Kazachstan - największa gospodarka Azji tonie

Kazachstan to największa gospodarka Azji Centralnej i 9. pod względem eksportu ropy naftowej państwo na świecie. Kraj krytykowany jest przez Zachód i organizacje broniące praw człowieka za autorytarny system polityczny, ograniczanie wolności mediów i brak uczciwych wyborów. Obecnie jest drugim co do wielkości krajem pod kątem wydobycia kryptowalut na świecie.

Kazachstan: Tu nic nie jest takie, jakim ci się wydaje...

Władze Kazachstanu ogłosiły częściową obniżkę cen gazu - jednak nie powróciła ona do poziomu sprzed podwyżek - oraz wszczęcie dochodzenia w sprawie zmowy cenowej dystrybutorów gazu i paliw. W kraju nadal trwają protesty. W orędziu do narodu prezydent Kasym-Żomart Tokajew powiedział, że w protestach dochodziło do "masowych ataków na służby porządkowe", a wśród funkcjonariuszy są zabici i ranni.

Reklama

W Kazachstanie gwałtownie rozszerzają się i eskalują protesty społeczno-polityczne. Pierwsze wybuchły 2 stycznia w Żangaözen (zachodni Kazachstan) na tle podniesienia o niemal 100% cen LPG w porównaniu z tymi, które obowiązywały w 2021 r. Następnie protesty stopniowo rozlały się na cały region, a w kolejnych dniach na cały kraj. Obok żądań cofnięcia podwyżki szybko pojawiły się hasła odsunięcia władz lokalnych, a wkrótce potem Nursułtana Nazarbajewa (formalnie zrezygnował z bezpośrednich rządów w 2019 r.); dochodziło też do lokalnych starć z policją i szturmów na budynki administracji lokalnej.

Potęga gospodarcza Kazachstanu

Kazachstan jest 9. pod względem wielkości terytorium państwem na świecie. Kraj, który graniczy z Rosją, Chinami, Kirgistanem, Uzbekistanem i Turkmenistanem, jest największą gospodarką w Azji Centralnej - podkreśla Reuters.

Kazachstan posiada bogate złoża węglowodorów i metali, a jego głównym towarem eksportowym jest ropa. Kraj zajmuje 9. miejsce pod względem eksportu ropy i 10. - węgla kamiennego. To również drugie - po USA - państwo pod względem "kopania bitcoinów". Kazachstan jest czołowym światowym producentem uranu.

Kazachowie największe nadzieje wiążą z polem Kashagan (szacownym na 13 mld baryłek ropy). To 5. największe pole naftowe na świecie i pierwsze największe poza Bliskim Wschodem. Ropa znajduje się też pod dnem Morza Kaspijskiego, na głębokości 13 tys. stóp.

Od czasu uzyskania niepodległości w 1991 r. kraj przyciągnął setki miliardów dolarów inwestycji zagranicznych.

Reuters podkreśla, że Kazachstan to strategiczne połączenie kolejowe, drogowe i portowe między rynkami Chin i Azji Południowej a rynkiem Rosji i Europy.

Prezydentem kraju od 2019 roku jest 68-letni dziś Kasym-Dżomart Tokajew, który zastąpił na tym stanowisku rządzącego przez ok. 30 lat Nursułtana Nazarbajewa. Nazarbajew, który jeszcze w czasach ZSRR, od 1989 roku, był pierwszym sekretarzem KC Komunistycznej Partii Kazachstanu, podał się do dymisji w 2019 r.

Nazarbajew nie opuścił jednak sceny politycznej - stanął na czele krajowej Rady Bezpieczeństwa i przez wielu wciąż był postrzegany za prawdziwego rządzącego. Reuters zaznacza, że Tokajew wykorzystał trwające od kilku dni protesty w tym kraju do zwolnienia 81-letniego Nazarbajewa ze stanowiska szefa Rady Bezpieczeństwa.

Rządy twardej ręki, jakie cechowały okres, gdy na czele państwa stał Nazarbajew, nie przyczyniły się do rozwoju demokracji, ale zapewniły 19-milionowemu Kazachstanowi względną stabilność ekonomiczną - podkreślają komentatorzy. Kraj ten zachowuje poprawne, nacechowane pragmatyzmem stosunki z Zachodem, ale także z Rosją i Chinami.

System polityczny

Państwa Zachodu i organizacje broniące praw człowieka od dawna krytykują Kazachstan za autorytarny system polityczny, brak tolerancji dla sprzeciwu, ograniczanie wolności mediów i brak wolnych i sprawiedliwych wyborów. Zwraca się jednak przy tym uwagę, że wciąż jest to mniej represyjny i bardziej stabilny kraj w porównaniu z sąsiadującymi z nim posowieckimi państwami.

Połowa populacji Kazachstanu mieszka na terenach wiejskich, często z ograniczonym dostępem do usług publicznych. Podczas gdy dzięki surowcom elita stała się niesamowicie bogata, około miliona mieszkańców żyje poniżej granicy ubóstwa. Około 20 proc. mieszkańców Kazachstanu - to Rosjanie.

Protesty przeciw wzrostowi cen

Niepokoje rozpoczęły się w dwóch miastach Kazachstanu gdzie setki protestujących manifestowało przeciw ostremu wzrostowi cen paliw. Początkowo demonstranci domagali się obniżenia cen gazu ciekłego, ale później ich żądania rozszerzyły się na wyplenienie korupcji i kumoterstwa oraz zmniejszenie bezrobocia, aż wreszcie wysunęli postulat ustąpienia rządu.

W styczniu cena gazu ciekłego wzrosła w Kazachstanie do 120 tenge (1,12 zł) za litr, podczas gdy jeszcze na początku zeszłego roku wynosiła 38 tenge (35 gr) za litr.


Zagłębie bitcoina

Kazachstan jest prawdziwą potęgą pod kątem wydobycia kryptowalut na świecie. Obecnie jest tam ok. 50 zarejestrowanych profesjonalnych firm zajmujących się wydobywaniem kryptowalut. Do tego chodzi nieznana liczba niezarejestrowanych podmiotów.

Kraj ten w ubiegłym roku przeżył prawdziwy szturm górników przenoszących się z Chin. Według danych Financial Times, na tym rynku zamontowano co najmniej 87 849 maszyn do kopania bitcoinów.

Według analityków znaczny wzrost popytu na prąd ze strony kopiących BTC doprowadził do deficytu w dostawach energii elektrycznej w kraju. Co zmusiło władze do ograniczeń a firmę Xive do zamknięcia w Kazachstanie dużej kopalni kryptowalut.


PAP/INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »