Reklama

Kto się boi chmury?

Duże przedsiębiorstwa przemysłowe przekonują się do usług świadczonych w modelu cloud computing. Mniejsi wciąż patrzą na chmurę nieufnie. Czy mają się czego obawiać?

Ostatnie wydarzenia z ujawnieniem wykradzionych z chmury prywatnych zdjęć hollywoodzkich celebrytek raczej nie spowodowały wzrostu zaufania do korzystania z cloud computingu. To woda na młyn m.in. dla przedstawicieli sektora małych i średnich firm traktujących chmurę bardziej jako technologiczną nowinkę niż przydatne narzędzie informatyczne.

Reklama

- Główna obawa firm, z którą się zwykle spotykamy, jest związana z bezpieczeństwem - zauważa Jacek Piotrowski, dyrektor Oracle w regionie Europy Centralnej i Wschodniej, zajmujący się usługami SaaS i Cloud. - Pokutuje mit, że dane przechowywane i przetwarzane w chmurze nie będą tak bezpieczne, jak na własnych serwerach.

Zdaniem dostawców tych usług jest dokładnie odwrotnie. Większość firm, zwłaszcza z sektora MSP, nie jest w stanie zapewnić w swoim centrum przetwarzania danych takiego poziomu bezpieczeństwa, jaki oferują wiodący dostawcy usług chmurowych.

- Dla dostarczanych w modelu chmurowym profesjonalnych aplikacji biznesowych z obszaru doskonalenia relacji z klientami (CX), zarządzania personelem (HCM) czy zarządzania zasobami i efektywnością przedsiębiorstwa (ERP/EPM) zapewniamy najwyższe standardy bezpieczeństwa klasy Enterprise, trudne do osiągnięcia dla większości klientów we własnych centrach danych - przekonuje Piotrowski.

Poznaj, a uwierzysz

W badaniu Ipsos MORI przeprowadzonym dla Microsoft aż 83 proc. respondentów pytanych o inwestycje w IT i ich priorytety wskazało na bezpieczeństwo. Z tego samego badania wynika, że firmy faktycznie korzystające już z usług chmurowych są pewne bezpieczeństwa stosowanych przez siebie rozwiązań niemal dwukrotnie częściej (54 proc.) niż te, które, z tego typu usług nie wybrały (31 proc).

- Paradoksalnie bezpieczeństwo jest wskazywane jako argument numer jeden za wyborem usług w chmurze wśród przedsiębiorstw, które już z nich korzystają, oraz jako główny powód nieufności tych, którzy nadal nie przeszli do chmury - komentuje Piotr Chrobot, dyrektor działu small and medium business solutions & partners w polskim oddziale Microsoft.

Wśród przedsiębiorców wciąż dominuje przeświadczenie, że dane firmy najbezpieczniejsze są na ich własnych komputerach i serwerach. Nie bierze się pod uwagę ryzyka związanego z uszkodzeniem sprzętu, kradzieżą czy innymi zdarzeniami losowymi. - Należy także pamiętać o tym, że wiele mniejszych firm z segmentu MŚP, nie dysponując dedykowanymi pracownikami IT, po prostu nie zapewnia należytego poziomu zabezpieczeń systemów i danych - zwraca uwagę Chrobot.

Jedną z barier całkowitego przejścia na rozwiązania chmurowe mogą być również niedawno poniesione inwestycje na własne licencje i serwery, które jeszcze nie zdążyły się zamortyzować. Często wymieniane są także wątpliwości dotyczące wydajności, a użytkownicy rozwiązań IT obawiają się, że nie będą mieli wpływu na stabilność systemu.

- Wynika to z faktu, że nie zdają sobie oni sprawy z elastyczności i skalowalności rozwiązań w chmurze, dzięki którym można powiększyć ich wydajność w miarę potrzeb przedsiębiorstwa, np. zwiększając moc obliczeniową - przekonuje Tomasz Kozłowski, §certyfikowany specjalista i trener Microsoft, zajmujący się projektami wdrożeniowymi Microsoft Dynamics CRM w firmie Bonair. - Możliwość regulowania wydajności jest dużą zaletą rozwiązań chmurowych, więc wszelkie obawy z tym związane wynikają po prostu z braku świadomości użytkowników.

Firmy z sektora MŚP często nie potrafią również skalkulować kosztów związanych z rozwojem infrastruktury opartej na chmurze, co wynika z innej struktury kosztów w przypadku tego modelu użytkowania systemu.

Tymczasem to właśnie cena rozwiązań w chmurze jest czynnikiem wpływającym na ich atrakcyjność.

Obawy przedsiębiorstw dotyczących korzystania z chmury podsumowuje Mirosław Burnejko, product manager - cloud services Atende.

- Przedsiębiorca, który wie, że jego dane znajdują się w konkretnej szafie telekomunikacyjnej, że stosowane są mechanizmy ich szyfrowania, może przenieść swoją infrastrukturę bez problemu do innego operatora, sprawdzić i w prosty sposób wyegzekwować oraz określić stopę zwrotu z inwestycji, czuje się komfortowo - przekonuje. - Komfort w usługach cloud jest podstawowym czynnikiem wyboru.

Uwolnij zasoby

Do podstawowych korzyści z sięgnięcia po rozwiązania chmurowe zalicza się przede wszystkim szybkość i łatwość implementacji, ich elastyczność oraz atrakcyjność cenową. Decydując się na rozwiązania chmurowe, można nie tylko zredukować nakłady inwestycyjne, ale też przyspieszyć realizację wdrożenia.

- Beneficjentem rozwiązań chmurowych są zarówno startupy, jak i firmy o już ugruntowanej pozycji na rynku. Przedsiębiorcy, którzy zakładają biznes, dysponując ograniczonym budżetem na rozruch, nie muszą inwestować ani w sprzęt, ani w rozwiązania, ani w specjalistyczne kompetencje niezbędne do utrzymania tych rozwiązań - wyjaśnia Tomasz Niebylski, dyrektor wsparcia sprzedaży SAP Europa Środkowa i Wschodnia. - Płacą tylko za ich użytkowanie. Mogą skupić się na tych procesach biznesowych, które dają przychody i determinują dalszy rozwój firmy.

Firma zwiększa swoją konkurencyjność i mobilność, a działanie poza siedzibą to specyfika pracy wielu małych i średnich przedsiębiorstw. Dane gromadzone i przetwarzane w chmurze mogą być udostępniane użytkownikom niezależnie od czasu i miejsca, w którym w danej chwili przebywają.

Brak konieczności inwestycji w infrastrukturę powoduje, że nawet nowo powstające firmy mogą korzystać z zaawansowanych usług IT przy przewidywalnych kosztach miesięcznych. Cloud computing to też większa elastyczność, ponieważ można w łatwy sposób dodawać usługi w ramach pojawiania się kolejnych pracowników, wzrostu organizacji i jej potrzeb.

Chmura to mniejsze ryzyko inwestycyjne. Wybierając system z chmury, firma rozkłada wydatki w czasie. Nie bez znaczenia jest też możliwość uwolnienia zasobów.

- System na własność to oprócz samego rozwiązania, koszt wdrożenia odpowiednich zasobów infrastrukturalnych, przygotowania środowiska IT, jego utrzymania i rozwoju - mówi Leszek Hołda, prezes Integrated Solutions. - Często wiąże się to również z zatrudnieniem osób z odpowiednimi kompetencjami do jego obsługi i wsparcia użytkowników, a także wdrożenia aplikacji i systemów wspierających oraz zabezpieczających. Decydując się na chmurę, firma otrzymuje to wszystko w ramach jednej usługi.

Zanim wybierzesz

Na rynku jest wiele podmiotów oferujących usługi w modelu cloud computing. Czym kierować się, dokonując wyboru oferty? Częstym błędem jest podejście krótkoterminowe i wybór rozwiązań tylko "na dziś". Może okazać się to kosztowne w przyszłości, przeważnie bowiem pojawia się potrzeba integracji wielu różnych środowisk, tworzenia wspólnej platformy aplikacyjnej, zarządzania rozwiązaniami wielu dostawców.

- Korzystne jest opracowanie planu długoterminowego w dziedzinie technologii cyfrowych, a w krótkiej perspektywie wybór jednego, dwóch wymagających modernizacji obszarów, które pozwolą na szybkie osiągnięcie korzyści biznesowych po ich zmigrowaniu do chmury - radzi Jacek Piotrowski z Oracle.

Wszelkie informacje muszą być gromadzone i przetwarzane zgodnie z unijnymi przepisami w obszarze ochrony danych osobowych. W praktyce oznacza to, że centrum danych powinno być zlokalizowane w UE.

- W przypadku rynku finansowego lokalizacja data center dostawcy na terenie kraju to wymóg prawny, inne firmy również często zadają pytanie o fizyczne umiejscowienie zasobów - mówi Leszek Hołda z Integrated Solutions.

Trzeba się też upewnić, czy oferowane przez dostawcę usługi są bezpieczne pod względem technicznym i fizycznym. Mowa tu o pełnym, redundantnym dostępie do zasilania i łączy, ale też gwarancji stabilnej łączności z internetem, a więc niezawodnym transferze danych.

Dobrym wyborem jest skorzystanie z oferty firm dostarczających rozwiązania dedykowane danemu sektorowi. Przedsiębiorstwa, zwłaszcza z segmentu MSP, powinny też kompleksowo myśleć o modernizacji swojego IT i skupiać się na tym, jak nowe technologie mogą wesprzeć pracowników w różnych miejscach organizacji.

Przed podjęciem decyzji inwestycyjnej warto przeanalizować zakres oferty, skoncentrować się na elementach umowy, dotyczących odpowiedzialności dostawcy w sytuacjach kryzysowych, takich jak nagła utrata dostępności usług, a także innych obowiązkach po stronie dostawcy, które będą gwarantem jakości i bezpieczeństwa rozwiązania.

Kluczowym elementem przy wyborze dostawcy chmury są zabezpieczenia chroniące transmisję danych, aby podczas ich przepływu nie były one narażone na podsłuchanie, przechwycenie czy wyciek.

- Punktem wartym uwagi jest także zakres odpowiedzialności zapisany w umowie - radzi Jacek Słowik, business development manager Comarch Cloud, Comarch ERP. - Warto zweryfikować, gdzie kończy się odpowiedzialność dostawcy, a zaczyna użytkownika.

Jarosław Maślanek

Więcej informacji w portalu "Wirtualny Nowy Przemysł"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »