność niemieckiego przemysłu. Następnie przez łańcuchy dostaw problem dotknie polskich firm. Należy odnotować jednak, że skala ewentualnego osłabienia w Polsce będzie niższa niż w Niemczech i pozostałych państwach CEE. Wyniki polskiego przemysłu stabilizować będzie wysoki popyt konsumpcyjny w państwach strefy euro.

ING Bank

"Zwolniło roczne tempo produkcji komputerów (do +15,8 proc. r/r z +25,9 proc. w lipcu), czy urządzeń elektrycznych (do +15 proc. r/r z + 26,4 proc. w lipcu). Drugi miesiąc z rzędu odnotowano spadek produkcji samochodów, w sierpniu o 12,9 proc. r/r po 4,7 proc. r/r spadku w lipcu. To efekt przestojów w związku z utrzymującymi się problemami w dostępnie do komponentów produkcji, głównie mikroprocesorów.

To problem nie tylko w Polsce, doświadczają go producenci na całym świecie. Powoli poprawia się sytuacja epidemiczna w Azji południowo-wschodniej, co powinno z czasem rozładować zatory, jednak pewnie nie szybciej niż w II połowie 2022 r." - napisano w komentarzu Banku do ING do danych GUS.

Ekonomiści ING stwierdzili, że po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych produkcja w sierpniu spadła o 0,3 proc. m/m. Wskazali, że to już drugi spadek produkcji w tym roku, po okresie silnych jej wzrostów w roku ubiegłym na fali szybkiego odbicia przemysłu po pandemii.

"Firmom wytwórczym w coraz większym stopniu ciążą problemy z zaopatrzeniem. W sierpniu już ponad 28 proc. z nich wskazało, że barierą dla ich dalszego rozwoju jest niedobór surowców, materiałów i półfabrykatów. To rekord w historii badań GUS. Od czerwca udział firm przetwórstwa przemysłowego w Polsce, dla których barierą rozwoju jest dostęp do komponentów jest już większy od tych, które jako barierę wskazują niedostateczny popyt zagraniczny i zbliża się do udziału firm narzekających na niedostateczny popyt krajowy" - wskazano w komentarzu.

Ekonomiści ocenili, że podaż jest coraz większym problemem dla polskich firm. "To bariery po stronie podaży, nie popyt, wydają się być obecnie największym problemem dla dalszej ekspansji przemysłu. Problemy w zaopatrzeniem ciągną w dół produkcję" - wskazali analitycy Banku ING.

Ich zdaniem firmy korzystają z tego i przenoszą rosnące koszty na ceny wyrobów gotowych. W sierpniu inflacja cen producenta (PPI) przyspieszyła w Polsce do 9,5 proc. r/r z 8,4 proc. (po korekcie) w lipcu.

Ekonomiści banku Credit Agricole zwrócili uwagę na spadek dynamiki produkcji w branżach eksportowych

"Szacujemy, że dynamika produkcji w branżach eksportowych zmniejszyła się w sierpniu do 7,8 proc. r/r wobec 7,9 proc. w lipcu, mimo oddziaływania korzystnych efektów kalendarzowych. Branże eksportowe pozostają pod wpływem ograniczeń podażowych, co było wcześniej sygnalizowane przez sierpniowy indeks PMI dla polskiego przetwórstwa, który wskazał na szybko narastające zaległości produkcyjne. W tym kontekście warto odnotować pogłębiający się spadek produkcji w kategorii +pojazdy samochodowe, przyczepy i naczepy+ (-12,9 proc. r/r w sierpniu wobec -4,7 proc. w lipcu), wynikający z przestojów w części fabryk związanych z niedoborem półprzewodników" - wskazał Credit Agircole.

Ekonomiści banku stwierdzili, że dynamika produkcji wzrosła w innych działach przemysłu. Ocenili oni, że produkcja w branżach związanych z budownictwem zwiększyła się w sierpniu o 24,7 proc. r/r wobec wzrostu o 18,6 proc. w lipcu, a w pozostałych branżach (z wyłączeniem kategorii eksportowych i budowlanych) zwiększyła się ona o 13,9 proc. r/r w sierpniu wobec wzrostu o 9,1 proc. w lipcu.

"Podtrzymujemy naszą ocenę, że w najbliższych miesiącach ożywienie produkcji przemysłowej ograniczane będzie przez narastające bariery podażowe. Uważamy, że ograniczenia podażowe będą czynnikiem sprzyjającym zwiększeniu nakładów brutto na środki trwałe przez przedsiębiorstwa w niektórych branżach przetwórstwa w II poł. br. Jest to spójne z naszą prognozą zakładającą, że dynamika inwestycji ogółem zwiększy się w III kw. do 7,6 proc. r/r wobec 5,0 proc. w II kw., a w IV kw. wyniesie 13,5 proc." - ocenili ekonomiści.

Przyznali, że poniedziałkowe dane o produkcji przemysłowej stanowią ryzyko w dół dla prognozy banku, zgodnie z którą PKB w Polsce zwiększy się w III kw. o 5,4 proc. r/r wobec wzrostu o 11,1 proc. w II kw.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »