Reklama

MF szacuje inflację

Ministerstwo Finansów szacuje inflację w sierpniu 2010 roku na poziomie 2,1 proc. rdr, a w ujęciu mdm spodziewa się spadku cen o 0,4 proc. - podał resort finansów w środę w komunikacie.

"Ministerstwo Finansów szacuje, że wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w sierpniu 2010 r. (miesiąc poprzedni = 100) wyniósł 99,6. Oznacza to, że roczna dynamika cen konsumpcyjnych w tym miesiącu może wynieść 102,1" - napisano w komunikacie. Inflacja w lipcu rdr wyniosła 2,0 proc.

OPINIA ANALITYKÓW ING BANKU

Nasza prognoza dla sierpniowej inflacji to 2,1%r/r wobec 2,0% w lipcu. Mediana oczekiwań rynkowych jest zbliżona. Przy niskim odczycie za sierpień inflacja na koniec roku może być niższa niż zakładane przez nas 3%r/r. Odchylenie względem naszej prognozy za sierpień może wynikać z zachowania cechujących się dużą zmiennością cen owoców i warzyw. Nie jesteśmy jednak skłonni rewidować ścieżki inflacji bazowej (bez zmian, 1,2%r/r w sierpniu i spadek do 1% w kolejnych miesiącach).

Reklama

Ostatni komunikat RPP wskazuje na to, że Rada martwi się oczekiwaniami inflacyjnymi (wzrosły ostatnio z 2,1%r/r do 2,7% przez ruchy cen żywności i planowana podwyżkę VAT). Wskutek tego Rada może się zdecydować na wyprzedzający oczekiwania rynkowe ruch i podnieść stopy jeszcze w tym roku. Dzięki temu dałaby sygnał, że jest ukierunkowana na przyszłą inflację i mogłaby lepiej zakotwiczyć oczekiwania inflacyjne. Uważamy, że podwyżka stóp przy niepewnym wzroście gospodarczym na zewnątrz Polski jest trudna do uzasadnienia, jednak nie możemy ignorować ostatnich komentarzy członków RPP i dlatego w naszej ocenie prawdopodobieństwo podwyżki we wrześniu lub październiku przekracza 50%.

Tym razem PMI podążył za Ifo

Rada może zdarzyć ze swoją wyprzedzającą podwyżką (w październiku, może wrześniu) zanim pogorszy się sytuacja w Niemczech i oczekiwania wobec wzrostu w Polsce, pomimo widocznego już pogorszenia w USA i na pesymizmu na rynkach bazowych obligacji

W sierpniu indeks PMI dla polskiego przemysłu jednak podążył za rekordowym Ifo (w lipcu wysoki odczyt Ifo pozostał bez wpływu na nasz indeks), co sugeruje dalsze solidne wzrosty produkcji w Polsce.

Wciąż jednak czynnikiem, które może stabilizować produkcję jest brak rekordowych wzrostów produkcji (około 100%r/r) i eksportu sprzętu TV z Polski (telewizory LCD w związku z mistrzostwami w piłce nożnej), w efekcie naszym zdaniem odbicie produkcji po lipcowych nieco słabszych danych nie będzie tak duże jak sugeruje PMI. Bazując tylko na PMI produkcja powinna wzrosnąć 13,7-15,2%r/r, naszym zdaniem będzie to wynik bliżej 13%r/r.

W strukturze PMI uwagę zwracają sygnały poprawy popytu krajowego i stabilizacji popytu zagranicznego (co widać w stabilizacji indeksu eksportu, przy wciąż trwającym wzroście indeksu zamówień oraz produkcji). To dobry prognostyk dla polskiej gospodarki bo ryzyko, iż popyt zewnętrzny osłabnie jest duże.

Rada może zdążyć ze swoja wyprzedzającą podwyżką stóp we wrześniu-październiku, bo pogorszenie sytuacji w Niemczech będzie zapewne przychodzić z dużym opóźnieniem w stosunku do tego co dzieje się ze wzrostem w USA może również opóźnić moment osłabienia giełd.

Inflacja, bezrobocie, PKB - zobacz dane z Polski i ze świata

- - - - -

MF: W kolejnych miesiącach br. CPI będzie stopniowo rosnąć

- We wrześniu i kolejnych miesiącach bieżącego roku inflacja w ujęciu rok do roku będzie stopniowo wzrastać, a na koniec 2010 r. nieznacznie przekroczy 2,5 proc. - poinformował Sławomir Dudek, wicedyrektor Departamentu Polityki Finansowej, Analiz i Statystyki.

- We wrześniu zakładamy, że inflacja zanotuje rok do roku nieznaczny wzrost. Naszym zdaniem ceny żywności we wrześniu, w związku z sezonowością zwiększą się, chociaż rok temu w tym okresie obniżyły się - powiedział Dudek.

- Kolejne miesiące przyniosą dalszy stopniowy wzrost inflacji rocznej, na koniec roku przekroczy ona nieznacznie cel inflacyjny RPP wynoszący 2,5 proc. - dodał.

W środę MF podało szacunek inflacji za sierpień wskazujący, że w ujęciu rocznym ceny wzrosły o 2,1 proc. wobec 2,0 proc. w lipcu, a w ujęciu miesięcznym obniżyły się o 0,4 proc.

- Szacujemy, że w sierpniu wystąpił sezonowy spadek cen żywności i napojów bezalkoholowych o 1,1 proc. w ujęciu miesięcznym oraz ceny paliw spadły o 2,3 proc., te dwa czynniki głównie przyczyniły się do spadku cen w ujęciu miesięcznym o 0,4 proc. - powiedział Dudek.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »