Reklama

Koronawirus. Omikron hamuje ruch lotniczy

Pojawienie się omikrona - kolejnego wariantu COVID-19, wzrost zachorowań, wprowadzanie przez kraje obostrzeń, a nawet zakazów lotów do wyznaczonych krajów - wszystko to nie wpływa dobrze na poprawę sytuacji ruchu lotniczego, który ma za sobą największy kryzys w historii. O współpracę rządów z branżą lotniczą apeluje m.in. Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA).

Z powodu omikrona szczególnie ryzykowne stały się wizyty w RPA, Botswanie, Namibii, Eswatini, Lesotho, Mozambiku, Malawi i Zimbabwe. Bo wszędzie tam zaobserwowano najwięcej przypadków nowego wariantu COVID-19.

W obawie o wzrost zarażeń w Europie, wiele krajów, w tym również Polska, wstrzymały loty do państw południa Afryki. Zgodnie z rekomendacjami Europejskiej Agencji ds. Kontroli Zakażeń, resort zdrowia zdecydował też, że powracający z tego rejonu będą przechodzili dwutygodniową kwarantannę. W Europie zakaz lotów na południe Afryki obowiązuje m.in. w Szwajcarii, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoszech i Hiszpanii. A spoza Europy samoloty nie latają tam z Izraela, Maroka, Kanady i Filipin. 

Reklama

Z niepokojem na rozwój wydarzeń na rynku lotniczym patrzy Hiszpania, gdzie turystyka stanowi ponad 14 proc. PKB. Po kryzysie w branży wywołanym przez pandemię, kraj zaczął odrabiać straty. W październiku Hiszpanię odwiedziło ponad 5,1 mln osób, o 402,7 proc. więcej niż w tym samym okresie w 2020 roku - wynika z danych Narodowego Instytutu Statystyki (INE).

Jednak wraz z pojawieniem się omikrona, ożywienie hamuje. Zdaniem Mauricego Luceny, prezesa Aeny, spółki Skarbu Państwa zarządzającej wszystkimi hiszpańskimi lotniskami, linie lotnicze powinny wziąć pod uwagę przestój, który - wyraził nadzieję - nie potrwa długo.

- Gęste cienie na ewolucję ruchu lotniczego rzucają złe dane dotyczące liczby zarażeń i pojawienie się nowego wariantu COVID-19 - ostrzegł Lucena podczas wystąpienia w senackiej komisji budżetowej. Obniżenie ruchu lotniczego w Europie może zostać spowodowane wzrostem zarażeń w Niemczech, Holandii i Austrii - krajach, które zdaniem prezesa Aeny, hamują poprawę sytuacji. 

Aby nie dopuścić do kolejnego kryzysu lotnictwa na światową skalę, o niewprowadzanie zakazów lotów do krajów, nawet tych z wysokim odsetkiem zachorowań na omikrona, zaapelowało Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA). Apel poparła Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) i Międzynarodowa Rada Portów Lotniczych (ACI).

Jej dyrektor generalny, Luis Felipe de Oliveira, zwrócił się do rządzących. - Wzywamy rządy do koordynacji wdrażania pragmatycznych działań opartych na nauce. Zachęcamy kraje do ścisłej współpracy z zainteresowanymi stronami z branży lotniczej, czyli portami lotniczymi oraz liniami lotniczymi - apelował kierujący ACI World. Jego zdaniem, gwarancją bezpiecznych podróży lotniczych jest współpraca branży lotniczej z rządami. - Całkowite zakazy podróżowania i zamknięcia granic nie są dobrym rozwiązaniem, ponieważ pojawiają się nowe warianty COVID-19 - argumentował Luis Felipe de Oliveira.

Eksperci wskazują jednak, że przed kolejnym kryzysem lotnictwa trudno będzie się wybronić. Między innymi dlatego, że przez rosnącą liczbę chorych na SARS-CoV-2 coraz to nowe kraje zamykają swoje granice przed turystami. Po Izraelu i Japonii taką decyzję podjęło niedawno Maroko.

Wiele państw zaostrzyło wobec przyjezdnych swoje wymagania. Na przykład Portugalia, która przestała respektować unijny certyfikat covidowy czy Irlandia, która mimo szczepień żąda negatywnego wyniku testu na koronawirusa. Carsten Spohr, dyrektor generalny Lufthansy, w wywiadzie dla Westdeutsche Allgemeine Zeitung wyraził opinię, że wkrótce, na świecie zostaną wprowadzone zakazy lotów dla osób niezaszczepionych przeciwko Covid-19.

- Globalna wolność w lataniu zostanie zachowana dla zaszczepionych i ozdrowieńców - zapewniał kierujący Lufthansą. Jeśli słowa Carstena Spohra się sprawdzą, dostępu do biletów lotniczych nie będzie miał duży odsetek społeczeństw. W Polsce byłaby to prawie połowa ludności. Według ostatnich resortu zdrowia, odsetek w pełni zaszczepionych wynosi w naszym kraju 47,11 proc., a jedną dawkę przyjęło 54,69 proc. mieszkańców Polski. 

Ewa Wysocka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »