- Kierowcy zapłacą o 10 gr więcej za litr paliwa, ale co ciekawe, nie wiadomo na co ostatecznie pieniądze od podatników będzie chciał przeznaczyć rząd - mówi w rozmowie z MarketNews24 Bartłomiej Derski, ekspert WysokieNapiecie.pl.
Zaskoczeniem było, że podwyżki cen paliw nie zostaną przeznaczone na elektromobilność, jak to początkowo zapowiadano. Pieniądze trafią do NFOŚiGW, ale nie ma pewności, na co zostaną wydane.
- Możliwe, że pieniądze rząd przeznaczy na walkę ze smogiem, czyli na wymianę pieców w gospodarstwach domowych - dodaje ekspert.







