Duży ruch w Czarny Piątek wskazuje, że udało się ściągnąć kupujących do sklepów. To nie dziwi, skoro skala promocji była naprawdę ogromna. Np. laptop Hewlett-Packard sprzedawano w największej na świecie sieci Wal-Mart za 298 USD (825,46 zł) a 42-calowy telewizor wysokiej rozdzielczości firmy Samsung wynoszono z salonów sieci Best Buy po uiszczeniu w kasie kwoty 548 USD (1517,96 zł).
W tym samym sklepie laptop Sony Vaio znikał błyskawicznie z półek za 400 USD. Wielką popularnością cieszyły się obok elektroniki także zimowe ubrania. Pierwsze doniesienia są bardzo optymistyczne - ruch był wczoraj o 10 proc. większy a obroty zwyżkowały o 1,8 proc. rok do roku (dane wstępne), niż oczekiwania analityków i handlowców. To wszystko przy bezrobociu najwyższym od 26 lat...









