Reklama

GUS podał zaskakujące dane z naszej gospodarki

Stopa bezrobocia w marcu wyniosła 13,5 proc. wobec 13,9 proc. w lutym - podał w czwartek Główny Urząd Statystyczny (GUS). Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy w końcu marca wyniosła 2 mln 182,2 tys. osób. Dane te są lepsze od oczekiwań analityków którzy spodziewali się spadku do poziomu 13,6 proc. z 13,9 proc. Z danych GUS wynika, że do urzędów pracy w ciągu miesiąca zgłosiło się 186,8 tys. osób, o 7,3 tys. mniej niż w lutym i o 27,1 tys. mniej niż w marcu 2013 roku - podał w czwartek GUS.

GUS podał, że w marcu 2014 r. w porównaniu do lutego 2014 r. i marca 2013 r. odnotowano spadek liczby bezrobotnych oraz stopy bezrobocia. Mniejsza niż przed miesiącem i przed rokiem była liczba bezrobotnych nowo zarejestrowanych. Natomiast więcej osób niż w lutym br. i marcu 2013 r. wyrejestrowano z urzędów pracy.

Reklama

Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy w końcu marca br. wyniosła 2 mln 182,2 tys. osób (w tym 1 mln 83,9 tys. kobiet) i była niższa niż przed miesiącem o 73,7 tys. osób. W ujęciu rocznym spadła o 132,2 tys. osób, tj. o 5,7 proc. (w analogicznym okresie 2013 r. zanotowano spadek o 22,2 tys. osób, tj. o 1,0 proc).

Najwyższa stopa bezrobocia utrzymywała się nadal w województwach: warmińsko-mazurskim (21,5 proc.), kujawsko-pomorskim (18,2 proc.), zachodniopomorskim (17,9 proc.), świętokrzyskim (16,5 proc.) oraz podkarpackim (16,4 proc.).Najniższą stopą bezrobocia charakteryzowały się województwa: wielkopolskie (9,6 proc.), mazowieckie (11,1 proc.), śląskie (11,4 proc.) oraz małopolskie (11,7 proc.).

GUS podał, że w stosunku do lutego 2014 r. spadek liczby bezrobotnych odnotowano we wszystkich województwach, najbardziej znaczący w: lubuskim (o 4,6 proc.), wielkopolskim (o 4,4 proc.) oraz opolskim, świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim i zachodniopomorskim (po 3,9 proc.). Również w porównaniu z marcem 2013 r. liczba bezrobotnych zmniejszyła się we wszystkich województwach; najbardziej znaczący spadek odnotowano w województwach: wielkopolskim (o 10,2 proc.), opolskim (o 9,7 proc.), dolnośląskim (o 9,2 proc.), lubuskim (o 8,5 proc.), pomorskim (o 8,2 proc.) i zachodniopomorskim (o 6,9 proc.).

Z danych GUS na koniec marca br. wynika, że do urzędów pracy w ciągu tego miesiąca zgłosiło się 186,8 tys. osób poszukujących zatrudnienia (o 7,3 tys. mniej niż w lutym 2014 r. i o 27,1 tys. mniej niż w marcu 2013 r.).

Ponadto GUS poinformował, że na koniec marca 270 zakładów pracy zadeklarowało zwolnienie w najbliższym czasie 28,6 tys. pracowników, w tym z sektora publicznego 2,9 tys. osób (przed rokiem odpowiednio: 443 zakłady, 32,2 tys. pracowników, w tym z sektora publicznego 6,3 tys. osób).W marcu pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 108,7 tys. ofert (przed miesiącem 97,4 tys., przed rokiem 89,0 tys.). W końcu marca urzędy pracy dysponowały ofertami pracy dla 61,1 tys. osób.

Większość bezrobotnych pozostających w ewidencji urzędów pracy to osoby, które wcześniej pracowały zawodowo. W końcu marca 2014 r. zbiorowość ta liczyła 1807,4 tys. (tj. 82,8 proc. ogółu zarejestrowanych), wobec 1861,1 tys. (82,5 proc.) w lutym 2014 r. i 1911,8 tys. (82,6 proc.) w marcu 2013 r. W tej grupie 116,0 tys. osób, tj. 6,4 proc., utraciło pracę z przyczyn dotyczących zakładu pracy (przed miesiącem 118,0 tys. osób, tj. 6,3 proc., przed rokiem 113,6 tys., tj. 5,9 proc.).

Bez prawa do zasiłku pozostawało 1885,7 tys. osób (tj. 86,4 proc. ogółu zarejestrowanych bezrobotnych), wobec 1943,7 tys. osób (86,2 proc.) w lutym 2014 r. i 1916,0 tys. (82,8 proc.) w marcu 2013 roku. W tej grupie bezrobotnych 44,2 proc. to mieszkańcy wsi.

W marcu 2014 r. pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 108,7 tys. ofert pracy (przed miesiącem 97,4 tys., przed rokiem 89,0 tys.).

W końcu omawianego miesiąca urzędy pracy dysponowały ofertami pracy dla 61,1 tys. osób (w tym 11,0 tys. to oferty niewykorzystane dłużej niż jeden miesiąc), osobom niepełnosprawnym urzędy oferowały 4,0 tys. wolnych miejsc pracy.

OPINIE

- Główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek o czwartkowych danych GUS, według których sprzedaż detaliczna w marcu wzrosła o 3,1 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2013 roku, a miesiąc do miesiąca wzrosła o 12,5 proc. GUS podał także, iż stopa bezrobocia w marcu wyniosła 13,5 proc. wobec 13,9 proc. w lutym:

"Tempo wzrostu sprzedaży detalicznej w marcu nie było już tak wysokie jak w lutym, i sporo niższe od średnich oczekiwań rynkowych. Dane GUS nie są jednak bardzo dużym zaskoczeniem m.in. z tego względu, że baza odniesienia z marca 2013 r. nie była już tak korzystna jak w lutym. W danych dotyczących sprzedaży detalicznej, podobnie jak i w innych danych napływających z gospodarki, widać wyraźną poprawę.

Poprawa na rynku pracy, powolny wzrost zatrudnienia, spadek stopy bezrobocia oraz rosnące płace przy bardzo niskim poziomie inflacji, zachęcają gospodarstwa domowe do zwiększania wydatków. W pierwszych trzech miesiącach br. dodatkowym czynnikiem napędzającym sprzedaż była także możliwość odliczenia podatku VAT od zakupu samochodu przez osoby prowadzące działalność gospodarczą.

Szacuję, że dynamika konsumpcji w pierwszym kwartale 2014 r. wyniosła ok. 2,5-2,8 proc. rok do roku, a tempo wzrostu gospodarczego przyspieszyło do ok. 3,2-3,3 proc. rok do roku. W kolejnych kwartałach, mimo trwającego konfliktu rosyjsko-ukraińskiego i jego konsekwencji dla polskiego eksportu, spodziewam się coraz wyższej dynamiki PKB. Trzeba jednak podkreślić, że konflikt za naszą wschodnią granicą jest hamulcem, który nie wiadomo jak mocno jeszcze zostanie zaciągnięty.

Czwartkowe dane, podobnie jak inne opublikowane w tym miesiącu, nic nie zmieniają jeśli chodzi o perspektywy polityki monetarnej w Polsce. W mojej opinii bardzo niskie odczyty inflacji skłonią Radę Polityki Pieniężnej w lipcu do wydłużenia horyzontu stabilizacji stóp procentowych do końca br., a ich pierwszej podwyżki można spodziewać się dopiero w marcu 2015 r."

Ekonomista Pekao Wojciech Matysiak o czwartkowych danych GUS

"Niskie tempo wzrostu sprzedaży detalicznej jest pokłosiem znacznie niższego niż przed miesiącem wzrostu sprzedaży pojazdów. Może to oznaczać, że największa fala zakupów aut z kratką związana ze zmianami podatkowymi przypadła na luty.

Drugim ważnym czynnikiem obniżającym dynamikę sprzedaży jest późniejszy niż rok temu termin świąt wielkanocnych. W ubiegłym roku przypadały one na przełom marca i kwietnia, w związku z czym zakupy przedświąteczne skumulowały się w marcu, co podniosło poziom odniesienia dla dzisiejszego odczytu. Fakt ten miał wpływ na znaczne obniżenie dynamiki sprzedaży żywności oraz dynamiki pozostałej sprzedaży w niewyspecjalizowanych sklepach.

W kolejnych miesiącach możemy spodziewać się wzrostu popytu konsumpcyjnego, czemu sprzyjać będzie przybierający na sile popyt na pracę.

Stopa bezrobocia ukształtowała się na koniec marca na poziomie 13,5 proc., co należy interpretować jako sygnał pozytywnych tendencji na rynku pracy. Niski poziom inflacji również sprzyja poprawie nastrojów konsumenckich. (...)

Słabsze od prognoz dane o sprzedaży za marzec nie zmieniają prognoz średniookresowych, ponieważ wywołane są czynnikami jednorazowymi. Dzisiejsze dane nie zmienią także stanowiska Rady Polityki Pieniężnej. Uważamy, że władze monetarne utrzymają stopy procentowe bez zmian do końca br. Niemniej jednak spodziewany coraz silniejszy wzrost konsumpcji może owocować stopniowym nasilaniem się presji inflacyjnej, na co z kolei RPP może zareagować zacieśnieniem polityki pieniężnej w przyszłym roku".

Analityk Banku Gospodarstwa Krajowego Piotr Dmitrowski o czwartkowych danych GUS. "Przyczyną rozczarowującego odczytu ws. sprzedaży detalicznej są w pierwszej kolejności roczne spadki sprzedaży w kategoriach żywność, napoje oraz wyroby tytoniowe oraz w niewyspecjalizowanych sklepach. Są to kategorie w niewielkim stopniu powiązane z nastrojami konsumenckimi. Roczne dynamiki zareagowały w tych kategoriach na zmiany w układzie kalendarza - w ubiegłym roku Święta Wielkanocne były w marcu, a w tym roku w kwietniu. W związku z tym można oczekiwać, że w kolejnym miesiącu ponownie wzrosną wielkości dynamik w tych grupach. Natomiast w kategoriach lepiej odzwierciedlających koniunkturę wyniki są o wiele lepsze - nastąpił wzrost sprzedaży samochodów o 12,3 proc. rok do roku, a odzieży i obuwia o 26,6 proc. rok do roku. Wygląda więc na to, że pomimo słabego pierwszego wrażenia dane potwierdzają, że gospodarstwa domowe coraz chętniej sięgają do portfeli.

Na nastroje konsumentów wpływa coraz lepsza kondycja rynku pracy. Kolejny raz pozytywną niespodzianką okazała się stopa bezrobocia, która w marcu spadła do 13,5 proc. wobec 13,9 proc. w poprzednim miesiącu. Należy zaznaczyć, że marzec jest typowym miesiącem, w którym następuje sezonowy spadek bezrobocia, przy czym w tym roku jego skala była największa od trzech lat".

_ _ _ _ _ _

Sprzedaż detaliczna w III wzrosła o 3,1 proc. rdr - GUS

Sprzedaż detaliczna w marcu wzrosła o 3,1 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2013 roku, a mdm wzrosła o 12,5 proc. - podał GUS. Sprzedaż detaliczna realnie wzrosła o 3,3 proc. rdr.

Ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że sprzedaż detaliczna w marcu rdr wzrosła o 5,3 proc., a mdm wzrosła o 14,6 proc. W marcu analitycy oczekiwali spadku rocznej dynamiki sprzedaży do 5,7 proc. z 7 proc. w lutym to wyraźnie gorsze dane od oczekiwań analityków.

Marcowe wyniki w sprzedaży potwierdzają jednak słabość dotychczasowego trendu wychodzenia naszej gospodarki na prostą, rynek spodziewał się wzrostu o 5,9 proc. r/r wobec 7,0 proc. miesiąc wcześniej. Co ważne tak duży spadek dynamiki w dużej mierze spowodowany był układem kalendarza. Przesunięcie świąt na drugą połowę kwietnia pozytywnie wpłynie zapewne na kolejną publikację danych sprzedażowych.

Sprzedaż hurtowa przedsiębiorstw handlowych w III wzrosła o 8,3 proc. rdr - GUS Sprzedaż hurtowa przedsiębiorstw handlowych w marcu wzrosła o 8,3 proc. rdr, a mdm wzrosła o 15,9 proc. - podał GUS. Sprzedaż hurtowa przedsiębiorstw hurtowych w marcu wzrosła o 6,9 proc. rdr, a mdm wzrosła o 17,4 proc.

Dowiedz się więcej na temat: deta | podania | sprzedaz | stopa bezrobocia | GUS | bezrobocie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »