Weltbild, niemiecka firma z branży handlu detalicznego, złożyła wniosek o upadłość. O sprawie informuje we wtorek Portal Spożywczy.
Weltbild specjalizuje się w sprzedaży stacjonarnej, katalogowej i online. Firma handluje książkami oraz innymi artykułami detalicznymi spoza sektora żywności. Sprzedaż Weltbild w 2023 roku osiągnęła poziom 500 mln euro.
Konkurencja z Azji dała się we znaki niemieckiej firmie
Wniosek o upadłość został złożony przez spółkę Weltbild GmbH & Co. Jak czytamy na portalu, niewypłacalność tej spółki skomentował już właściciel całej grupy Weltbild, grupa Droege z siedzibą w Düsseldorfie. Upadłość spółki Weltbild "nie ma wpływu na żadne inne marki i inwestycje grupy" - podaje firma. Pozostałe sektory działalności grupy generują ok. 80 proc. jej sprzedaży.
Grupa jako główny powód ogłoszenia niewypłacalności wymienia wpływ sytuacji międzynarodowej związanej z wojnami w Ukrainie i Palestynie, co wpływa na zakłócenia łańcuchów dostaw. Do tego dochodzi chińska konkurencja. "Wejście nowych agresywnych dostawców z Azji jeszcze pogorszyło i tak już napiętą sytuację konkurencyjną" - dodali przedstawiciele Weltbild cytowani przez niemiecki portal br.de.
Azjatyckie portale z branży e-commerce takie jak Temu i Shein zyskują coraz większą popularność w Europie. Temu jest już najczęściej ściąganą aplikacją w Europie. Zgodnie z informacjami na stronie spółki, chiński sprzedawca planuje dalszy wzrost i intensywną kampanię marketingową na naszym kontynencie.
Weltbild ogłasza upadłość. Po raz kolejny
Weltbild już raz ogłosił upadłość, w 2014 roku - przypomina Portal Spożywczy. Jak podaje br.de, firmę przejął wtedy obecny właściciel. W procesie restrukturyzacji zlikwidowano tysiące miejsc pracy, a wiele placówek Weltbild zostało zamkniętych.
Upadłością Weltbild zajmie się teraz ta sama kancelaria, co wtedy. Tymczasowy syndyk masy upadłościowej będzie teraz próbował ustabilizować działalność biznesową firmy.












