Reklama

Jak zabezpieczyć dane pacjentów przed cyberatakiem?

Ostatnio coraz częściej spotykamy się z cyberatakami i wyciekami danych z różnych organizacji. Problem ten spowodowany jest przyjmowaniem złych założeń przez zarządzających działami IT, którzy nadmiernie ufają swoim pracownikom.

- Ci są podatni na fishing, lubią stosować własne rozwiązania, aplikacje czy usługi sieciowe - powiedział serwisowi eNewsroom Kamil Kaczyński, asystent naukowo-dydaktyczny Wojskowej Akademii Technicznej.

Reklama

- Zawsze wiedzą lepiej niż administratorzy IT, co powinno być na ich komputerach. To wszystko prowadzi do rozprzestrzeniania się groźnego oprogramowania, jak np. ransomware, z którym mieliśmy do czynienia w postaci słynnego WannaCry. Prowadzi to do takich wycieków danych, jaki miał niedawno miejsce w szpitalu w Kole, gdzie serwer plików był zupełnie niezabezpieczony. Spowodowało to kradzież danych 50 tys. pacjentów. Były to informacje bardzo wrażliwe, dotyczące stanu zdrowia, grupy krwi, chorób zakaźnych, a także numery PESEL. Ich ujawnienie mogło wyrządzić bardzo dużą krzywdę wielu osobom - doprowadzić do podrobienia ich dokumentów czy zaciągnięcia na ich dane kredytów. Warto zwrócić uwagę na wysoką potrzebę chronienia naszego życia cybernetycznego. Należy stosować oprogramowanie szyfrujące, antywirusowe oraz przestrzegać zasad panujących w organizacji - podsumował Kaczyński.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »