Media: Rosja używa skradzionych z Ukrainy cystern do transportu ładunków do UE

Rosjanie co najmniej czterokrotnie użyli ukradzionej na Ukrainie cysterny kolejowej do transportu ładunków z Rosji na Litwę - pisze niezależny portal The Insider. W pojeździe nie zmieniono numerów rejestracyjnych.

Portal śledczy powołuje się na informacje przekazane przez pracowników białoruskich kolei w serwisie Telegram. Opisany jest tam przypadek ukraińskiej cysterny, która została ukradziona wraz z innymi wagonami w marcu w obwodzie sumskim. 

8 listopada cysterna nie została wpuszczona na Litwę z Białorusi, ponieważ był na niej namalowany rosyjski symbol agresji, litera Z. 

Co najmniej cztery kursy 

Ładunek (nawozy lub ich składowe) były wysłane z Rosji na Litwę przez Białoruś. Po zamalowaniu symbolu 12 listopada cysterna została wpuszczona na Litwę.

Z informacji białoruskich kolejarzy wynika, że ta sama cysterna w okresie od września do listopada wykonała cztery kursy pomiędzy Rosją a Litwą.

Reklama

"Rosjanie nie przerejestrowali wagonów, nie zmienili właściciela i nie nadali wagonom nowych numerów" - pisze Insider. Korzystanie z pojazdu należącego do Kolei Ukraińskich umożliwiło Rosjanom omijanie sankcji i swobodny przewóz towarów objętych sankcjami na terenie Unii Europejskiej. 

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Rosja | Ukraina | cysterna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »