Reklama

LOT powalczy w amerykańskim sądzie z Boeingiem

PLL LOT złożyły do sądu w Seattle w Stanach Zjednoczonych pozew przeciwko firmie Boeing w zw. z samolotami 737 MAX. LOT domaga się od Boeinga odszkodowania w kwocie nie mniejszej niż 1 mld zł (250 mln dol).

Informacje potwierdził we wtorek rzecznik prasowy PLL LOT Krzysztof Moczulski. Jak przekazało wcześniejsze źródło, pozew poprzedziły wielomiesięczne negocjacje ugodowe, które nie doprowadziły do satysfakcjonujących strony rozwiązań.

LOT nie odpuścił


Prezes PLL LOT Rafał Milczarski w rozmowie z dziennikarzami na początku października br. przyznał, że spółka poniosła duże straty, jeśli chodzi o uziemienie samolotów Boeing 737 MAX. 

- Prowadzimy rozmowy i prowadziliśmy rozmowy z koncernem Boeing. Na razie te rozmowy nie przyniosły spodziewanych rezultatów, w związku z tym będziemy korzystać z przysługujących rozwiązań, żeby odszkodowanie uzyskać - mówił wówczas Milczarski. 

Reklama

Jak dodał: - My nie odpuścimy i nie możemy odpuścić niczego, co firma Boeing jest nam winna. Jest to zupełnie naturalna rzecz i będziemy z tego typu roszczeniami do Boeinga występować.

Uziemienie Boeingów 737 MAX

Samoloty Boeing 737 MAX zostały uziemione przez EASA 12 marca 2019 r. po dwóch wypadkach tych maszyn - w Indonezji w październiku 2018 r. i w Etiopii w marcu 2019 r. - w których łącznie zginęło 346 ludzi. Przyczyną tych tragicznych zdarzeń było oprogramowanie znane jako MCAS (Maneuvering Characteristics Augmentation System), które miało ułatwić obsługę samolotu.

Jednak MCAS, kierowany tylko przez jeden czujnik kąta natarcia (Angle of Attack - AoA sensor), stale włączał się, tak jakby czujnik źle działał, pchając nos samolotu wielokrotnie w dół i ostatecznie uniemożliwiając kontrolę nad statkiem powietrznym. 

Poleciał w marcu

Boeing 737 MAX w barwach PLL LOT, po ponaddwuletniej przerwie, poleciał w marcu w pierwszy rejs pasażerski z Warszawy do Oslo, inaugurując powrót do lotów realizowanych tego typu maszynami - informowała pół roku wcześniej spółka. B737 MAX, w zależności od zapotrzebowania, będą wykonywały loty do miast w Europie - dodano.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »