"Wojna ma ogromny wpływ na ludzi. Powoduje też poważne zakłócenia w łańcuchu dostaw i warunkach handlowych, dlatego też grupy firm zdecydowały się tymczasowo wstrzymać działalność IKEA w Rosji" - czytamy w komunikacie wydanym przez meblowego giganta.
IKEA zamyka 17 sklepów w Rosji
Decyzję o zamknięciu wszystkich sklepów IKEA w Rosji wspólnie podjęli właściciele marki Inter IKEA i Ingka Group - spółki-operatora sklepów Ikea. Jest ich 17 w Rosji.
Postanowiono nie zamykać należących do Ingka Group centrów handlowych Mega. Uzasadniono, że zrobiono to by nie pozbawiać mieszkańców Rosji możliwości zakupu żywność i leków.
Białoruś jest dla IKEA wyłącznie rynkiem zaopatrzeniowym, nie ma tam szwedzkich sklepów meblowych. Dlatego decyzja szwedzkiego producenta obejmuje wstrzymanie z tego kraju dostaw zaopatrzenia. Postanowienie wobec Rosji i Białorusi wpłynie bezpośrednio na byt około 15 tys. pracowników i współpracowników firmy. IKEA zapewnia jednak, że zatroszczyła się o ich zatrudnienie i środki do życia na najbliższą przyszłość.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Bojkot rosyjskich produktów? Tak je rozpoznasz
IKEA wesprze finansowo uchodźców i organizacje charytatywne
Inter IKEA jest odpowiedzialna za dostawy, a Ingka Group jest właścicielem większości sklepów IKEA na świecie, w tym wszystkich w Rosji. W sierpniu ubiegłego roku Rosja była dziesiątym co do wielkości rynkiem zbytu IKEA ze sprzedażą detaliczną w wysokości 1,6 mld euro (1,8 mld dolarów). Stanowi to 4 proc. całkowitej sprzedaży detalicznej.
IKEA Group poinformowała też o przekazaniu 20 milionów euro na pomoc humanitarną dla uchodźców z Ukrainy. Dodatkowo ta sama spółka oraz Ingka Group przekażą pomoc materialną i inną o wartości 10 milionów euro każda na rzecz komisji ONZ do spraw uchodźców (UNHCR),organizacji charytatywnej Save The Children oraz innych, lokalnych organizacji.
Ewa Wysocka













