Reklama

​Mołdawia i Rumunia ograniczają dostęp do wody pitnej z powodu suszy

Rząd Mołdawii zalecił w środę wprowadzenie ograniczenia w zużyciu wody pitnej dla obywateli w związku z nasilającą się na terenie kraju suszą. Władze Rumunii ogłosiły konieczność wprowadzenia dalszych restrykcji w zużywaniu wody w tym kraju.

Mołdawia walczy z suszą

Ministerstwo środowiska Mołdawii, jak podał kiszyniowski portal Stiri, skierowało już do operatorów wodociągów dyspozycje dotyczące możliwości wprowadzenia czasowych przerw w dostawie wody pitnej.

“Operatorzy są zachęcani do wstrzymania dostaw wody pitnej w ciągu dnia na kilka godzin. Zaleca się przerwę w dostawie wody pomiędzy 9.00 a 12.00 oraz od 18.00 do 21.00 w celu uzupełnienia zapasów wody w warunkach suszy", napisał Stiri.

 Według służb hydrologicznych Mołdawii poziomy wód w głównych rzekach kraju są obecnie jednymi z najniższych w historii. W Dniestrze wynosi on 30-40 proc., zaś na Prucie oscyluje pomiędzy 15 a 30 proc. średniego poziomu w roku.

Reklama

 Od ponad tygodnia w Mołdawii utrzymują się wysokie upały. W kilku miejscach kraju temperatury powietrza przekroczyły w minionych dniach 40 st. C.

Rumuni ogłaszają restrykcje

Z powodu utrzymujących się od weekendu ponad 40-stopniowych upałów i pogłębiającej się suszy rząd Rumunii ogłosił wczoraj konieczność wprowadzenia dalszych restrykcji w zużywaniu wody w tym kraju.

Jak powiedział w rozmowie z rumuńskimi mediami, m.in. radiem Digi FM, odpowiedzialny za zasoby wodne tego kraju minister Tanczos Barna, w tym tygodniu rząd wyda dyspozycje zwiększające liczbę gmin zobowiązanych do oszczędzania wody.

Sprecyzował, że zgodnie z obowiązującymi w Rumunii przepisami rolnicy zostali zobowiązani do pobierania podczas suszy wody z cieków wodnych w taki sposób, aby nie wyhamować biegu rzeki. Dodał, że do sytuacji takiej blokady doszło w ostatnich dniach w pobliżu miasta Braszów, w centrum kraju.

“Rolnicy zamierzający nawadniać swoje tereny wodą z rzek i jezior powinni najpierw skontaktować się z powiatowymi oddziałami agencji (ds. zasobów wodnych - PAP)" - wyjaśnił minister Barna, zaznaczając, że w poniedziałek poziom wód w Rumunii jest zdecydowanie poniżej średniej rocznej.

“Sytuacja jest bardzo skomplikowana. Skupiamy się obecnie na utrzymaniu rezerw wodnych na dużych zbiornikach", dodał Barna, precyzując, że priorytetem dla rządu jest zapewnienie pracy elektrowniom wodnym.

Minister Barna wyjaśnił, że rząd zobowiązał już władze samorządowe ogarniętych suszą regionów do kontrolowania zużycia wody pitnej oraz egzekwowania od obywateli zakazu używania jej do innych celów niż konsumpcja, np. podlewania ogródków.

Dodał, że podczas posiedzenia rządu ustalono, że sztab kryzysowy będzie prowadził całodobowy monitoring regionów ogarniętych suszą oraz koordynował proces dostaw wody pitnej.

Hiszpania walczy technikami ze starożytnych Persów

Ze względu na rekordowe upały władze Sewilli rozpoczęły realizację projektu inspirowanego naturalnymi technikami chłodzenia, które były znane już w starożytnej Persji - poinformował "El Confidencial" we wtorek.

Opierają się na podziemnych kanałach, szybach i zbiornikach, tzw. "qanat". Infrastruktura kanałowa, rodzaj podziemnego akweduktu, pozwala na przechwytywanie wody gruntowej i grawitacyjne prowadzenie jej do obszarów z roślinnością. "Aby zmniejszyć temperaturę otoczenia, potrzebna jest woda i roślinność" - podkreśliły władze Sewilli, które chcą ochłodzić ulice miasta, korzystając z perskiej myśli hydrotechnicznej.

Współczesna bioklimatyzacja wykorzystuje jednak nowe technologie, teledetekcję i sztuczną inteligencje. Złożona technologia pozwoli na wykorzystanie "qanatu" nie tylko do nawadniania, ale także do chłodzenia powietrza poprzez przepuszczanie go przez warstwę wody o niskiej temperaturze wewnątrz podziemnej betonowej konstrukcji.

Projekt ma być zainaugurowany już na jesieni; na przystankach autobusowych i wokół jednej ze szkół powstaną "oazy" - zapowiedziały władze Sewilli. W celu obniżenia temperatury otoczenia zainstaluje się także wentylatory ze zraszaczami wody. Zmieszanie suchego powietrza z niewielką ilością wody i rozproszenie jej powoduje obniżenie słupka rtęci nawet o 12 stopni C. Ochronę przeciwsłoneczną w mieście dadzą liczne markizy i pokryte roślinnością pergole. Prowadzona jest kampania zasadzenia 5,5 tys. drzew.

Projekt o wartości 5 mln euro jest finansowany w 80 proc. przez Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego w ramach Urban Innovative Action Initiative i zarządzany przez władze Sewilii oraz 6 innych partnerów - fundacji, instytutów i placówek naukowych. Sewilla jest najgorętszym miast.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »