Reklama

Kluza: RPP stała się zakładnikiem swojej błędnej decyzji w maju

Rynek wciąż czeka na obniżkę stóp procentowych. Prawdopodobieństwo, że na listopadowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej podejmie taką decyzję, zwiększają gorsze od oczekiwań dane o produkcji przemysłowej we wrześniu. - Widać, że w RPP toczy się debata na ten temat - mówi Stanisław Kluza, były wiceminister finansów. Jego zdaniem, opóźnienie takiej decyzji świadczy o tym, że Rada nie chce przyznać, iż majowa podwyżka stóp procentowych była błędem.

- Przyglądając się wnioskom z debat, które są upubliczniane za pośrednictwem sprawozdań lub komentarzy członków RPP, można zauważyć, że być może Rada stała się przysłowiowym zakładnikiem swojej błędnej decyzji z maja. I dzisiaj, próbując bronić swojej reputacji, odracza decyzje o działaniu w kierunku przeciwnym. Nie chce pokazać, że tamta decyzja być może była błędna - uważa Stanisław Kluza, były wiceminister finansów i były szef Komisji Nadzoru Finansowego.

Reklama

Od maja br. główna stopa procentowa NBP wynosi 4,75 proc. Jak wyjaśnił prof. Marek Belka, prezes Narodowego Banku Polskiego, po październikowym posiedzeniu RPP, przed obniżką stóp powstrzymała Radę m.in. wysoka inflacja (3,8 proc. w sierpniu i we wrześniu).

Według ekonomistów w tym roku obniżki są jednak nieuniknione. Tym bardziej, że - zgodnie z oceną Rady - inflacja w kolejnych miesiącach będzie coraz niższa. Członków RPP powinny przekonać również nie najlepsze dane płynące z polskiej gospodarki. W środę Główny Urząd Statystyczny podał, że produkcja przemysłowa we wrześniu spadła o ponad 5 proc. w ujęciu rocznym.

W komunikacie po ostatnim posiedzeniu podkreślono, że jeśli listopadowa projekcja NBP i inne napływające dane będą świadczyły o trwałym osłabieniu koniunktury gospodarczej, a ryzyko rosnącej inflacji będzie ograniczone, to Rada dokona złagodzenia polityki pieniężnej.

- Patrząc na zachowania rynku, czyli na koszt pieniądza na rynku międzybankowym, na ceny obligacji, widać, że rynek oczekuje obniżki stóp procentowych na poziomie 1-1,5 punktu procentowego w perspektywie najbliższych kilku miesięcy do pół roku - podkreśla w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Stanisław Kluza.

Oczekiwania rynku wypływają również na rentowność polskich obligacji skarbowych, która w ostatnim tygodniu spadła do poziomu ok. 4,5 proc.

- Ostatnio zmniejszyła się rentowność obligacji pięcioletnich, co również odzwierciedla kierunek oczekiwanego w krótkim i średnim okresie czasu procesu obniżki stóp procentowych - mówi ekonomista.

Kolejna decyzja Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych spodziewana jest 7 listopada.

Biznes INTERIA.PL na Facebooku. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »