Reklama

Kryzys w UE to również problem Chin!

Kryzys zadłużenia strefy euro to główny temat rozmów odbywającego się dziś w Pekinie szczytu Chiny-Unia Europejska. Spotkanie przywódców Chin i Wspólnoty pierwotnie miało odbyć się w październiku, jednakże wówczas szczyt odwołano w ostatniej chwili - właśnie ze względu na pogłębiający się kryzys fiskalny Grecji.

Do Pekinu przyjechali m.in. przewodniczący Rady Europejskiej Herman van Rompuy oraz szef Komisji Europejskiej Jose Barosso. Najważniejsi unijni politycy spotkają się z premierem Chin Wen Jiabao. Oczekuje się, że tak jak podczas niedawnej wizyty Angeli Merkel - przedstawiciele Unii będą starali się odbudować zaufanie swoich chińskich partnerów do inwestycji w strefie euro. Międzynarodowy Fundusz Walutowy ostrzega, że jeśli kryzys w Europie nie zostanie zażegnany, może doprowadzić do obniżenia nawet o połowę wzrostu gospodarczego Chin w tym roku. Zachodni politycy starają się nakłonić Pekin do udziału w funduszach stabilizujących strefę euro. Państwo Środka, które posiada największe rezerwy walutowe na świecie, nie składa jednoznacznych deklaracji w tej kwestii. Politycy rozmawiać też będą o sytuacji w Syrii, Iranie, a także o kontrowersyjnym unijnym podatku dla linii lotniczych. Chińskie władze nie zgadzają się z tym posunięciem i zabroniły swoim liniom uiszczania opłat od emisji dwutlenku węgla.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »