Reklama

Małgorzata Sadurska kandydatem na członka zarządu PZU

Ustępująca szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Sadurska jest kandydatem na członka zarządu PZU - poinformował w czwartek w Sejmie przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk. Sadurska złożyła rezygnację z funkcji szefowej Kancelarii Prezydenta, przestanie pełnić funkcję w KPRP od poniedziałku 12 czerwca.

Kowalczyk przedstawił informację w sprawie polityki personalnej w spółkach z bezpośrednim i pośrednim udziałem Skarbu Państwa. - Jeśli bycie szefem rady nadzorczej ZUS, który wydaje 200 mld zł rocznie nie jest dobrym doświadczeniem, no to nie wiem, jakie powinno być lepsze - stwierdził Kowalczyk, odpowiadając na pytanie o kwalifikacje Sadurskiej.

Jak dodał "ma stosowne wykształcenie zarówno z zakresu prawa, zarządzania jak i ekonomii". "Jeśli dyskwalifikacją ma być to, że jest szefową Kancelarii Prezydenta, to o czym my mówimy" - powiedział Kowalczyk. I oświadczył, że Małgorzata Sadurska jest "kandydatem do zarządu PZU", ale będzie podlegała "kwalifikacjom, konkursowi, tak jak każdy inny".

Reklama

Sadurska złożyła rezygnację z funkcji szefowej Kancelarii Prezydenta, która to rezygnacja - jak poinformował w czwartek rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński - została przyjęta. Sadurska przestanie pełnić funkcję w KPRP od poniedziałku 12 czerwca. - To jest decyzja suwerenna minister - dodał Łapiński.

Na początku tygodnia Radio Zet podało, że szefowa Kancelarii Prezydenta może wejść do zarządu PZU. Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł zbliżonych do PiS, Sadurska miałaby zostać wiceprezesem PZU.

Rozmówcy PAP przypomnieli, że niedawno z funkcji wiceprezesa PZU zrezygnował b. poseł PiS Andrzej Jaworski, w związku z tym Sadurska może zająć jego miejsce w zarządzie spółki. PZU informowało w komunikacie z 29 maja, że przyczyną rezygnacji Jaworskiego "jest realizacja zadań nakreślonych w czasie powołania na Członka Zarządu PZU SA w dniu 13 maja 2016 roku".

.................

Czwartkowe Walne Zgromadzenie Banku Pekao SA wymieniło skład rady nadzorczej banku, odwołując czterech członków, a powołując dziewięciu.

Akcjonariusze powołali do rady nadzorczej Pawła Surówkę, Pawła Stopczyńskiego, Grzegorza Janasa, Michała Kaszyńskiego, Justynę Głębikowską-Michalak, Joannę Błaszczyk, Stanisława Ryszarda Kaczoruka, Sabinę Bigos-Jaworowską oraz Mariana Majchera.

Z rady nadzorczej został odwołany Jerzy Woźnicki, dotychczasowy jej przewodniczący, oraz Leszek Pawłowicz, Dariusz Filar i Katarzyna Majchrzak.

Rezygnacje z pełnionych funkcji złożyło czterech pozostałych członków RN: Gianni Papa, Massimiliano Fossati, Laury Stefanii Penna i Doris Tomanek.

Rada nadzorcza banku składa się z siedmiu do dziewięciu członków, powoływanych przez Walne Zgromadzenie na okres wspólnej kadencji, trwającej trzy lata.

.................

Rada ds. spółek z udziałem Skarbu Państwa i państwowych osób prawnych do tej pory zaopiniowała 197 kandydatów na szefów państwowych spółek, w tym siedem osób negatywnie - poinformował w czwartek w Sejmie przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk .

Rada ds. spółek z udziałem Skarbu Państwa i państwowych osób prawnych, powołana została w grudniu 2016 r., m.in. wydaje opinie dotyczące kandydatów na szefów państwowych spółek.

- Ta rada ma zapobiegać różnego rodzaju patologiom, które zdarzały się za waszych rządów bardzo często. Być może i zdarzyły się za naszych. Ale ta konstrukcja prawna powoduje, że takich przypadków już nie będzie - zaznaczył Kowalczyk.

Jak mówił, w grudniu ub.r wprowadzono nowe przepisy, które "znacznie podnoszą standardy nadzoru właścicielskiego". Zgodnie z nimi jest zakaz pobierania wynagrodzenia za zasiadanie członków zarządów spółek matek w radach nadzorczych spółek córek. "I to jest ta istotna różnica, którą wprowadziliśmy" - zaznaczył.

Dodał, że wynagrodzenia "co najmniej o połowę - a w wielu spółkach nawet i więcej - zostały zmniejszone w wyniku wprowadzenia tej ustawy" - dodał.

Kowalczyk przekazał, że także wyniki spółek z udziałem Skarbu Państwa w 2016 roku uległy poprawie w porównaniu z rokiem 2015. Dodał, że "imponujące" są także ich wyniki za pierwszy kwartał tego roku.

....................

Małgorzata Sadurska złożyła dziś rezygnację z funkcji szefowej Kancelarii Prezydenta; od 12 czerwca przestanie pełnić funkcję w KPRP - poinformował rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński. Sadurska złożyła rezygnację pierwszego czerwca, jak informowały media. Jest to druga rezygnacja w gabinecie prezydenta w ostatnim czasie.

...........................

PZU i Polski Fundusz Rozwoju sfinalizowały wczoraj przejęcie od włoskiego UniCredit blisko jednej trzeciej akcji banku Pekao SA. Wartość transakcji to 10 miliardów 600 milionów złotych. PZU objęło około 20 procent akcji, a Polski Fundusz Rozwoju - około 12,8 procent.

Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki podkreślił, że transakcja pokazuje zmianę myślenia o tym, kto powinien być właścicielem dużych spółek. Powiedział, że przez 25 lat zastanawiano się głównie nad tym, co można jeszcze sprywatyzować. Przejęcie kontroli nad częścią udziałów Pekao SA nazwał powrotem sreber rodowych pod polską kontrolę.

Umowa nabycia 32,8% akcji Pekao SA została zawarta w grudniu ubiegłego roku. W maju Komisja Nadzoru Finansowego wydała zgodę na zakup.

Kandydatka na wiceprezesa PZU Małgorzata Sadurska skończyła studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Ma też studia podyplomowe z zarządzania i organizacji w Lubelskiej Szkole Biznesu. Szefową Kancelarii Prezydenta RP była od sierpnia 2015 roku.Pierwszą pracę podjęła w Miejskim Urzędzie Pracy w Lublinie, gdzie od 2000 roku była referentem w wydziale finansowo-księgowym. Podczas pracy w samorządzie wstąpiła do Prawa i Sprawiedliwości. W 2004 roku już z ramienia PiS-u ubiegała się o mandat europosła. Jest singielką.

PZU ma kupić 4 banki!

Małgorzata Sadurska sprawdziła się w Kancelarii Prezydenta, ma wiedzę i kwalifikacje - powiedziała w rozmowie z dziennikarzami rzecznik PiS Beata Mazurek, pytana czy Sadurska sprawdziłaby się w spółce Skarbu Państwa.

Według posła Kukiz'15 Sadurska nie ma doświadczenia w biznesie, a w szczególności w branży ubezpieczeniowej. "Bardzo krytycznie oceniam sposób, w jaki kierowała Kancelarią Prezydenta" - powiedział Tyszka.

Dlaczego Krupiński zrezygnował?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »