Reklama

Handelsblatt: Są chętni na kupno rafinerii w Schwedt

Kilka koncernów energetycznych stara się o kupno rafinerii w Schwedt - informuje dziennik "Handelsblatt“. Rafineria ma kluczowe znaczenie dla rezygnacji przez Niemcy z rosyjskiej ropy.

Dziennik gospodarczy "Handelsblatt" informuje we wtorek (24.05.2022), że w ostatnich tygodniach do niemieckiego rządu zgłosiło się kilka koncernów energetycznych zainteresowanych przejęciem rafinerii w Schwedt przy granicy z Polską. Wśród nich jest inwestor z Estonii - Grupa Alcmene. "Jesteśmy gotowi całkowicie przejąć rafinerię PCK Schwedt. Prawdopodobnie tylko my dysponujemy środkami technicznymi, które pozwolą nam w ciągu kilku miesięcy przenieść urządzenia przeładunkowe do Schwedt, dzięki którym - mimo wojny i sankcji - możliwe byłoby zaopatrzenie rafinerii drogą kolejową“ - powiedział w rozmowie z gazetą Raul Riefler, dyrektor zarządzający Grupy Alcmene. Grupa ta należy do estońskiego operatora terminali naftowych.

Reklama

Energia odnawialna zamiast ropy

Zainteresowanie brandenburską rafinerią wyraził również przedsiębiorca z branży biopaliw, Claus Sauter, z firmy Verbio AG. "Na terenie rafinerii w Schwedt mogliśmy zademonstrować, jak można kształtować proces przechodzenia od energii pozyskiwanej ze źródeł kopalnych do energii ze źródeł odnawialnych. Schwedt jest do tego idealnym miejscem“ - stwierdził Sauter na łamach "Handelsblatt". Jego zdaniem jeden z nurtów produkcji w Schwedt mógłby być początkowo wykorzystany do rafinacji paliw kopalnych. Drugi zaś do produkcji biopaliw pierwszej i drugiej generacji.

Kluczowa rola rafinerii

Rafineria w Schwedt odgrywa kluczową rolę w zaopatrywaniu wschodnich Niemiec m.in. w benzynę, olej napędowy i olej opałowy. 95 procent tych paliw zużywanych przez Berlin i Brandenburgię pochodzi właśnie ze Schwedt. Niemiecki rząd szuka obecnie rozwiązania, które uniezależniłoby Schwedt od dostaw rosyjskiej ropy - pisze "Handelsblatt". Niemcy pozyskują obecnie dwanaście procent ropy naftowej z Rosji, która jest prawie w całości przetwarzana w Schwedt. Gazeta przypomina, że największym udziałowcem tej rafinerii jest Rosnieft Deutschland, spółka zależna rosyjskiej grupy Rosnieft, w której posiadaniu jest 54 procent udziałów. Koncern Shell posiada obecnie 37,5 procent udziałów, pozostałe udziały posiada włoska grupa Eni.

Przez ostatnich kilkadziesiąt lat ropa naftowa płynęła do Schwedt rurociągiem "Przyjaźń“. Planowane przez UE wprowadzenie embarga na rosyjską ropę zagroziłoby istnieniu rafinerii. Niemiecki minister gospodarki, Robert Habeck, "gorączkowo poszukuje nowych źródeł ropy naftowej dla Schwedt, aby zapewnić rafinerii dalsze istnienie“ - pisze "Handelsblatt" i przypomina o planach zaopatrywania rafinerii w przyszłości przez porty na Bałtyku - Rostock i Gdańsk. Z obu portów ropa musiałaby jednak być dostarczana do Schwedt istniejącymi rurociągami. Polska zapowiedziała jednak, że nie udostępni swojej infrastruktury, jeśli w Schwedt na ropie nadal będzie zarabiać rosyjska firma - podkreśla gazeta.

Koalicja pełna entuzjazmu

Jak pisze "Handelsblatt", politycy koalicji rządowej zareagowali pozytywnie na informacje o potencjalnych inwestorach gotowych przejąć rafinerię w Schwedt. "Z naszego punktu widzenia każde rozwiązanie dotyczące zmiany własności, proponowane przez sektor prywatny, jest zawsze lepsze od interwencji państwa. Decyzja o zmianie powinna być oparta na kryteriach bezpieczeństwa dostaw, jak najszybszego uniezależnienia się od rosyjskiej ropy oraz najlepszej długoterminowej koncepcji dla tego miejsca“ - powiedział gazecie Michael Kruse, rzecznik ds. polityki energetycznej w grupie parlamentarnej FDP. "Biznes rafineryjny w Niemczech jest bardzo lukratywny, więc nie dziwi fakt, że znaleźli się oferenci na rafinerię w Schwedt“ - przyznał Kruse.

Wywłaszczenie nadal możliwe

Również politycy partii Zieloni oraz SPD zainteresowani są dopuszczeniem prywatnych inwestorów do ewentualnego przejęcia rafinerii. Przedstawiciele obu partii podkreślają na łamach "Handelsblatt", że ważne jest "zapewnienie długoterminowego rozwiązania“. Zdaniem Dietera Janecka z Zielonych, "w zestawie narzędzi powinny pozostać rozwiązania polegające na przeniesieniu (własności) lub powiernictwie“. W ten sposób Janeck nawiązał do możliwości, jaką zapewniła niedawno przyjęta przez Bundesrat poprawka do ustawy o bezpieczeństwie energetycznym objęcia strategicznych przedsiębiorstw, takich jak PCK Schwedt, zarządem powierniczym lub nawet ich wywłaszczeniem.

Jak podaje "Handelsblatt", ministerstwo gospodarki nie chciało komentować zainteresowania inwestorów kupnem rafinerii.

***


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »