Inflacja: Nowa, globalna odmiana wirusa

Jacek Ramotowski

Jacek Ramotowski

Aktualizacja
Polska ma najwyższą inflację w Unii liczoną zharmonizowanym indeksem HICP
Polska ma najwyższą inflację w Unii liczoną zharmonizowanym indeksem HICP123RF/PICSEL

Zobacz również:

    Nad Wisłą ceny rosną najszybciej w Unii

    Polska inflacja, jak słowiańskie, pogańskie bożyszcze Swarożyc, ma cztery oblicza. W piątek zobaczyliśmy w pełni pierwsze, które można nazwać „statystycznym”. Ale w marcu zaczęła już odsłaniać także pozostałe. Choć jeszcze nie widać ich w całej okazałości, kryjąca je zasłona będzie w kolejnych miesiącach stopniowo opadać

    Wyższe koszty producentów

    W lutym miesięczny wzrost zmalał do 0,5 proc., ale w marcu znowu wyskoczył do 1 proc. Gdyby w kwietniu powtórzył się marcowy wynik, to takie dwa kolejne miesiące wyższego wzrostu cen odnotowaliśmy… jesienią 1999 roku. To tak, jakbyśmy przeskoczyli do zupełnie innej epoki, kiedy roczna dynamika cen była rzędu ok. 10 proc.
    Drożejące paliwa i surowce nie są jedynym kłopotem producentów i powodem wzrostu ich kosztów. Drugim są bariery podażowe. Do zawirowań w globalnych łańcuchach dostaw dochodzi pomimo statystyk, mówiących o odbiciu wolumenów światowego handlu do poziomów sprzed pandemii.
    Kto pamięta, ile rok temu zapłacił za fryzjera, hotel, lunch czy piwo w pubie, a nawet za buty, koszulę albo szorty? Po zniesieniu lockdownu pomiędzy producentami a konsumentami może rozpocząć się zupełnie nowe rozdanie kart, prowadzące do ustalenia akceptowalnego dla tych drugich poziomu cen. A sprzedający wiedzą, że konsumenci mają w kieszeniach więcej gotówki niż kiedykolwiek wcześniej.

    Przestrzeń do windowania cen

    Zobacz również:

    Trudno sobie wyobrazić nawet w przeciętnej knajpie kucharza-robota doprawiającego ribsy czy też automat-barbera albo kreatora fryzur. A jednocześnie sektor usług to bastion najtańszej pracy i dzikiego zatrudnienia. Początkującemu barmanowi w warszawskim pubie jeszcze dwa lata temu płacono 9 zł za godzinę. A kiedy puby ruszą, ktoś będzie musiał nalewać piwo.

    Uwaga na ceny usług

    PKN Orlen zanotował 1,88 mld zysku netto w pierwszym kwartale 2021. Obajtek: Doskonałe wynikiPolsat NewsPolsat News
    Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?