Reklama

Mniejsza liczba dni roboczych ograniczyła wzrost

Zgodnie z danymi GUS produkcja sprzedana przemysłu w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 9 osób zwiększyła się w listopadzie o 0,3% r/r wobec wzrostu o 1,6% październiku, co było powyżej naszej prognozy (-1,5%) i poniżej konsensusu rynkowego (1,1%).

Głównym czynnikiem oddziałującym w kierunku zmniejszenia dynamiki produkcji pomiędzy październikiem a listopadem była niekorzystna różnica w liczbie dni roboczych (w listopadzie br. liczba dni roboczych była o 1 mniejsza niż w 2013 r., podczas gdy październiku br. była ona taka sama jak w ubiegłym roku). Do spadku dynamiki produkcji przemysłowej w naszej ocenie mogły przyczynić się również przestoje w przedsiębiorstwach związane z długim weekendem (w tym roku 11 listopada wypadł we wtorek, a w roku ubiegłym w poniedziałek). Po oczyszczeniu z wpływu czynników sezonowych produkcja przemysłowa zwiększyła się w listopadzie o 0,2% r/r (wzrost o 0,1% m/m), co wskazuje na stagnację w polskim przemyśle.

Reklama

Branże eksportowe rosną mimo słabszej koniunktury w Niemczech

Mimo braku wyraźnego ożywienia w polskim przemyśle struktura listopadowej produkcji przemysłowej daje powody do umiarkowanego optymizmu. Branże ze znaczącym udziałem eksportu w przychodach ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów odnotowały umiarkowany wzrost produkcji w ujęciu rocznym. Do grupy tej należą m.in. "produkcja komputerów, wyrobów elektronicznych" (wzrost o 13,0% r/r wobec 10,2% w październiku), "meble" (11,1% wobec 17,0%), maszyny i urządzenia (5,5% wobec 9,9%) i "urządzenia elektryczne" (5,0% wobec 9,0%). Wzrosty produkcji w tych branżach odnotowano mimo wspomnianego wyżej niekorzystnego wpływu różnicy w liczbie dni roboczych i długiego weekendu, a także pogorszenia koniunktury w gospodarce niemieckiej. Listopadowe wyniki badań koniunktury (PMI) w niemieckim przetwórstwie wskazywały bowiem na znaczące spadki wartości składowych dotyczących bieżącego poziomu produkcji, nowych zamówień oraz nowych zamówień eksportowych.

W grudniu dynamika produkcji przemysłowej znacząco wzrośnie

Struktura opublikowanego wczoraj grudniowego indeksu PMI w niemieckim przetwórstwie (wzrost do 51,2 pkt. wobec 49,5 pkt. w listopadzie) wskazuje jednak, iż listopadowe spowolnienie miało przejściowy charakter (składowa dla bieżącej produkcji zwiększyła się z 50,9 pkt do 51,4 pkt., składowa nowych zamówień wzrosła do 51,0 pkt. wobec 47,1 pkt., a nowych zamówień eksportowych do 50,5 pkt. wobec 48,5 pkt.). Sygnalizuje to wysokie prawdopodobieństwo, iż w grudniu odnotowany zostanie wzrost dynamiki produkcji w polskich przedsiębiorstwach eksportowych.

Poprawa koniunktury w Niemczech oraz korzystny efekt statystyczny w postaci różnicy w liczbie dni roboczych (w grudniu br. liczba dni roboczych będzie o 1 wyższa niż w 2013 r.), oddziaływać będą w kierunku znaczącego przyspieszenia wzrostu polskiej produkcji przemysłowej w grudniu. Oczekujemy, że może on przekroczyć 3% r/r.

Wybory samorządowe podbiły produkcję budowlano-montażową

Według danych GUS produkcja budowlano-montażowa zmniejszyła się w listopadzie o 1,6% r/r wobec spadku o 1,0% w październiku. Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym produkcja budowlano-montażowa zwiększyła się w ujęciu miesięcznym o 2,5% wobec spadku o 0,9% październiku. Do wzrostu dynamiki produkcji budowlano-montażowej przyczynił się jednorazowy efekt wyborów samorządowych (tuż przed wyborami zakończonych zostało wiele inwestycji). Wsparciem dla takiej oceny jest odnotowany w listopadzie silny wzrost zrealizowanych robót w kategorii "budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej" o 9,5% r/r wobec spadku o 1,7% odnotowanego w październiku. W związku z tym w kolejnych miesiącach oczekujemy wyraźnego spowolnienia wzrostu produkcji budowlano-montażowej, a jej istotnego przyspieszenia można oczekiwać dopiero w II poł. 2015 r. na skutek spodziewanego przez nas ożywienia w inwestycjach infrastrukturalnych.

Dane o produkcji wsparciem dla status quo w polityce monetarnej

Dzisiejsze dane o produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej są zgodne z naszym scenariuszem spowolnienia wzrostu PKB w IV kw. br. do 3,0% r/r wobec 3,3% w III kw. Skala spowolnienia aktywności gospodarczej w IV kw. będzie zatem zbieżna z oczekiwaną w listopadowej projekcji inflacji NBP.

W konsekwencji, biorąc pod uwagę sygnalizowany przez RPP wzrost relatywnego znaczenia wzrostu gospodarczego jako czynnika wpływającego na decyzje Rady dotyczące stóp procentowych dzisiejsze dane stanowią wsparcie dla naszego scenariusza zakładającego utrzymanie stopy referencyjnej przez RPP na obecnym poziomie (2,00%) w 2015 r.

Dane o listopadowej produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej są naszym zdaniem neutralne dla rynku długu oraz dla kursu złotego.

Dane GUS o produkcji przemysłowej potwierdzają, że napędzają ją gałęzie przemysłu nastawione na eksport, a górnictwo, sektor energii i gałęzie zależne od eksportu do Rosji i na Ukrainę kurczą się. Na dane ma wpływ również pogoda - ocenia JP Morgan.

Produkcja przemysłowa przyrosła w listopadzie poniżej oczekiwań o 0,3 proc. rdr wobec 1,6 proc. rdr w październiku. W ujęciu mdm wyrównanym sezonowo przyrost wyniósł 0,1 proc. w porównaniu z 0,3 proc. w październiku.

JP Morgan nazywa przyrost produkcji "umiarkowanym", ale wśród powodów do optymizmu wymienia takie wskaźniki jak PMI i popytu konsumpcyjnego sugerujące ekspansję produkcji w najbliższych miesiącach.

"Wskaźnik nowych zamówień do zapasów nieco się w listopadzie poprawił, a zaufanie w biznesie umacnia się. Rejestracja nowych samochodów osobowych w UE była w listopadzie niższa (-2,2 proc. mdm), ale rdr jest wciąż o 4,3 proc. powyżej średniej za III kwartał, co sugeruje stabilną produkcję w polskim przemyśle samochodowym" - zaznaczono w komentarzu.

"Ekonomiści śledzący dane z eurostrefy widzą pole do wzrostu produkcji przemysłowej w Niemczech (największym polskim rynku eksportowym) w świetle przyrostu portfela zamówień niemieckich firm, dobrych wyników eksportu i niskich zapasów" - dodano.

Na wyniki budownictwa (przyrost o 2,5 proc. mdm wyrównany sezonowo, -1,6 proc. rdr) wpływ ma stosunkowo umiarkowana o tej porze roku pogoda (szkodząca zarazem wynikom sektora energetycznego), ale oznakami ożywienia w nim jest rosnąca liczba nowych budów (13 proc. rdr) i oddanych do użytku (3 proc. rdr).

Bank zauważa też, że średnia produkcji przemysłowej w Polsce za III kwartał tego roku jest wyższa o 2,6 proc. w stosunku do III kwartału ubiegłego roku, choć tłumaczy to po części odbiciem po nieoczekiwanym załamaniu w sierpniu (-1,9 proc. rdr).

"Ekspansję napędzają gałęzie przemysłu nastawione na eksport: meblarski, komputerowy, elektroniczny, produktów optycznych. Górnictwo węgla, przetwórstwo ropy i sektory w dużym stopniu uzależnione od eksportu na Wschód nie przestają się kurczyć, co dotyczy także produkcji żywności i niektórych środków transportu" - napisano w komentarzu.

Prognoza JP Morgana dla Polski za lata 2014-15 wynosi 3,0 proc. oraz 2,8 proc.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »